D
dyplom1981
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2009
- Odpowiedzi
- 2
Witam i zwracam się o pomoc w mojej sprawie.
Poniżej przesyłam opis sytuacji:
Od roku 2005 prowadzę widzialność gospodarczą, która jest moim głównym źródłem dochodu. W tym czasie opłacałem preferencyjne składki ZUS.
We wrześniu 2007 roku podpisałem umowę o prace na czas określony do lutego 2008 w wymiarze niepełnego etatu jako nauczyciel w szkole(byłem zatrudniony na zastępstwo za nauczycielkę która poszła na urlop macierzyński).
Po podpisaniu umowy o prace opłacałem cały czas takiej jak wcześniej składki do ZUS tj. płacąc ubezpieczenie społeczne, wypadkowe i zdrowotne.
W listopadzie podczas prowadzenia działalności gospodarczej (udokumentowane spotkanie i dojazd do klienta) doszło do wypadku.
Po wypadku okazało się ze były odprowadzane podwójne składki do ZUS - ja opłacałem sam z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej a szkoła jako zakład pracy.
W drodze prowadzonego postępowania ZUS przyznał
mi odszkodowania za 15% uszczerbku na zdrowi w wysokości 8047zl.
Po wypadku mimo to ze miałem złamany kręgosłup w ZUSie byłem częstym gościem - byłem wzywany 2-3x w tygodniu- pisałem pisma, wyjaśnienia, wypełniałem deklaracje. Zrobiłem wszystko o co prosili i nie zataiłem żadnych informacji jak również nie wprowadziłem ZUSu w błąd. Podałem stan faktyczny i na tej podstawie ZUS przyznał mi odszkodowanie.
W grudniu dostałem pismo o anulowaniu mojej karty wypadku a dnia 24.12.2008 otrzymałem kolejne pismo w którym decyzją ZUS mam w przeciągu 14dni zwrócić przyjęte nienależne mi odszkodowanie.
Pracownicy ZUS uzasadnia to w ten sposób że jeżeli prowadziłem działalność gospodarcza i wykonywałem umowę o prace to ubezpieczenie wypadkowe przypada tam gdzie wykonywana jest umowa o prace. Jeżeli pracowałbym w samej szkole lub tylko prowadziłbym działalność gospodarcza nie było by problemu.
Co mogę zrobić by uniknąć zwrotu odszkodowania które przyjąłem w dobrej wierze i przeznaczyłem na koszty leczenia i rehabilitacje.
Będę bardzo wdzięczny za każdą sugestię i odpowiedź za co z góry dziekuje.
Pozdrawiam serdecznie i czekam na Wasze opinie.
Radosław
Poniżej przesyłam opis sytuacji:
Od roku 2005 prowadzę widzialność gospodarczą, która jest moim głównym źródłem dochodu. W tym czasie opłacałem preferencyjne składki ZUS.
We wrześniu 2007 roku podpisałem umowę o prace na czas określony do lutego 2008 w wymiarze niepełnego etatu jako nauczyciel w szkole(byłem zatrudniony na zastępstwo za nauczycielkę która poszła na urlop macierzyński).
Po podpisaniu umowy o prace opłacałem cały czas takiej jak wcześniej składki do ZUS tj. płacąc ubezpieczenie społeczne, wypadkowe i zdrowotne.
W listopadzie podczas prowadzenia działalności gospodarczej (udokumentowane spotkanie i dojazd do klienta) doszło do wypadku.
Po wypadku okazało się ze były odprowadzane podwójne składki do ZUS - ja opłacałem sam z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej a szkoła jako zakład pracy.
W drodze prowadzonego postępowania ZUS przyznał
mi odszkodowania za 15% uszczerbku na zdrowi w wysokości 8047zl.
Po wypadku mimo to ze miałem złamany kręgosłup w ZUSie byłem częstym gościem - byłem wzywany 2-3x w tygodniu- pisałem pisma, wyjaśnienia, wypełniałem deklaracje. Zrobiłem wszystko o co prosili i nie zataiłem żadnych informacji jak również nie wprowadziłem ZUSu w błąd. Podałem stan faktyczny i na tej podstawie ZUS przyznał mi odszkodowanie.
W grudniu dostałem pismo o anulowaniu mojej karty wypadku a dnia 24.12.2008 otrzymałem kolejne pismo w którym decyzją ZUS mam w przeciągu 14dni zwrócić przyjęte nienależne mi odszkodowanie.
Pracownicy ZUS uzasadnia to w ten sposób że jeżeli prowadziłem działalność gospodarcza i wykonywałem umowę o prace to ubezpieczenie wypadkowe przypada tam gdzie wykonywana jest umowa o prace. Jeżeli pracowałbym w samej szkole lub tylko prowadziłbym działalność gospodarcza nie było by problemu.
Co mogę zrobić by uniknąć zwrotu odszkodowania które przyjąłem w dobrej wierze i przeznaczyłem na koszty leczenia i rehabilitacje.
Będę bardzo wdzięczny za każdą sugestię i odpowiedź za co z góry dziekuje.
Pozdrawiam serdecznie i czekam na Wasze opinie.
Radosław