Podatek od mieszkania nabytego w spadku

  • Autor wątku Autor wątku itor
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
I

itor

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2009
Odpowiedzi
6
witam,
mam maly dylemat i prosze o wyjasnienie szanownych forumowiczow

Jestem zonaty.
Ojciec mojej zony zmarl 3 stycznia 2007 r. Moja zona wraz ze swoim rodzonym bratem stali sie spadkobiercami mieszkania wlasnosciowego. Zona z bratem przemeldowali sie do tego mieszkania aby moc po 12 miesiacach sprzedac je bez podatku. Sa tam zameldowani od pazdziernika 2007 r. Teraz chca sprzedac to mieszkanie i okazuje sie ze nie da sie tego zrobic bez uiszczenia podatku poniewaz w tym mieszkaniu powinienem byc zameldowany jeszcze ja. To jakis horror?
 
Witam

Kiepsko wygląda ta sprawa ponieważ pan jest mężem współspadkobierczyni, jest szansa że pan się tam zamelduje i tyle, albo podpisze pan INTERCYZE że zrzeka się pan tego mieszkania i wtedy sprawa będzie jasna. Lecz wtedy gdy Pan się rozwiedzie z żoną, nic pan nie dostanie co ona zarobiła tudzerz otrzymała. Do Pana należy decyzja
 
KrzysztofJ napisał:
Witam

Kiepsko wygląda ta sprawa ponieważ pan jest mężem współspadkobierczyni, jest szansa że pan się tam zamelduje i tyle, albo podpisze pan INTERCYZE że zrzeka się pan tego mieszkania i wtedy sprawa będzie jasna. Lecz wtedy gdy Pan się rozwiedzie z żoną, nic pan nie dostanie co ona zarobiła tudzerz otrzymała. Do Pana należy decyzja

No ale jak sie zamelduje znowu trzeba czekac 12 miesiecy.
 
ie da sie tego zrobic bez uiszczenia podatku poniewaz w tym mieszkaniu powinienem byc zameldowany jeszcze ja

a to niby dlaczego, kto tak twierdzi, na jakiej podstawie prawnej?

Interpretacja Izby Skarbowej w Rzeszowie z dnia 17 września 2007 (sygn. IS.I/2-4151/9/07; IS.I/2-4151/10/07), zgodnie z którą do skorzystania z ulgi wystarczające jest, aby tylko jeden z małżonków zameldowany był przez okres roku poprzedzającego zbycie.

Ma to zastosowanie w przypadku kiedy nieruchomość nabyli/odziedziczyli oboje małżonkowie, w twoim przypadku nie jesteś w ogóle podatnikiem podatku od spadków i darowizn bo nieruchomość została nabyta w drodze spadkobrania do majątku odrębnego małżonki, wobec tego wszystkie powyższe dywagacje nie mają żadnego sensu...

oczywiście post usera KrzysztofJ jest stekiem bzdur więc prosze się nie sugerować
 
MarLew napisał:
a to niby dlaczego, kto tak twierdzi, na jakiej podstawie prawnej?

Interpretacja Izby Skarbowej w Rzeszowie z dnia 17 września 2007 (sygn. IS.I/2-4151/9/07; IS.I/2-4151/10/07), zgodnie z którą do skorzystania z ulgi wystarczające jest, aby tylko jeden z małżonków zameldowany był przez okres roku poprzedzającego zbycie.

Ma to zastosowanie w przypadku kiedy nieruchomość nabyli/odziedziczyli oboje małżonkowie, w twoim przypadku nie jesteś w ogóle podatnikiem podatku od spadków i darowizn bo nieruchomość została nabyta w drodze spadkobrania do majątku odrębnego małżonki, wobec tego wszystkie powyższe dywagacje nie mają żadnego sensu...

oczywiście post usera KrzysztofJ jest stekiem bzdur więc prosze się nie sugerować

Bardzo dziekuje za rzeczowa odpowiedz, informacje taka znalazlem w gazetce z ogloszeniami w jednej z agencji nieruchomosci. byl tam zamieszczony taki maly artykulik w dziale porady.

Mam jeszcze jedno pytanie poniewaz zona z bratem odziedziczyli po zmarlym ojcu mieszkanie o ktorym wczesniej pisalem oraz przynalezny udzial wynoszacy 89/1000 czesci w nieruchomosci wspolnej ktora stanowi prawo uzytkowania wieczystego dzialki gruntu o obszarze 532 m.kw oraz czesci budynku i urzadzenia ktore nie sluza wylacznie do uzytku wlascicieli lokali
to czy ten zapis o udziale w dzialce nie zmienia naszego statusu i zamiast po 12 miesiacach zona bedzie bez podatku mogla to sprzedac dopiero po 5 latach?
 
Powrót
Góra