Nie wiedzialem ze przyszly prokurator zadaje sie z osoba oskarzona o pobicie i kradziez.
Może sprawca miał silnie umotywowane powody, tylko poszkodowany nie zachował się honorowo - takie przypadki też znam, a jednak różnica między
dać w mordę a
dać w mordę za coś jest zasadnicza
Inna sprawa, że prokurator to też człowiek. Może niezbyt przyjemny w kontaktach służbowych, ale wykonuje tylko swoją niewdzięczną pracę. To, z kim się zadaje prywatnie, to inna kwestia - równie bezsensowna jak skreślanie ludzi za kryminalną przeszłość, bo idąc za ciosem, 1/3 obecnego rządu powinna być
skreślona za nielegalną działalność w okresie komuny, a aktywnie walczący z powojennym reżimem kombatanci AK to już w ogóle...
Przecież do nich nie można ott tak zadzwonić
Można - jakby nie patrzeć, wymienione przez Ciebie osoby sprawują jakiś urząd - funkcję publiczną
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej / Kontakt
Możesz też poszukać numeru telefonu do belwederu, albo jego prywatnego domu - powinny być w starszych książkach telefonicznych. Niemniej jednak ja na jego miejscu nie byłbym zainteresowany konwersacją z interesantem po godzinach
Skoro dziennikarzom się udaje, Tobie przy odrobinie determinacji też powinno. W skrajnym przypadku możesz
rozwiesić 18-metrowe CV przed oknem Kancelarii Prezydenta albo siedzibą MSZ, tudzież dostarczyć je osobiście w formie rolki do sekretariatu. Gwarantuję, że wzbudzisz zainteresowanie
Czasami mam wrażenie, że kreatywność to w Polsce cecha deficytowa... Kiedy ludzie w końcu się nauczą, że obok mieszka 38 milionów innych osób? Jeżeli nie wyróżnimy się z tłumu (lista możliwości jest nieograniczona, a w obecnych czasach sam dyplom niewiele znaczy), to zginiemy w nim jak ziarnko soli w cukierniczce...