Pobicie

  • Autor wątku Autor wątku Kubus_1989
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kubus_1989

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2008
Odpowiedzi
6
Witam Wszystkich!
Mam do was pytanie. Byłem z kolegą na imprezie. Później poszliśmy do sklepu. Mój kolega poszedł za róg za jakimś chłopakiem. Później jak się okazało ten chłopak został pobity przez mojego kolegę. Jak zobaczyłem że mój kolega bije tego chłopaka natychmiast go od niego oddzieliłem. Czy grozi mi coś za to? Zostanę wezwany na światka? Ten chłopak nie był sam był z jakimś innym kolegą. Nie miałem nigdy doczynienia z prawem więc nie mam pojęcia co z tego wyniknie.
 
Za rozdzielanie nic nie grozi.
Być może zostanie Pan wezwany.
 
Bardzo dziękuje. tylko też boję się o to żeby ktoś nie zeznał że ja też brałem udział w bójce. Czy są możliwe jakieś konsekwencje że ktoś zezna że brałem udział, (kiedy ja nie brałem) a kolega się przyznaje że sam go pobił?
 
Czy są możliwe jakieś konsekwencje że ktoś zezna że brałem udział, (kiedy ja nie brałem) a kolega się przyznaje że sam go pobił?
tak
 
Jak można wiedzieć co mi grozi? Tak na wszelki wypadek bo się obawiam tego.
 
W zasadzie to nic Panu nie grozi za rozdzielanie, ale przyjmując, że ktoś przyjmie, że uczestniczył Pan w pobiciu , to na początek:
art.158kk
§ 1. Kto bierze udział w bójce lub pobiciu, w którym naraża się człowieka na bezpośrednie
niebezpieczeństwo utraty życia albo nastąpienie skutku określonego
w art. 156 § 1 lub w art. 157 § 1,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

A co więcej to zalezy od obrażeń.
Znikło jakieś mienie w czasie pobicia?
 
Żadne mienie nie znikło. Przyjmując najgorsze założenia. Osoba pobita doznała obrażeń (Podbite oczy, strata kilku zębów, wstrząs mózgu) Czy jest możliwe otrzymanie wyroku w zawieszeniu?
 
Bardzo dziękuje panu za pomoc!!! Bardzo mi Pan pomógł!!!
 
Zastrzegam, że to jest mozliwość, nie gwarantuję tego. Wiele zalezy od miejsca( czyli miasta), uprzedniej karalności etc.
 
Wiem o tym że to są tylko przypuszczenia Pana. Jestem osobą która nigdy nie była karana ani nie miałem styczności z policja.
 
W ogóle podstawowa rzecz to to, czy jest Pan winny czy nie. Jesli nie poczuwa się Pan do winy, to nawet pomimo ewent. przedstawienia zarzutów moze się Pan bronić. Moze się Pan zapoznac z aktami postepowania przy jego zakończeniu ( zgłasza się to do protokołu przesłuchania podejrzanego i tam to ma być zapisane, prosze zawsze czytać to, co Pan podpisuje ), może się Pan bronić przed sądem, moze Pan składac wnioski dowodowe, moze Pan zadawać pytania świadkom etc.
 
Powrót
Góra