podanie w kopii

  • Autor wątku Autor wątku zg
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Sobota jako dzień ustawowo wolny od pracy, to długa droga orzeczeń od SN po uchwałę IF NSA... dokonywanie wykładni poza językowej i naprawdę przedstawienie swoich racji.

Dziś tylko nieliczne WSA uznają sobotę. Jest to więc linia nieaktualna i słusznie. Wymrze śmiercią naturalną...nawet bez uchwały. Odeszliśmy zatem od soboty;)

Ale wracając do faksu, to przecież nikt nie będzie negował tego, że podanie co do zasady musi być opatrzone własnoręcznym podpisem. Chodzi tylko o racjonalną zasadę, że skoro ustawodawca pozwolił na wniesienie podania faksem, to nie po to - jak słusznie wskazał barteks2 - aby od razu było ono obarczone brakiem formalnym. I dlatego w 3 usunął on tą wyłaniającą się sprzeczność wskazując, że to "podanie wniesione pisemnie powinno być podpisane [własnoręcznie - oryginalnie]".

Dearon to są wszystkie inne orzeczenia, gdzie podanie było wysyłane faksem. Okazuje się, że gdzie indziej żaden sąd tego nie zakwestionował; w ogóle się nad tym nie rozwodził mając na uwadze prawidłową wykładnię art. 63 k.p.a. Tak więc linia orzecznicza może być zgoła odmienna niż ci się wydaje. Tak właśnie pielęgnuje się chwasty:D
 
dearon, ty czasem nie pracujesz w 'moim' PINB? :lol:

2 tygodnie temu złożyłem wniosek dowodowy w mojej sprawie dotyczącej samowoli budowlanej i nielegalnego użytkowania obiektu, a otrzymałem dzisiaj taki świstek:

75277327.jpg


Jak dostałem dzisiaj to pismo, to mało nie pękłem ze śmiechu :D

Przy okazji możecie zobaczyć na jakim poziomie są te pisma i z jakim matołem muszę się użerać. Stek bzdur, żadnej podstawy prawnej i tak jest za każdym razem.

Co ciekawe, już rok temu napisał mi coś podobnego, zresztą chyba o tym pisałem tutaj i odpowiedziałem mu, że jego twierdzenia są bezpodstawne i ma stosować się do art. 63 § 1 Kpa, ale jak widać nic się nie nauczył...
 
Do bateks

"Mikasasan, ten wyrok mówi całkiem o czymś innym, ..."

tylko że wyrok II SA/Łd 637/08 dotyczy przypadku złożenia zażalenia właśnie faxem - jak możesz pisać że dotyczy czegoś innego - przeczytaj może jeszcze raz ...

"a mianowicie o podpisywaniu dokumentu faksymilą lub kserograficzną odbitką podpisu. Ale przecież ja sporządzając podanie podpisuję je własnoręcznie, a następnie przesyłam faksem"

Jak możesz pisać że wysyłasz faksem jak oryginał z podpisem zostaje Ci w ręku :?: czy fax mnoży oryginały (i twoje podpisy) niczym Chrystus chleb i rybę ? to dlaczego nie robi tego zwykłe ksero :?: Więcej ten sam faks skanując (wymaga podpisu elektronicznego) lub wykonując funkcję 'copy' (wymaga za zgodność) już nie mnoży oryginałów ? gdzie tu sens i logika

"Podkreślam jeszcze raz, ja ten dokument podpisałem własnoręcznie"

tak i ten dokument podpisany własnoręcznie zostaje w twoim ręku - z faksa wychodzi natomiast kopia wykonana mechanicznie przez urządzenie techniczne prawda ?

"dearon, ty czasem nie pracujesz w 'moim' PINB?"

Nieee, za słabo tam płacą :D, wiele urzędów podchodzi do sprawy w ten sposób - dużo bezpieczniej w sprawach ogólnych (przy różnych orzecznictwa prawdopodobieństwo uwzględnienia skargi czy zażalenia jest bliskie 0) a przy sprawach związanych z wypłatą dotacji / środków publicznych nie widzę innej możliwości niż takie podejście do sprawy - jeśli istnieje choć cień wątpliwości wezwać do wyjaśnień / uzupełnieinia w przypadku dalszego oporu wydać decyzję odmowną inne racjonalnego rozwiązań dla kogoś kto planuje pracę w administracji przydzieląjace środki bez odsiadki nie widzę ...

" ... odpowiedziałem mu, że jego twierdzenia są bezpodstawne i ma stosować się do art. 63 § 1 Kpa, ale jak widać nic się nie nauczył. ..."

zgodnie z wyrokiem II SA/Łd 637/08 jego twierdzenie jest podstawne a ponieważ orzeczenie figuruje jako prawomocne ... dziwne jak na 'chwasta' no chyba że chwastem nie jest ...

Na zakończenie dodam tylko że takiemu stanowi rzeczy w głównej mierze jest winne środowisko sądownicze / prawnicze - dopuszczając do powstawania 'chwastów' - no i w konsekwencji pytanie - co jest chwastem - Haber na plantacji Habru to roślina uprawna a nie chwast ...
 
Mikasasan cytował wyrok III SA/Łd 164/08, a nie II SA/Łd 637/08. Odnosiłem się do tego pierwszego.

Natomiast jeśli chodzi o sprawę II SA/Łd 637/08, to Sąd zauważa, że zarówno wniosek, jak i zażalenie strony nie zostały w ogóle podpisane, a nie że podpis był "nieoryginalny", bo przesłany faksem.
 
Warto zapoznać się też z:

ROZPORZĄDZENIE
RADY MINISTRÓW

z dnia 8 stycznia 2002 r.

w sprawie organizacji przyjmowania i rozpatrywania skarg i wniosków.
(Dz. U. z dnia 22 stycznia 2002 r.)
:)
 
Powrót
Góra