G
gino123
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2009
- Odpowiedzi
- 3
witam..
wczoraj mialem przykre doswiadczenie..
jadac w korku..zajechalem swoim samochodem,mlodemu mezczyznie droge....bez jakichkolwiek skutkow.., przeprosilem..i pojechalem dalej..po chwili..,mlody kierowca..zajechal mi droge..powodujac iz musialem sie zatrzymac..wysiadl z samochodu, z calej sily kopnal w moje drzwi/mocno je uszkadzajac/..nastepnie otworzyl je..i nie zwazajac na innych uczestnikow ruchu/Warszawa ul Prymasa 1000lecia!!/ zaczal mnie kopac, bic..i grozic..cyt 'ZABIJE cie sk****synu''
trwalo to ok 5-7min..zanim w koncu ktos postanowil mi pomoc.. /mimo..ze zatrzymalo sie ok 7-8samochodow z ...''gapiami'' /
dodam, ze nie bardzo mialem sie jak bronic..gdyz bylem w pasach..a caly czas sypal sie grad kopniakow i uderzen piescia..
poza tym..jestem chory na cukrzyce..co..rowniez moja sprawnosc fizyczna,znacznie oslabia ;-/
gdy, tak jak pisalem..w koncu ktos sie wlaczyl..mlody kierowca, wskoczyl do swojego samochodu i..zaczal uciekac.... zanim ruszyl..zdarzylem zrobic zdjecie jego samochodu, z numerem rejestracyjnym!! zadzwonilem na Policje,i zaczalem go gonic..relacjonujac ktoredy jedziemy..
niestety, po kilkunastu km..udalo mu sie uciec..
sprawe zglosilem na najblizszej komendzie Policji/ul.ŻYTNIA/ oraz udalem sie do lekarza..z silnym bolem zeber,oraz posiniaczona twarza..
po czym, ponownie pojechalem na Komende Policji, zostawiajac zaswiadcznie od lekarza
dowiedzialem sie tez, ze po nr. rejestr. ustalili wlasciciela samochodu,/osoba prywatna/mieszkanca Lublina..
i tu moje pytania..
1)jakie sankcje groza sprawcy pobicia i uszkodzenia mienia
2)czy to ze zglosilem sprawe na Policji, oraz mam zaswiadczenie od lekarza swiadczacym o sladach pobicia, ale..nie mam danych swiadkow
jest wystarczajacym dowodem...w ewnetulanej sprawie ?zastanawiam sie nad daniem ogloszenia w prasie, o kontakt swiadkow tego zdarzenia.
3)czy mam szanse, jesli tak..co powieniem zrobic aby..odzyskac pieniazki za naprawe drzwi/kwalifikuja sie do wymiany!/
a niemam AUTO-CASCO ;-/ na Policji wyceniono szkode na okolo 2tys pln/RENAULT LAGUNA 2003R
domyslam sie..ze mimo iz mam nr. rejstracyjny sprawcy, nie jest to szkoda komunikacyjna...wiec..o naprawie z ubezpieczenia OC nie ma co liczyc..
pozdrawiam serdecznie i licze na pomoc..
Grzegorz Dubrowski
wczoraj mialem przykre doswiadczenie..
jadac w korku..zajechalem swoim samochodem,mlodemu mezczyznie droge....bez jakichkolwiek skutkow.., przeprosilem..i pojechalem dalej..po chwili..,mlody kierowca..zajechal mi droge..powodujac iz musialem sie zatrzymac..wysiadl z samochodu, z calej sily kopnal w moje drzwi/mocno je uszkadzajac/..nastepnie otworzyl je..i nie zwazajac na innych uczestnikow ruchu/Warszawa ul Prymasa 1000lecia!!/ zaczal mnie kopac, bic..i grozic..cyt 'ZABIJE cie sk****synu''
trwalo to ok 5-7min..zanim w koncu ktos postanowil mi pomoc.. /mimo..ze zatrzymalo sie ok 7-8samochodow z ...''gapiami'' /
dodam, ze nie bardzo mialem sie jak bronic..gdyz bylem w pasach..a caly czas sypal sie grad kopniakow i uderzen piescia..
poza tym..jestem chory na cukrzyce..co..rowniez moja sprawnosc fizyczna,znacznie oslabia ;-/
gdy, tak jak pisalem..w koncu ktos sie wlaczyl..mlody kierowca, wskoczyl do swojego samochodu i..zaczal uciekac.... zanim ruszyl..zdarzylem zrobic zdjecie jego samochodu, z numerem rejestracyjnym!! zadzwonilem na Policje,i zaczalem go gonic..relacjonujac ktoredy jedziemy..
niestety, po kilkunastu km..udalo mu sie uciec..
sprawe zglosilem na najblizszej komendzie Policji/ul.ŻYTNIA/ oraz udalem sie do lekarza..z silnym bolem zeber,oraz posiniaczona twarza..
po czym, ponownie pojechalem na Komende Policji, zostawiajac zaswiadcznie od lekarza
dowiedzialem sie tez, ze po nr. rejestr. ustalili wlasciciela samochodu,/osoba prywatna/mieszkanca Lublina..
i tu moje pytania..
1)jakie sankcje groza sprawcy pobicia i uszkodzenia mienia
2)czy to ze zglosilem sprawe na Policji, oraz mam zaswiadczenie od lekarza swiadczacym o sladach pobicia, ale..nie mam danych swiadkow
jest wystarczajacym dowodem...w ewnetulanej sprawie ?zastanawiam sie nad daniem ogloszenia w prasie, o kontakt swiadkow tego zdarzenia.
3)czy mam szanse, jesli tak..co powieniem zrobic aby..odzyskac pieniazki za naprawe drzwi/kwalifikuja sie do wymiany!/
a niemam AUTO-CASCO ;-/ na Policji wyceniono szkode na okolo 2tys pln/RENAULT LAGUNA 2003R
domyslam sie..ze mimo iz mam nr. rejstracyjny sprawcy, nie jest to szkoda komunikacyjna...wiec..o naprawie z ubezpieczenia OC nie ma co liczyc..
pozdrawiam serdecznie i licze na pomoc..
Grzegorz Dubrowski
Ostatnia edycja: