pobicie

  • Autor wątku Autor wątku johnybraavo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

johnybraavo

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2007
Odpowiedzi
5
Witam. Mam taki problem...kolega wyzywal moja mame, zaczeopial sie we mnie itd. nie wytrzymaly mi nerwy i uderzylem go w twarz na wszystko dobiegl moj brat ktory kopnal go w tylek. On zadzwonil na policje...ale na zeznaniach powiedzial ze upad;l na ziemie my zaczelismy go kopac po brzuchy, bic w twarz itd. na obdukcji nic nie wykazano (przeciesz dostal tylko w twarz i kopniaka) po 3 dniach poszedl jeszcze raz po 3 dniach i pani doktor(znajoma) pwisala mu siniaki, obtluczenia miednicy, krwiaka na skroni (skad to sie wzielo to ja nie wiem??). Kolega z ktorym on byl potwierdzil wszystko, my z bratem jednak nie mamy swiadka co chyba stawia nas na przegranej pozycji. Byl jeszcze z nimi drugi kolega ale go wogole nie podali w zeznaniach ze byl (dlaczego?). Ja na zeznanciach wpisalem ze "uderzylem go raz" i nie upadl. Teraz sprawa trafila do prokuratury. Mam 21 lat jestem nie karany...co mi za to grozi??
 
NIC :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!:
Jeżeli to co napisałeś jest prawdą :?: :?: :?: :?:
art 217kk §2
chodz istnieje cięń szansy że dostaniesz grzywne ale to max co dostaniesz od sądu :ok:
 
Paweł - mówisz bzdury ,albo nie rozumiesz tego co czytasz... - Sąd może odstąpić co nie oznacza musi...

Po drugie nie rozumiem co znaczy że kolega pokrzywdzonego potwierdził wszystko - czyli czyją wersję potwierdził - waszą czy swojego kolegi(pokrzywdzonego) ?

po trzecie jaka była opinia biegłego - obrażenia do 7 dni czy powyżej?
 
chodz istnieje cięń szansy że dostaniesz grzywne ale to max co dostaniesz od sąd
Zakładam że sąd będzie wstanię dotrzeć do prawdy :!: :!: :!:
 
johnybraavo tak na wszelki wypadek to radze poszukać dobrego adwokata :ok:
 
[cytat="Markiz32"]Paweł - mówisz bzdury ,albo nie rozumiesz tego co czytasz... - Sąd może odstąpić co nie oznacza musi...

Po drugie nie rozumiem co znaczy że kolega pokrzywdzonego potwierdził wszystko - czyli czyją wersję potwierdził - waszą czy swojego kolegi(pokrzywdzonego) ?

po trzecie jaka była opinia biegłego - obrażenia do 7 dni czy powyżej?[/cytat]

potwierdzil wersje pokrzywdzoenego ze lezal na ziemii itd...
opinia bieglego do 7 dni
jaka grzywna??
 
a co zaznał na temat przyczyn utarczki (ze jaki miało przebieg zdarzenie)?
 
[cytat="Markiz32"]a co zaznał na temat przyczyn utarczki (ze jaki miało przebieg zdarzenie)?[/cytat]

ze poprostu napadlismy go i go pobilismy (najlepsze ze to kumpel z podworka) tzn. mam 21lat ale nasi rodzice sie nie lubia...on wyzywa moja mame, zaczepia sie we mnie wiec dostal w buzie z otwartej dloni, moj brat kopniaka w tylek mu zalozyl i sie rozeszlismy....a on ze my go tluklismy on lezal na ziemi a my nie przestawalismy :/....najgorsze jest to ze tak wogole nie bylo :( a ten kolega co z nim byl to potwierdzil jego wersje
 
moim zdaniem wobec tych okoliczności sprawa z gory przegrana...
 
no chyba, że kolega pobitego, "pouczony" o odpowiedizalności karnej za składanie fałszywych zeznań i karze do 3 lat pozbawienia wolności - zmieni zdanie i będzie mówił prawdę...
 
Jest jeszcze możliwośc dobrowolnego poddania się karze, wtedy na pewno wymiar kary będzie mniejszy.
 
kobe- jakie 335 skoro sprawca nie przyznaje sie do winy i wyjasnia odmiennie od pokrzywdzonego... :?: a zeznania drugiego ze współsprawców i świadka rownież sie nie pokrywają...
 
Powrót
Góra