M
magdalena123
Użytkownik
- Dołączył
- 03.2007
- Odpowiedzi
- 159
Moja znajoma została pobita przez swojego ojca, była bita przez kilka godzin, groził pozbawieniem zycia stojąc nad nią z siekierą. Próbując odeprzeć atak groziła swoim chłopakiem, który miał przyjechać z kolegami. Napastnik wystraszył się, zabrał telefony i sam zadzwonił na policję, podał nazwisko tegoż chłopaka, który w rzeczywistości nie ma żadngo związku ze sprawą i nie zna żadnego światka przestępczego, którym mozna grozić, mówiąc, że jest zastraszany, dostał numer telefony do dzielnicowego, telefonu jednak nie wykonał. Zona napastnika, a matka ofiary przekonała ją do niezawiadamiania policji o zdarzeniu. Udali się zaś tego samego dnia do zakładu psychiatrycznego, gdzie po wstepnej rozmowie uznano, że napsatnik powinien się leczyć. Psychiatra również obejrzał zasinione plecy i poobdzierane ręce znajomej. Jednak napastnik nie został skierowany na przymusowe leczenie. Moje pytanie brzmi, czy ten chłopak może mieć problemy związane z telefonem napastnika?