Po ilu naprawach sprzęt podlega wymianie

  • Autor wątku Autor wątku Nebilet
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

Nebilet

Użytkownik
Dołączył
12.2013
Odpowiedzi
60
Witam serdecznie. Nie wiedziałem pod jakie forum to pytanie podlega więc napisałem tutaj, myślę ze doczekam się odpowiedzi. Otóż zakupiłem w sklepie ekspres do kawy marki Zelmer Piano, który był ( dzisiaj odebrałem po naprawie ) pięć razy w serwisie w naprawie. Pierwszy raz był już w sierpniu zeszłego roku ( zakupiłem go 5.lipca ) bo wpadł przycisk od włączania, drugi raz był 20 stycznia tego roku, bo w ogóle przestał chodzić i dawać ciśnienie i się grzał, od tego czasu mam z nim wieczne problemy. Otóż wiem jak powinna wyglądać resztka kawy po jej sparzeniu która znajduje się w łyżce i po zejściu ciśnienia z ekspresu. Powinna być sucha i zbita. To mi nawet przytaknął Pan

Waldemar Wirkus
BSH Sprzęt Gospodarstwa Domowego Sp. z o.o.
Al. Jerozolimskie 183
02-222 Warszawa

Jest to firma nadrzędna która przejęła serwis Zelmera. Napisał jeszcze że nie ważne czy to był przegląd czy naprawa powinienem dostać "Potwierdzenie wykonania naprawy" gdzie powinno być opisane co robiono. Bo do tej pory mam tylko jedno ( wtedy gdy przestał w ogóle chodzić. Jednym słowem był pięć razy w naprawie a ja mam dwa potwierdzenia i dwa wyrwane kwity z gwarancji, lecz nie wiem czy je się jeszcze wydziera. Dzwonił do serwisu i dzisiaj otrzymałem drugie potwierdzenie. Serwisant ciągle twierdzi że sprzęt jest sprawny a dzisiaj jak odbierałem to po wyjęciu łyżki sam zobaczył że zostaje w niej kawa zmieszana z wodą , po prostu jedna breja. A teraz pytanie ponieważ musiałem opisać o co mi chodzi. Czy dzisiaj istnieje jeszcze taki przepis że po trzech naprawach i jeśli sprzęt nie spełnia warunków podlega wymianie ? Czy do ostatniego dnia gwarancji będę jeździł i naprawiał a potem płacił ? Bo serwisant już mi zastrzegł ze jeśli znów przyjadę z nim to już będę płacił 50 zł za przegląd. Dlaczego mam płacić skoro mam gwarancję do 2017 roku ? A uważam że ekspres jest nadal niesprawny.
 
Zakup prywatnie czy na firmę?
 
Zakup prywatny ot po prostu do mieszkania.
 
Chodzi o to jak odstąpić od umowy po tylu naprawach, czy iść do sklepu z dokumentami z serwisu ? Jak to po prostu zrobić, bo ekspres nadal jest niesprawny a serwisant wmawia mi że nic nie może zrobić tak musi być.
 
Z tego, co piszesz wynika, że reklamowałeś towar z gwarancji - musisz więc w karcie gwarancyjnej przeczytać czy, i po ilu naprawach, towar podlega zwrotowi lub wymianie.
Możesz też reklamować niezgodność towaru z umową u sprzedawcy - w takim przypadku możesz żądać wymiany na nowy.
 
W "Warunkach gwarancji" nie pisze po ilu naprawach mam prawo do wymiany lub zwrotu pieniędzy. Pisze tylko tak "Gwarancja na sprzedany towar nie wyłącza, nie ogranicza ani nie zawiesza uprawnień kupującego wynikających z niezgodności towaru z umową" i dalej "W wypadku towaru niezgodnego z umową, wymiany lub zwrotu gotówki dokonuje się w placówce handlowej, w której towar został zakupiony" I to wszystko co przewidują warunki gwarancji, bo w samej gwarancji nie ma w ogóle mowy o ilości napraw czy tp. a tak w ogóle to gwarancja jest po angielsku, czesku i węgiersku. Ale nic na temat ilości napraw. Z reszta dowiedziałem się w serwisie ze z gwarancji już kuponów nie wydzierają tylko wypisują "potwierdzenie dokonania naprawy" Tylko co zrobić jeśli w takim dokumencie pisze że sprzęt został sprawdzony i jest sprawny a nie jest ? Bo np w ostatniej takiej karcie napisano że sprzęt przyjęto z powodu tego ze w łyżce pozostaje woda z kawą a niżej napisał serwisant "Opisanej usterki nie stwierdzono - sprawdzenie -sprzęt sprawny. A jak robił kawę przy mnie w serwisie to została woda z kawą to powiedział ze tak musi już być bo to jest prawidłowe, a wiem ze nie jest.
 
Otrzymałeś odpowiedź w #5 - ostatnie zdanie
 
"Możesz też reklamować niezgodność towaru z umową u sprzedawcy - w takim przypadku możesz żądać wymiany na nowy". Czy to oo to chodzi ?
 
No dobrze ale co zrobić z tym wpisem w "Potwierdzeniu dokonania naprawy" gdzie serwisant zemścił się na mnie bo napisałem do Warszawy w tej sp[rawie i facet do nich dzwonił, a on wpisał mi w to pismo że "Opisanej usterki nie stwierdzono", czyli tego ze po zrobieniu kawy i spuszczeniu ciśnienia z ekspresu w łyżce pozostaje woda z resztą kawy , po prostu jedna breja a powinien pozostać suchy sprasowany kawałem kawy ? Tak jak to było w czasie ( do stycznia tego roku) kiedy to naprawiali mi ekspres bo w ogóle przestał działać i od tego czasu mam z nim problemy i był już trzy razy w serwisie ? A jak nie stwierdzono kiedy parzył przy mnie w serwisie kawę i pozostała breja w łyżce to powiedział że tak już musi być on tu już nic więcej nie zrobi. I wpisał właśnie to co przytoczyłem. Wychodzi na to że zaniosłem sprawny ekspres do naprawy. A przecież wiem jak wyglądał kawa jak go kupiłem, to była jedna sucha sprasowana bryłka że do mycia musiałem wyskrobywać kawę palcem. Z reszta już o tym pisałem. A teraz jak zostawię łyżkę w ekspresie na jakieś pół godziny to woda z niej zejdzie, i w podstawionej pustej szklance zleci jakieś może 3/4 wody po zrobieniu kawy. Wiec jak ja mam przedstawić takie pismo w sklepie to mnie wyśmieją, powiedzą zanosił Pan sprawny sprzęt do przeglądu i żąda wymiany ?
 
Schowaj gwarancję do szuflady. Teraz kieruj roszczenia do sprzedawcy, na podstawie przepisów ustawy "o sprzedaży konsumenckiej" - to inny reżim dochodzenia roszczeń.
 
Bo wiesz pisałem do faceta z Warszawy ( jego bezpośredniego przełożonego ) właściwie nie z reklamacją tylko z zapytaniem jak powinna wyglądać kawa po jej zrobieniu i drugie pytanie które mu zadałem to czy powinienem dostawać jakieś pismo że ekspres był w naprawie, bo tak naprawdę to dwóch nie mam , bo serwisant mi powiedział że przy sprawdzeniu nie wydają żadnych papierków, bo nie były wymieniane żadne części, więc ten z Warszawy do nich dzwonił i chyba była wymiana zdań ( ponieważ do mnie napisał "czy było sprawdzenie czy była naprawa powinienem dostać "potwierdzenie dokonania naprawy" bo teraz po trzeciej otrzymałem ale z tym wpisem, wiec uważam ze się zemścił bo miał do mnie pretensje że go podpieprzam w Warszawie. Czyli jak na razie mam tylko trzy formularze ze był w naprawie, bo powiedział facet że jeśli jeszcze raz do niego zaniosę ekspres do sprawdzenia to weźmie ode mnie 50 zł bo ekspres jest sprawny a nie jest , bo wiem dobrze jak sprawny wyglądał i jaką kawę dawał.
 
Witam,

W czerwcu 2015 roku przy podpisywaniu umowy kupiłam telefon. We wrześniu 2016 r. zaczęłam mieć problemy z telefonem. Na początku jak ktoś do mnie dzwonił to dopiero po trzecim sygnale przychodziło mi połączenie. Później było coraz gorzej, bo ktoś do mnie bardzo długo dzwonił i jak już się rozłączył to dopiero mój tel reagował. Później nawet nie miałam nieodebranych połączeń. Rodzina i znajomi mieli do mnie pretensje, że nie odbieram telefonów i nie oddzwaniam, a ja nawet nie wiedziałam, że ktoś do mnie dzwonił (u nich sygnał był, ale mój tel w ogóle nie reagował). Dopiero jak wchodziłam w spis połączeń widziała, że jest nieodebrane połączenie. W związku z tym oddałam tel do serwisu z tytułu gwarancji. Po 2 tygodniach odebrałam telefon. Początkowo było wszystko ok, jednak po 3 miesiącach problem ponownie powrócił. Zaczęły występować dokładnie takie same problemy, więc kolejny raz oddałam tel z tytułu gwarancji. Po naprawie wszystko było ok przez 2-3 tygodnie i teraz znowu problem powrócił. Dodatkowo teraz nie wszystkie smsy do mnie nie dochodzą (są to sporadyczne sytuacje, ale są). Nie jest to wina karty, ponieważ kiedy tel był w serwisie nie miałam takich problemów. Dodatkowo po drugiej naprawie jak sprawdzałam czy tel działa poprawnie to połączenie przychodziło do mnie po 2 sygnale, a na starym tel bez problemu (ktoś nawet nie usłyszał sygnału, a mój tel już dzwonił).
Chciałabym wymiany tel na nowy, ponieważ nie spełnia on swojej funkcji, jednak w karcie gwarancyjnej mam zapis, że mogę żądać wymiany tel na nowy, jeżeli w czasie gwarancji dokonano trzech napraw wymagających wymiany podzespołów, a produkt dalej wykazuje wady.
Niestety oba opisy napraw brzmią tak samo: "czyszczenie złącza systemowego, aktualizacja oprogramowania. W trakcie badania telefonu po naprawie nie stwierdzono nieprawidłowości..."
Czy mogę teraz skorzystać z tytułu rękojmi? Jeżeli tak, to czy dopiero po trzeciej naprawie z tytułu rękojmi będę mogła żądać wymiany towaru na nowy? Czy te dwie poprzednie naprawy z tytułu gwarancji będą miały jakieś znaczenie i po trzeciej naprawie (dwie pierwsze z tytułu gwarancji, trzecie naprawa z tytułu rękojmi) mogłabym domagać się wymiany na nowy, wolny od wad telefon?

Z góry dziękuję za odpowiedź.
 
Powrót
Góra