L
latoya
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2010
- Odpowiedzi
- 16
Witam , Prosze o nie krytykowanie mnie
! 10 czerwca mojemu mezowi cos odbilo i i zadal jakis wyjasnien z przed dziesieciu lat z czego zaatakowal mnie pod wplywem alkoholu w lozku . wystraszylam sie gdyz demolowal wszystko co zlaal zadzwonilam na policje a ze moj angilelski jejst jai jest wiele nie zrozumialam. Dostal zakaz zblirzania sie do mnie i do domu .... 8 lipca ma miec sprawe .... wieze ze wiecej tego nie zrobi chce byc dalej z nami ale ja nie wiem jak dziala to wszystko ty ...mam social worker ktora mowi mi ze nie moze wrocic moj maz . Kto zglosil sprawe do sondu?
czy idzie to jakos wycofac co bedzie dzialo sie dalej mam 4 dzieci z mezem dzieci tesknia za nim .... czy jest ktos kto mi to rozswietli i da wskazowki co dalej? do tej pory nikt nie raczyl zadzwonic z tlumaczem wiec jestem zielona!