Pod wplywem. Niemcy.

  • Autor wątku Autor wątku czikita33
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

czikita33

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2013
Odpowiedzi
6
Witam, powiem w skrocie, poklocilam się z moim partnerem, jechalam pod wplywe alkoholu. Auto zostawiłam pod domem. Przyszła policja do domu razem z moim partnerm. Sprawdzili auto, było cieple. Kazali dmuchac, było ok. 0,70 promila. Zabrano mnie na komisariat. Sama zeznalam że prowadziłem w stanie nie trzezwym, ale nic nie podpisywalam. Powiedziano mi że pewnie będę musiała zapłacić kare o wysokości 500 euro, 1 mies. bez prawo jazdy i punkty karne. Moje pytanie brzmi czy mogę się jakoś odwoływać ? Policja nie widziała jak prowadze. Ja sama nic nie podpisywalam. Prawo jazdy mam w chwili obecnej. Chodzi mi o to żeby nie placic i żeby dokumenty mieć. Dodam że wszystko działo się w niemczech. Tu mieszkam od paru lat.
 
Powiedziałaś im, że "sama prowadziłaś w stanie nietrzeźwym". A co odpowiesz, kiedy sędzia na rozprawie zapyta Cię, dlaczego tak wówczas powiedziałaś? A sprawa trafi do sądu, jeśli otrzymasz decyzję o ukraniu Cię mandatem, zakazem prowadzenia pojazdów i punktami w kartotece we Flensburgu, i jeśli od tej decyzji złożysz sprzeciw. Po wniesieniu sprzeciwu sprawa trafi do sądu, który wyznaczy rozprawę, na którą będziesz musiała się stawić, bo inaczej sąd odrzuci Twój sprzeciw. Nie wnikając w szczegóły (bo wystarczająco dużo ich tu podałaś) radzę w tej sprawie nie walczyć, bo spowodujesz tylko dalsze koszty. Bez znaczenia jest bowiem, czy coś policjantom podpisałaś, czy nie. Istotne jest bowiem to, co oni ustalili; ustalili także na podstawie tego, co sama im powiedziałaś. Jesteś w błędzie, jeśli uważasz, że to, co im powiedziałaś, "nie liczy się", bo nic nie podpisałaś. Wystarczy, że oni zapisali to co im powiedziałaś; a na pewno to zapisali. Wyobraź sobie, że podasz tego policjanta na świadka, zażądasz, żeby sąd wezwał go na rozprawę (albo sąd sam go wezwie), a na rozprawie zadasz mu pytanie: "Dlaczego zapisał pan coś, czego ja nie powiedziałam??? Przecież to nieprawda, że takie coś powiedziałam!" Zobaczysz wówczas, co się będzie działo dalej.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra