J
johnybraavo
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2007
- Odpowiedzi
- 5
Witam. Mam taki problem...kolega wyzywal moja mame, zaczeopial sie we mnie itd. nie wytrzymaly mi nerwy i uderzylem go w twarz na wszystko dobiegl moj brat ktory kopnal go w tylek. On zadzwonil na policje...ale na zeznaniach powiedzial ze upad;l na ziemie my zaczelismy go kopac po brzuchy, bic w twarz itd. na obdukcji nic nie wykazano (przeciesz dostal tylko w twarz i kopniaka) po 3 dniach poszedl jeszcze raz po 3 dniach i pani doktor(znajoma) pwisala mu siniaki, obtluczenia miednicy, krwiaka na skroni (skad to sie wzielo to ja nie wiem??). Kolega z ktorym on byl potwierdzil wszystko, my z bratem jednak nie mamy swiadka co chyba stawia nas na przegranej pozycji. Byl jeszcze z nimi drugi kolega ale go wogole nie podali w zeznaniach ze byl (dlaczego?). Ja na zeznanciach wpisalem ze "uderzylem go raz" i nie upadl. Teraz sprawa trafila do prokuratury. Mam 21 lat jestem nie karany...co mi za to grozi??