A
asadi
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2009
- Odpowiedzi
- 1
Zdaję sobie sprawę iż niniejszy tekst jest nieco długi, ale postanowiłem opisać całą sytuację tak dokładnie jak to możliwe. Treść mówi o niekompetencji pracowników Playmobile, uniemożliwieniu korzystania z usług z góry opłaconych oraz rażących błędach systemowych w samej sieci.
To czego doświadczyłem przenosząc mój numer do usługi Play Fresh nadaje w moich oczach nowego znaczenia słowom "Playmobile - inna telefonia komórkowa", którymi to Play chce przyciągnąć klientów.
14.05.2009
Po 2-3 dniach od złożenia wszystkich wymaganych podpisów, mój numer telefonu 799xxxxxx został włączony do sieci Play, jako usługa Play Fresh. Za kartę sim zapłaciłem 30pln, które to znalazły się od razu na moim koncie. Dodatkowo postanowiłem skorzystać z darmowych smsów do wszystkich sieci, dlatego doładowałem konto kwotą 50pln. Od tego momentu konto miało ważność do 14.05.2010, a przez najbliższe 50 dni mogłem wysłać 5000 smsów. Za samo przeniesienie swojego numeru do Play Fresh otrzymałem jeszcze 30pln promocyjnych na start, a przez kolejne 3 miesiące miałem otrzymać po 10pln.
Podsumowując miałem:
- konto ważne do 14.05.2010
- 80pln na koncie
- 30pln promocyjnych
- obietnicę otrzymywania po 10pln przez kolejne 3 miesiące
- 5000 smsów do wszystkich
25.05.2009
Po dwóch tygodniach nieświadomy niczego wykonałem połączenie telefoniczne. Od rozmówcy uslyszałem, że dzwonię z nie swojego numeru telefonu. Po jakimś czasie otrzymałem telefon od nieznajomego, który chciał rozmawiać z niejakim Jarkiem. Jak się okazało jeden z pracowników Play podłączył do mojej karty sim numer osoby (669xxxxxx), która również przenosiła się do Play na usługę abonamentową. W tym samym czasie dzwoniąc na mój numer 799xxxxxx, w słuchawce można było usłyszeć informację "Taki numer nie istnieje".
Tego samego dnia udałem się do punktu Play Germanos w którym podpisałem umowę. Opisałem problem i czekałem z niecierpliwością na przywrócenie mojego numeru.
26.05.2009
Około godziny 15:00 do mojej karty sim został ponownie podłączony mój numer. Niestety nie wszystko było tak jak należy.
Po przywróceniu numeru otrzymałem:
- konto ważne do 25.06.2009
- -3pln na koncie
- 0pln promocyjnych
- 0 smsów w pakiecie
2 godziny później ponownie udałem się do punktu Play Germanos. Pracownica punktu nie mogła wprowadzić danych dotyczących reklamacji do systemu ze względu na awarię. Wykonała zatem połączenie telefoniczne i w ten sposób udało mi się zgłosić problem. Opisałem wszystko od początku do końca, łącznie z prośbą o przywrócenie wszystkich środków jakie wcześniej miałem.
01.06.2009
Dotychczasowy stan konta zmienił się z kwoty -3pln na -13,16pln. Ze względu na ujemny stan konta nie mogłem skontaktować się z Biurem Obsługi Klienta sieci Play. Kilka dni później udałem się do punktu Play Germanos aby poprzez ich telefon wykonać połączenie do BOK. Po moim pytaniu dotyczącym spodzewanego terminu usunięcia usterki, otrzymałem informację że Play ma 30 dni na realizację zgłoszenia. Zaznaczyłem, że 30 dni mija dokładnie 1 dzień po utracie ważnosci konta, dlatego poprosiłem o przyspieszenie sprawy.
20.06.2009
Około godziny 19:00 otrzymałem smsem informację, że moje zgłoszenie zostało rozpatrzone i zakończone. Aby poznać szczegóły miałem się skontaktować z BOK pod numerem *500. Niestety nadal stan mojego konta był ujemny i nie mogłem poznać szczegółów telefonicznie. Wieczorem zalogowałem się do panelu klienta na 24.playmobile.pl i sprawdziłem rozwiązanie zgłoszenia. Pozwolę sobie zacytować:
"Sprawa zgłoszona telefonicznie Status zamknięcia: 20-06-2009 Data zamknięcia: 20-06-2009
Komentarz zamknięcia: Sprawa zamknięta; poinformownao sms-em o treści: Witamy, Twoje zgloszenie nr 8970983 zostalo rozwiazane. Aby poznac szczegoly prosimy o kontakt z PLAY pod numerem *500 lub 790 500 500. Rozwiązanie: Uprzejmie informujemy, że zmiana oferty na Pana koncie była wynikiem błędu systemowego. Usterka została usunięta. Za wszelkie niedogodności serdecznie przepraszamy."
