PO raz pierwszy:(

  • Autor wątku Autor wątku ViolciaKR
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
V

ViolciaKR

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2007
Odpowiedzi
19
Witam....Mam ogromną prośbę:( Dzisiaj mój mąż miał stawić się w Aś w Zielonej Górze celem odbycia kary 1 roku pozbawienia wolności...
Proszę o pomoc bo nie wiem co mam robić? Mam zwyczajnie siedzieć w domu i czekać na jakiś znak od Niego? W areszcie tym jest możliwość odbywania kary na zasadach ZK i jest oddział dla skazanych po raz pierwszy czyli jak mój mąż. Proszę napiszcie mi gdzie mam się udać do kogo ? o co pytać? czy np. do jego kuratora? jak dowiedzieć się co się z nim dzieje? czy czasami go nie przeniosą nigdzie indziej? Błagam pomóżcie mi....wiem, że nie jestem jedyna, ale proszę.
Pozdrawiam gorąco:)
 
Na początku jest na pewno na celi przejściowej, potem stanie na komisji o przyznanie mu grupy np p2 i albo skierują go do innego zakł karnego albo będzie odbywał kar w tym areszcie. Proponuję zadzwonić lub iść do tego aresztu spytać się kiedy są widzenia ( jako żona nie musi wpisywać cię na listę, przysługują wam widzenia) w zależności od tego jaką dostanie grupę będzie to 2 lub 3 widz w mies + 1 jeśli macie dziecko. No i możesz porosićo połączenie z wychowawcą twojego męża i on też powinien poinformować cię co i jak.
 
Dziękuję za pomoc i tak szybką odpowiedź!!! Tylko napisz mi proszę kiedy mogę tam zadzwonić jeśli dzisiaj mąż tam się stawił?
 
Może zadzwoń jutro...dziś trochę za wcześnie
 
Kiedy mi odpisałaś byłam już w drodze do Kuratora....powiedział mi, że najwcześniej mogę zadzwonić jutro, a najlepiej w poniedziałek koło południa do Aś a Oni tam są od tego, aby udzielić mi informacji na temat męża.
Dziękuję Ci raz jeszcze i pozdrawiam:)
 
wiam ja np jak dzwoniłam do a.ś to nieudzielili mi informacji tłumaczac sie ze jest ochrona danych osobowych.Ja proponowałambym abyś pojechła do a.s i dowiedziała sie wtedy juz musza udzielic Ci informacji.pozdrawiam :ok:
 
Z tym udzielaniem info przez telefon jest różnie- mi np zawsze udzielali informacji przez telefon tylko nie wiadomo czemu pani pouczała mnie, że jak chcę gdzieś się przełączyć to mam wybrać taki a taki numer wew- a przecież dzwoniąc z zew nie miałam takiej możliwośći :wow: zawsze mi to mówiła a ja przepraszałam itd :lol: no ale teściowej właśnie nie chceili udzielić informacji przez telefon...
 
to ja moze mam pecha :brawo: bo ani w a.s w krakowie na Montelupich ani w z.k w Zabrzu nie chcieli mi udzielic informocji przez tel bo ochrona danych osobowych :x dramat ale mozesz sprobowac tel a jak nie powiedza to wizyta w a.ś powodzenia :)
 
Też zdaję sobie sprawę, że jednak przez telefon to nie rozmowa itp.:(. Ale powiedzcie mi kiedy mogę np. pojechać do Aś (nie jest w mojej miejscowości) tak żeby nie było za wcześnie....nie wiem czy później nie będą czepiali się mojego męża, że dopiero co przyszedł a już dochodzenie robie itd... Wiecie przecież o co chodzi :( A jak już tam pojadę to co mam mówić i do kogo? Jestem kompletnie zielona:( Aha i jeszcze jedno pytanie, czy z telefonu w tym Aś bo jest tam i mogą dzwonić można dzwonić na komórki? Czy tylko stacjonarne?
Jeszcze raz dziękuję Wam za pomoc...nawet nie liczyłam na tyle podpowiedzi:)
Pozdrawiam
 
Violcia - ja byłam zaraz na drugi dzień dowiedzieć sie o wszystko. Tez trafił do AŚ celem odbycia kary. Pisaliśmy prośbę, zeby tam został, bo jest tam tez oddział ZK i jest tam do dziś, od niedawna pracuje, a ja mam blisko dojeżdżać. Jedź jutro dowiesz sie kiedy sa widzenia, kiedy moga dzwonić, przecież to normalne, ze się o niego martwisz...nikt Cię nie posądzi o "dochodzenie"
 
Dziękuję za miłe słowa :!: :!: :!:
 
:lol: Dzwoniłam dzisiaj tak jak radziłyście, mogę jechać do niego w niedziele na widzenie:):):). Rozmawiałam z jakimś Panem, był bardzoooo miły naprawdę jestem w szoku. Powiedział mi wszystko co i jak :). Już mi troszkę lepiej na samą myśl, że zobaczę mojego Misiaka :)
pozdrawiam :)
 
Witam :) ciesze sie ze masz widzenie ...ja jak pojechalam na AS to wychowawca nie chcial ze mna gadac tylko przez telefon mi cos baknal powiedzial ze nie moze mi udzielac informacji bo cos tam cos tam a ze nie jest upowazniony pierdoly takie gadal.... ale powiedzial ze wszystko z Moim wporzadku a jak mial inaczej powiedziec!! :brawo:
 
NESCA....napisz mi proszę do kogo mam napisać takie pisemko? Czy do Aś w którym przebywa mój mąż, czy do Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej w Poznaniu za pośrednictwem Aś? I gdzie mam to wysłać, bo jak już pisałam w niedziele mam widzenie to czy mogę takie pisemko złożyć jak tam będę? Jeśli tak to do kogo? W środę mąż mój będzie miał komisję i akta jego prześlą do Poznania ...stamtąd przyjdzie decyzja co z nim zrobić.
Z góry dziękuję :help:
Pozdrawiam
 
Jedź na widzenie i porozmawiaj z mężem, dobrze, zeby on tez napisał taką prośbę do dyrektora. My prosiliśmy o pozostawienie w tym Zk i zatrudnienie.
Maż przekazał swoja prośbę do wychowawcy, a ja poszłam osobiście do dyrektora AŚ ze swoja prośbą (na piśmie) . Odpowiedź dostałam pocztą.
Violcia - zapraszam na "Temat wolny" - Tam mozemy pisać o wzsystkich problemach :!:
 
Tak wiolcia zapraszamy na temat wolny.! Tam dziewczyny pomogą rozwiązac ci problemy i odpowiedzą na wszystkie nurtujące pytania.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra