G
gorniaczyk
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2007
- Odpowiedzi
- 1
Zakupiłem używanego laptopa w Warszawskiej firmie za posrednictwem Allegro. Po jakimś czasie dokonałem upgrade'u ramu naruszając blombę gwarancyjną. Po upływie trzech dni laptop zaczął się dziwnie zachowywac. Zadzwonilem do firmy w, której kupiłem laptopa i opisałem objawy. Wyjaśniłem ,że blomba gwarancyjna została naruszona. Pracownik firmy poinformował mnie , że w związku z tym utraciłem prawa gwarancyjne. Zaproponował odpłatne zdiagnozowanie i naprawę usterki, na co przystałem. W rozmowie telefonicznej z przedstawicielem Warszawskiej firmy ustaliłem , że osobiście zawiozę laptopa do Warszawy (mieszkam w Poznaniu). Na miejscu dowiedziałem się, że laptop będzie serwisowany w autoryzowanym serwisie HP Polska i ma to potrwa około dwóch tygodni. Po oddaniu sprzętu do sklepu w Warszawie w dniu 23.04.2007 bezskutecznie próbowałem dowiedziec sie jaki charakter miała usterka i co zostało wymienione/naprawione. Zarządałem pisemnej specyfikacji dokonanej naprawy. Sprzet odesłano mi z Warszawskiej firmy 12.07.2007 - za naprawę zapłaciłem 400brutto. Do dnia dzisiejszego nie doczekałem sie odpowiedzi na pytanie co zostało wymienione/naprawione. Po moich kilkunastu telefonach i mail'ach nadal nie doczekałem się odpowiedzi na pytanie czego dotyczyła naprawa i za co tak naprawdę zapłaciłem. Na koniec dodam, że laptop wrocił z serwisu do mnie niesprawny. Wydaje mi się, że padlem ofiarą wyłudzenia rzeczonej kwoty 400 zł. za niby naprawę. Dodatkowo konsultowałem sie z serwisantem z renomowanego salonu komputerowego w Poznaniu, który z dużym prawdopodobieństwem stwierdził , że laptop był uszkodzony w momencie zakupu (posiadał wadę ukrytą). W jaki sposób moge skutecznie domagac sie udokumentowania naprawy serwiswej ewentualnie dochodzic praw z tytułu rękojmi?