po śmierci tescia

  • Autor wątku Autor wątku barbara74-live
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

barbara74-live

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2009
Odpowiedzi
6
Mój mąż jest jedynakiem, jego ojciec zmarł jakiś czas temu a matka żyje. Czy mogę żądać aby część mieszkania ( dom wolno stojący) , czyli wygospodarowane poddasze już po naszym ślubie było przepisane na mnie i na męża? Czy musi się na to zgodzić teściowa?
 
Nie dodałam że jesteśmy małżeństwem od 11 lat, a mieszkamy na tym wygospodarowanym poddaszu od 6 lat.
 
Jeśli teściowa jest wyłącznym właścicielem- to jest wójtem, panem i plebanem.. i zostaniecie na jej łasce lub nie łasce. Sytuacja zmieni się po jej śmierci- bo wówczas wygląda,że jedynym spadkobiercą będzie Pani przyszły mąż, pod warunkiem, że teściowa jakiegoś testamentu nie sporządzi np. dla lokalnego proboszcza;) Jednym słowem,należy dobrze żyć z teściową :)
--
dementii
 
Ale my już jesteśmy małżeństwem od 11 lat. To czy po śmierci swego ojca nic nie należy się mojemu mężowi dopóki żyje jego matka? Po za tym to teść nie zostawił żadnego testamentu i w dokumentach nadal widnieje jako właściciel ponieważ nikt nie uregulował kwestii prawnej po jego śmierci. Moje pytanie jest nast. Czy część domu w którym mieszkamy z mężem od 6 lat- wygospodarowane poddasze- może być przepisane na mnie i na mojego męża nawet jeśli teściowa za mną nie przepada....?
 
Spadek przypada jak rozumiem tesciowej i w 1/4 mezowi - nie Wam jako malzonkom. A da sie wyodrebnic lokal zeby to byla odrebna wlasnosc - czy sa przeslanki techniczne do tego. Teoretycznie mozna zrobic dzial spadku (zniesienie wspolwlasnosci malzenskiej) w taki sposob, ze sie wyodrebni lokal.
 
Chodzi mi tylko o to , czy moj maz moze sam zapisac swoja czesc po ojcu na nas oboje , czy jednak potrzebna jest zgoda tesciowej?
 
maz ma tylko udzial w spadku, co w duzym uproszczeniu odpowiadac bedzie ostatecznie zapewnie 1/4 w nieruchomosci. jak udzial spadkowy jest juz w postepowaniu o stwierdzenie nabycia spadku potwierdzony to mozna nim swobodnie rozporzadzac
 
Zgodnie z treścią art. 47 § 1 krio małżonkowie mogą przez umowę zawartą w formie aktu notarialnego wspólność ustawową rozszerzyć min. w tym wypadku o 1/4 udziału w spadku.

Jednak może być mały problem, w związku z treścią art. 1036 kc, ale raczej takie rozszerzenie nie będzie godzić w teściową i jej interesy, choć jak wiadomo z teściowymi różnie bywa;).
--
dementii
 
ja mysle, ze 1036 nie stanowi tu przeszkody, gdyz odnosi sie do konkretnych przedmiotow spadku, a nie calego udzialu. Wiec 1/2 udzialu spadkowego po ojcu lub jego czesc to mozna sprzedac lub darowac i bez wiedzy tesciowej
 
dendzer: nie do końca, bo z tego co Pani napisała przedmiotem tego przesunięcia do majątku wspólnego, ma być udział w tej konkretnej nieruchomości wchodzący do spadku. Zakładam, że nie było działu spadku i wielkość udziałów w spadku, przypadających poszczególnym spadkobiercom, została określona w postanowieniu stwierdzającym nabycie spadku.

Różnica pomiędzy udziałem w spadku, a udziałem w przedmiocie należącym do spadku jest taka, że udział w przedmiocie należącym do spadku dotyczy jedynie własności konkretnego przedmiotu (w tym wypadku nieruchomości). Czyli jeśli miałoby to dotyczyć tylko tej konkretnie nieruchomości, to zgoda teściowej byłaby wymagana. Jeśli zaś chciałby mąż Pani przenieść udział (czyli 1/4) w całym spadku , to nie ma problemu zgodnie z 1051kc. No chyba , że ta nieruchomość wyczerpuje cały spadek , to też nie ma problemu.
--
dementii
 
kazdy inaczej sobie pytanie i stan faktyczny dopowiedzial i niech pani sobie wybiera :P
 
Powrót
Góra