21.06.2009
Ponieważ miałem nadzieję dowiedzieć się nieco więcej na temat usunięcia usterki, po raz kolejny udałem się do punktu Play Germanos aby móc skontaktować się z BOK. Jedyne czego się dowiedziałem to "Uprzejmie informujemy, że zmiana oferty na Pana koncie była wynikiem błędu systemowego. Usterka została usunięta. Za wszelkie niedogodności serdecznie przepraszamy.". Konsultantka nie była w stanie powiedzieć mi nic więcej. Zaznaczyłem że moje środki na koncie nie zostały przywrócone dlatego nie przyjmuję do wiadomości faktu zamknięcia zgłoszenia, a osoba rozwiązująca problem nie zrobiła kompletnie nic poza przyznaniem, że taka usterka miała miejsce. Konsultantka stwierdziła, że nie może ponownie otworzyć poprzedniego zgłoszenia i musi utworzyć nowe. Poinformowałem ją, że skoro stare zgłoszenie nie zostało rozwiązane, a termin ważności mojego konta mija za 4 dni, to właśnie tyle mają czasu na przywrócenie środkow.
25.06.2009
W nocy z 25 na 26.06.2009 otrzymałem informację sms o treści: "Straciles mozliwosc otrzymywania polaczen. Doladuj konto, dostaniesz bezplatne SMSy a Twoje konto bedzie wazne przez 365 dni. Wiecej na playmobile.pl". Jest to dla mnie kolejna próba wymuszenia dodatkowych pieniędzy i bezprawne wyłączenie usług.
Z uwagi na fakt, że nie widzę już innych możliwości odzyskania tego za co zapłaciłem, zdecydowałem się na złożenie skargi do Urzędu Komunikacji Elektronicznej.
Skarga na operatora Playmobile dotyczy:
- braku możliwości korzystania z usług z góry opłaconych (prepaid)
- przekroczenia terminu 30 dni, które Play ma na realizację zgłoszenia
- bezprawnego wyłączenia usług pomimo przyznania mi racji
- próby wyłudzenia dodatkowych pieniędzy
- uniemożliwienia bezpośredniego kontaktu z BOK
29.06.2009
W dniu dzisiejszym jestem zmuszony doładować konto o kolejne 20 pln, inaczej utraciłbym numer, jak również kontakt z większością osób nie znających mojego zastępczego numeru.
Czy oprócz zgłoszenia sprawy do UKE mogę walczyć dodatkowymi środkami?
To czego doświadczyłem przenosząc mój numer do usługi Play Fresh nadaje w moich oczach nowego znaczenia słowom "Playmobile - inna telefonia komórkowa", którymi to Play chce przyciągnąć klientów.
14.05.2009
Po 2-3 dniach od złożenia wszystkich wymaganych podpisów, mój numer telefonu 799xxxxxx został włączony do sieci Play, jako usługa Play Fresh. Za kartę sim zapłaciłem 30pln, które to znalazły się od razu na moim koncie. Dodatkowo postanowiłem skorzystać z darmowych smsów do wszystkich sieci, dlatego doładowałem konto kwotą 50pln. Od tego momentu konto miało ważność do 14.05.2010, a przez najbliższe 50 dni mogłem wysłać 5000 smsów. Za samo przeniesienie swojego numeru do Play Fresh otrzymałem jeszcze 30pln promocyjnych na start, a przez kolejne 3 miesiące miałem otrzymać po 10pln.
Podsumowując miałem:
- konto ważne do 14.05.2010
- 80pln na koncie
- 30pln promocyjnych
- obietnicę otrzymywania po 10pln przez kolejne 3 miesiące
- 5000 smsów do wszystkich
25.05.2009
Po dwóch tygodniach nieświadomy niczego wykonałem połączenie telefoniczne. Od rozmówcy uslyszałem, że dzwonię z nie swojego numeru telefonu. Po jakimś czasie otrzymałem telefon od nieznajomego, który chciał rozmawiać z niejakim Jarkiem. Jak się okazało jeden z pracowników Play podłączył do mojej karty sim numer osoby (669xxxxxx), która również przenosiła się do Play na usługę abonamentową. W tym samym czasie dzwoniąc na mój numer 799xxxxxx, w słuchawce można było usłyszeć informację "Taki numer nie istnieje".
Tego samego dnia udałem się do punktu Play Germanos w którym podpisałem umowę. Opisałem problem i czekałem z niecierpliwością na przywrócenie mojego numeru.
26.05.2009
Około godziny 15:00 do mojej karty sim został ponownie podłączony mój numer. Niestety nie wszystko było tak jak należy.
