Podatek do Zus... ?

  • Autor wątku Autor wątku wojciechkrolik
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

wojciechkrolik

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2009
Odpowiedzi
4
Proszę Was o odpowiedź:

1. Przez pewiem czas bylem zatrudniony w firmie X na 1/4 etatu.
2. Rownoczesnie inna firma Y zatrudniala mnie na Umowe Zlecenie. Im odpawiadal taki uklad poniewaz chcieli ograniczyc koszty i nie odprowadzac dodatkowych podatkow z mojej pensji.
3. Przez caly okres pracy ksiegowa w firmie Y prosila mnie o zaswiadczenie tresci " zaswiadczam ze jestem zatrudniony w firmie X"- i nic wiecej (zadnego wymiaru godzinowego itd)- wiec takie dawałem i bylo ok.
4. Teraz Firma Y ma kontrole z bodajze ZUSu, ktora wykazala nieprawidlowosci. Firma Y powinna jednak odprowadzac ten podatek z mojej pensji poniewaz ja bylem zatrudniony w firmie X jedynie na 1/4 etatu (a nie na caly etat).
5. Teraz Szefowa firmy Y chce abym partycypowal w kosztach i krotko mowiac oddal im zalegly podatek.

Czy ma do tego prawo?
Wg mojej perspektywy NIE. Zawinila Ksiegowa, ktora niedopatrzyla sprawy i zalozyla z gory ze ja mam caly etat. Dodam, ze nie chcialem tez wprowadzic firmy Y w bład bo po prostu nie mam swiadomosci przepisów i dopiero teraz sie dowiaduje ze jest jakas niezgodnosc.

Z mojej perspektywy za sprawy tzw. papierkowe przed ZUSem odpowiada Pracodawca a nie Pracownik, to chyba oczywiste, ale moze sie myle?
 
Po pierwsze - do ZUS powinny być odprowadzane składki ubezpieczeniowe a nie podatek, no ale uznajmy to za przejęzyczenie.
Po drugie - przy umowach cywilnoprawnych nie ma pracodawcy i pracownika tylko zleceniodawca i zleceniobiorca.
Po trzecie - ewidentny błąd zleceniodawcy - powinien w tym przypadku jako płatnik składek zgłosić Pana do ubezpieczenia społecznego, oraz potrącać i przekazywać do ZUS składki ubezpieczenia społecznego i zdrowotnego.
Po czwarte - płatnik składek (zleceniodawca) może żądaną kwotę wyegzekwować jedynie po uzyskaniu korzystnego wyroku sądu chyba, że Pan dobrowolnie przekaże mu żądaną kwotę.

Domyślam się, że owa księgowa wiedzę swą opiera na przepisach sprzed wielu lat, które dawno już straciły moc.
 
przepraszam za "przejezyczenia". po prostu nie siedze w tym i niby czlowiek wie te rzeczy, ale automatycznie wyspisuje takie bzdury:)

jest tez druga strona medalu tej sprawy. moze mi pomozecie.
To ze ja nie zaplace ani grosza i, ze jestem przekonany o tym ze Prawo i sumienie moje jest po mojej stronie to jednak jest jeszcze cos co chce rozwiazac.

Otoz moja szanowna Tesciowa jest zatrudniona w firmie Y i z racji tego, ze jest osoba ktora bardzo boi sie aby nie pogorszyly sie jej stosunki z Szefową (a szefowa bywa apodyktyczna) to teraz jest przekonana do takiej logiki:
- "skoro dostalem wiecej pieniedzy niz mialem dostac, niz mi sie jakby nalezalo i nawet jesli wyniknelo to z bledu Pracodawcy (tzn tesciowa wie ze jest to blad pracodawcy) to i tak powinieniem oddac kase. Prosta logika: dostalem co mi sie mialo nie nalezec wiec teraz mam oddać.
Jakich argumentów uzyc aby wytlumaczyc jej grzecznie ze po prostu sie myli?
Z jej perspektywy byloby najbezpieczniej dla jej poczucia bezpieczenstwa abym grzecznie wyciagnac pieniazki z kieszeni i zaplacil, ale niestety tak nie bedzie.
 
Ostatnia edycja:
Nie udzielam rad w stosunkach rodzinnych. :)
 
jeszcze jedno pytanie do tego tematu:
czy jesli ja w firmie X bylbym zatrudniony na CALY etat to wtedy firma Y zatrudniajac mnie na ZLECENIE moglaby faktycznie nie odprowadzac tych skladek do ZUS??
pytam bo inna osoba ktora zna sie na tym wlasnie mi uswiadomila ze NIE tzn moj etat NIE ma wplywu na to i zawsze firma Y musiala odprowadzac skladki niezaleznie czy bylem na 1/4 czy na caly etat.
---->chodzi o okres za 1.04.2006- 2.03.2008 r <-----
 
Ostatnia edycja:
Widać, że "Ta osoba" nie zna się na tym o czym mówi :).
Zawsze, to muszą być odprowadzane składki ubezpieczenia zdrowotnego (prócz umowy o dzieło) :).
Zawsze też odprowadzane są składki od umów zleceń i o dzieło zawartych ze swoimi pracownikami.
Zawsze należy potrącać składki ubezpieczenia społecznego, gdy zawiera się umowę zlecenie z pracownikiem, który w macierzystym zakładzie pracy osiąga wynagrodzenie niższe od minimalnego (tak zwykle jest przy umowach "cząstkowych".
Natomiast, jeśli w macierzystym zakładzie pracy wynagrodzenie jest co najmniej równe minimalnemu (a tak jest przy pracy na pełnym etacie) wynagrodzeniu, to podpisując umowę zlecenie w innym zakładzie pracy nie opłaca się ubezpieczenia społecznego, tylko zdrowotne.

Dlatego przy zawieraniu umów zleceń tak ważna jest informacja o podstawowym zatrudnieniu na umowę o pracę.
 
Jest dokładnie tak, jak pisze pan Janusz.
Pracowałem właśnie w taki sposób przez kilka lat, z tym, że zatrudniony byłem na pełny etat z odpowiednimi zarobkami. Pamiętam, iż na oświadczeniu, które wypełniałem była wymieniona kwota zarobków i musiałem zadeklarowawać, iż w firmie, z którą mam stosunek pracy nie zarabiam mniej. Także tak powinien wyglądać ten papier w Pana wypadku, więc winę tutaj ponosi wyłącznie zleceniodawca.


Janusz M. napisał:
Po pierwsze - do ZUS powinny być odprowadzane składki ubezpieczeniowe a nie podatek, no ale uznajmy to za przejęzyczenie.
A może nie? To, że uparliśmy się, żeby oficjalnie nazywać ziemniak pomidorem nie zmienia tego, iż nadal pozostaje on ziemniakiem ;)
 
Powrót
Góra