pobicie

  • Autor wątku Autor wątku sophie
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

sophie

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2009
Odpowiedzi
2
Witam. Jakiś czas temu zostałam napadnięta przez dwóch chłopaków i pobita. Zgłosiłam to na policję bo prosiła mnie o to rodzina. Cała sytuacja wyglądała dosć dziwnie bo sprawcy niczego mi nie ukradli i nawet nie porozumiewali sie między sobą. Po prostu mnie pobili i uciekli. Niestety nie był to też pierwszy raz, bo około 2 miesiące wcześniej również zostałam pobita tylko przez jednego chłopaka. I także w podobnym okolicznościach, nic mi nie skradziono. Ani za pierwszym ani za drugim razem nie widziałam ich twarzy (było ciemno) także nie mogłabym ich nawet wskazać. Powiedziałam wszystko funkcjonariuszowi który spisywał moje zeznania. On jednak był bardzo podejrzliwy wobec mnie i stwierdził że ma wrażenie iż coś ukrywam. Teraz dostałam wezwanie na policję i mam się stawić jako świadek. Być może niesłusznie ale boję się tam isć ponieważ nie wiem czego policja chce ode mnie. Boję się, że z poszkodowanej zrobią ze mnie przestepce. Czy jest możliwe aby moje zeznania obrócili na moją niekorzyść albo oskarżyli mnie o coś w takiej sytuacji? dodam jeszcze, że poproszono mnie o dostarczenie obdukcji ale ja posiadam tylko kartę informacyjna od lekarza. Czy to wystarczy? proszę o odpowiedź i wyrozumiałosć.
 
Jezeli ma pani sie stawic jako swiadek to nie nalezy ,,panikowac".Byc moze chodzi o uzupelnienie zeznan albo cos takiego.
 
Oczywiście, że nie ma się czego obawiać jeżeli mówi Pani prawdę. Karta informacyjna od lekarza wystarczy, gdyż na jej podstawie zostanie powołany przez Policję biegły który stwierdzi czy Pani obrażenia naruszają funkcję organizmu powyżej czy poniżej dni siedmiu. Ma to znaczenie dla kwalifikacji czynu. Ten drugi czyn, gdzie było dwóch sprawców jest pobiciem ściganym z urzędu a przy tym pierwszym znaczenie mają obrażenia ciała, gdyż jest to uszkodzenie ciała a nie pobicie. Tak jak powiedziałem jeżeli nie kłamała Pani podczas pierwszych zeznań to nie ma się czego obawiać, gdyż to Pani jest pokrzywdzoną a nie ci którzy Panią pobili (skrzywdzili) a dodatkowe zeznania są widocznie konieczne dla zebrania pełnego i rzetelnego materiału dowodowego. ;-)
 
noo- chyba ,że trochę pani nazmyślała....:P - to w okresie późniejszym pani status może się zmienić....
 
nie kłamałam więc widze że nie mam się czego obawiać :) dziekuję wszystkim bardzo za odpowiedzi :)
 
Powrót
Góra