Po przywróceniu numeru otrzymałem:
- konto ważne do 25.06.2009
- -3pln na koncie
- 0pln promocyjnych
- 0 smsów w pakiecie
2 godziny później ponownie udałem się do punktu Play Germanos. Pracownica punktu nie mogła wprowadzić danych dotyczących reklamacji do systemu ze względu na awarię. Wykonała zatem połączenie telefoniczne i w ten sposób udało mi się zgłosić problem. Opisałem wszystko od początku do końca, łącznie z prośbą o przywrócenie wszystkich środków jakie wcześniej miałem.
01.06.2009
Dotychczasowy stan konta zmienił się z kwoty -3pln na -13,16pln. Ze względu na ujemny stan konta nie mogłem skontaktować się z Biurem Obsługi Klienta sieci Play. Kilka dni później udałem się do punktu Play Germanos aby poprzez ich telefon wykonać połączenie do BOK. Po moim pytaniu dotyczącym spodzewanego terminu usunięcia usterki, otrzymałem informację że Play ma 30 dni na realizację zgłoszenia. Zaznaczyłem, że 30 dni mija dokładnie 1 dzień po utracie ważnosci konta, dlatego poprosiłem o przyspieszenie sprawy.
20.06.2009
Około godziny 19:00 otrzymałem smsem informację, że moje zgłoszenie zostało rozpatrzone i zakończone. Aby poznać szczegóły miałem się skontaktować z BOK pod numerem *500. Niestety nadal stan mojego konta był ujemny i nie mogłem poznać szczegółów telefonicznie. Wieczorem zalogowałem się do panelu klienta na 24.playmobile.pl i sprawdziłem rozwiązanie zgłoszenia. Pozwolę sobie zacytować:
"Sprawa zgłoszona telefonicznie Status zamknięcia: 20-06-2009 Data zamknięcia: 20-06-2009
Komentarz zamknięcia: Sprawa zamknięta; poinformownao sms-em o treści: Witamy, Twoje zgloszenie nr 8970983 zostalo rozwiazane. Aby poznac szczegoly prosimy o kontakt z PLAY pod numerem *500 lub 790 500 500. Rozwiązanie: Uprzejmie informujemy, że zmiana oferty na Pana koncie była wynikiem błędu systemowego. Usterka została usunięta. Za wszelkie niedogodności serdecznie przepraszamy."
21.06.2009
Ponieważ miałem nadzieję dowiedzieć się nieco więcej na temat usunięcia usterki, po raz kolejny udałem się do punktu Play Germanos aby móc skontaktować się z BOK. Jedyne czego się dowiedziałem to "Uprzejmie informujemy, że zmiana oferty na Pana koncie była wynikiem błędu systemowego. Usterka została usunięta. Za wszelkie niedogodności serdecznie przepraszamy.". Konsultantka nie była w stanie powiedzieć mi nic więcej. Zaznaczyłem że moje środki na koncie nie zostały przywrócone dlatego nie przyjmuję do wiadomości faktu zamknięcia zgłoszenia, a osoba rozwiązująca problem nie zrobiła kompletnie nic poza przyznaniem, że taka usterka miała miejsce. Konsultantka stwierdziła, że nie może ponownie otworzyć poprzedniego zgłoszenia i musi utworzyć nowe. Poinformowałem ją, że skoro stare zgłoszenie nie zostało rozwiązane, a termin ważności mojego konta mija za 4 dni, to właśnie tyle mają czasu na przywrócenie środkow.
25.06.2009
W nocy z 25 na 26.06.2009 otrzymałem informację sms o treści: "Straciles mozliwosc otrzymywania polaczen. Doladuj konto, dostaniesz bezplatne SMSy a Twoje konto bedzie wazne przez 365 dni. Wiecej na playmobile.pl". Jest to dla mnie kolejna próba wymuszenia dodatkowych pieniędzy i bezprawne wyłączenie usług.
Z uwagi na fakt, że nie widzę już innych możliwości odzyskania tego za co zapłaciłem, zdecydowałem się na złożenie skargi do Urzędu Komunikacji Elektronicznej.
Skarga na operatora Playmobile dotyczy:
- braku możliwości korzystania z usług z góry opłaconych (prepaid)
- przekroczenia terminu 30 dni, które Play ma na realizację zgłoszenia
- bezprawnego wyłączenia usług pomimo przyznania mi racji
- próby wyłudzenia dodatkowych pieniędzy
- uniemożliwienia bezpośredniego kontaktu z BOK
29.06.2009
W dniu dzisiejszym jestem zmuszony doładować konto o kolejne 20 pln, inaczej utraciłbym numer, jak również kontakt z większością osób nie znających mojego zastępczego numeru.
Czy oprócz zgłoszenia sprawy do UKE mogę walczyć dodatkowymi środkami?