PLAYmobile - okres próbny przeminał...

  • Autor wątku Autor wątku Mosiu
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Mosiu

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2010
Odpowiedzi
8
Witam! Mam taki problem... wziąłem 03.11.2010r. o godz. 15-16 w punkcie internet z Play na okres próbny 7 dni. Niestety nie wyrobiłem się 09.11 aby go oddać, więc zadzwoniłem na obsługę klienta, o godz. 18:19 Pan stwierdził że 7 dzień mija 10.11 więc nie będzie problemu jeśli oddam go jutro, z rana udałem się do salonu niestety było to już nie możliwe, dzwoniłem kilka krotnie jeszcze ponownie, mam spisane nazwiska z kim rozmawiałem i wszyscy stwierdzili że 7 dzień jest 10.11. i pani w salonie musi przyjąć mój zwrot.

Jak mogę zerwać podpisaną umowę powołując się na błędne informacje uzyskane przez obsługującego moją rozmowę?

Lub jak w inny sposób mogę zerwać umowe?
 
z rana udałem się do salonu niestety było to już nie możliwe,
Dlaczego nie było to możliwe?

W salonie jak brał Pan internet to powinno być jednoznacznie stwierdzony termin zwrotu. Poza tym z kc
Przepis prawny:
Art. 111. § 1. Termin oznaczony w dniach kończy się z upływem ostatniego dnia.
§ 2. Jeżeli początkiem terminu oznaczonego w dniach jest pewne zdarzenie, nie uwzględnia się przy obliczaniu terminu dnia, w którym to zdarzenie nastąpiło.
 
Idz do salonu i poinformuj ze zgodnie z przepisami prawa, miales prawo zrezygnowac 10.11, i umowa nie obowiazuje od tego dnia miedzy Toba, a PLAY.
 
Nie oddałem ponieważ system odrzucił wniosek, bo minęło 7 dni czyli powinienem oddać 9.11.2010r. do godz. 17. Jak mam rozumieć te 2 artykuły?
 
Znaczy tyle, że 9 nie musiał Pan zwrócić modemu.
 
A więc kiedy? Jeśli wziąłem 03.11 +7 dni tj. 09.11 do godz. 24 dobrze myślę? Złożyłem reklamację do BOK Play, jestem ciekaw co odpisza.
 
NIE uwzględniasz pierwszego dnia (czyli 3.11) tzn. że okres próbny był 4-10 i 10.11 mogłeś oddać bez problemu.
 
Ale jeśli zacząłem użytkować internet 03.11 ? Nie ma to nic wspólnego? Aż mi się nie chce wierzyć...
 
Artykul KC wskazuje wyraznie, jesli zdarzenie mialo miejsce 3.11 to liczymy od 4.11, zatem 7 dni wypadnie 10.11.
 
Więc gdzie mam się teraz udać ? Mieszkam w miasteczku powiatowym, więc do jakiegoś rzecznika praw konsumenta ?
 
Do UKE, placówki są wypisane na ich stronie (delegatury).
 
Miałam dokładnie taką samą sytuację. Tyle tylko, że odmowa została przyjęta przez pracowników play w salonie a nie przyjął jej system w warszawie... w rezultacie przez miesiąc czasu pracownica salonu wysyłała odwołania w moim imieniu, gdyż byłam jedynym przypadkiem, kiedy rezygnacja złożona po równym tygodniu została odrzucona przez system. po tym jak pracownica play'a przesłała kilka identycznie anulowanych umów - sprawa się rozwiązała i play uznał anulację.
 
Powrót
Góra