Podanie fałszywych danych osobowych innych osób

  • Autor wątku Autor wątku kratos90
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kratos90

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2008
Odpowiedzi
1
Witam

Ostantio przydarzyła mi się niefortunna sytuacja. Staliśmy z otwarta butelka wodki na miescie i podjechala policja, bylo nas 5 osob. Zaczelismy uciekac, niestety mnie zlapano. Dalem dowod, spisali moje dane, dostalem mandat 100 zl za spozywanie w miejscu publicznym i nastepnie spytali o dane osob z ktorymi pilem. Podalem zmyslone nazwiska, ale nastepnie przyznalem ze znam ich z jednej klasy. Czy jest w ogole jakas szansa, ze policja sprawdzi dane tych kolegow i jesli okaze sie ze takie osoby nie istnieja przyjezdie do mnie lub wezwie na komende pod zarzutem podawania falszywych danych? Miekszam w nieduzym miescie, okolo 35k ludzi. Czy w ogole policja trudni sie doglebnymi dochodzeniami w takich sprawach, czy raczej te nazwiska oleje i da mi spokoj? prosze o odpowiedz, gdyz troche sie niepokoje. Z gory dziekuje :)
 
Nie wiem co zrobi Policja.

Teoretycznie rzecz biorąc jest jednak takie oto wykroczenie:

Art. 65. kodeksu wykroczeń:

§ 1. Kto umyślnie wprowadza w błąd organ państwowy lub instytucję upoważnioną z mocy ustawy do legitymowania:

1) co do tożsamości własnej lub innej osoby,
2) co do swego obywatelstwa, zawodu, miejsca zatrudnienia lub zamieszkania,
podlega karze grzywny.

Warto też wiedzieć, że odpowiada się za wykroczenie na zasadach wskazanych w kodeksie wykroczeń jeśli się je popełniło mając ukończone 17 lat.

 
Powrót
Góra