O
opcjonata
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2010
- Odpowiedzi
- 27
Witam, jestem w sytuacji patowej, nie wiem co dalej mam i co mogę zrobić. przedstawię sytuację:
We wrześniu 2007 roku, mąż chciał zmienić firmę ubezpieczeniową auta, jego agent ubezpieczeniowy złożył stosowne wypowiedzenie w poprzedniej ubezpieczalni (HDI asekuracja), był to obowiązek męża a raczej jego mamy ponieważ auto zarejestrowane było na nią, agent ub. to znajomy więc zrobił to za nich. Na początku grudnia 2010 roku teściowa dostała pismo ; Przypomnienie o zapłacie składki a miesiącpózniej wezwanie do zapłaty składki za ub. z którego przecież rezygnowaliśmy w odpowiednim dla tego terminie. Agent ub. doradził mi napisanie pisma oczywiście w imieniu teściowej gdzie informowałam HDI o odmowie zapłaty powołując się na art.8191 k.c. wnosząc zarzut przedawnienia. Kilka dni temu teściowa dostała pismo z firmy windykacyjnej gdzie wzywają do zapłaty "należnej" im kwoty ubezpieczenia oraz odsetek i kosztów egzekucyjnych w ciągu 14 dni, jeżeli im się nie zapłaci grożą komornikiem i postępowaniem sądowym. Nie wiem czy to istotne ale żaden z tych listów nie był polecony ani za potwierdzeniem odbioru, to były zwykłe listy.
We wrześniu 2007 roku, mąż chciał zmienić firmę ubezpieczeniową auta, jego agent ubezpieczeniowy złożył stosowne wypowiedzenie w poprzedniej ubezpieczalni (HDI asekuracja), był to obowiązek męża a raczej jego mamy ponieważ auto zarejestrowane było na nią, agent ub. to znajomy więc zrobił to za nich. Na początku grudnia 2010 roku teściowa dostała pismo ; Przypomnienie o zapłacie składki a miesiącpózniej wezwanie do zapłaty składki za ub. z którego przecież rezygnowaliśmy w odpowiednim dla tego terminie. Agent ub. doradził mi napisanie pisma oczywiście w imieniu teściowej gdzie informowałam HDI o odmowie zapłaty powołując się na art.8191 k.c. wnosząc zarzut przedawnienia. Kilka dni temu teściowa dostała pismo z firmy windykacyjnej gdzie wzywają do zapłaty "należnej" im kwoty ubezpieczenia oraz odsetek i kosztów egzekucyjnych w ciągu 14 dni, jeżeli im się nie zapłaci grożą komornikiem i postępowaniem sądowym. Nie wiem czy to istotne ale żaden z tych listów nie był polecony ani za potwierdzeniem odbioru, to były zwykłe listy.