podatek od nabycia/zbycia nieruchomosci - specyficzna sytuacja

  • Autor wątku Autor wątku prokuna
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

prokuna

Użytkownik
Dołączył
01.2009
Odpowiedzi
44
Otóż chciałbym nabyc nieruchomośc od wlasnej matki (osoba poczytalna)

nieruchomośc nabyla lub otrzymala w spadku po mezu w 1991roku.
Budowa miala miejsce w 1983roku - wykonana przez nasza rodzine (mój koszt)
od roku 1991 matka wynajmuje tą nieruchomośc "warsztat"
chciałbym ją "nabyć", aby sytuacja byla jasna i klarowna - bez możliwości roszczen ze strony "dalekiej, nieznanej rodziny")

jaki podatek bedzie musiala zaplacic moja matka?
10/19 a może bedzie zwolniona?
jest wlascicielka nieruchomosci od 5 lat, wiec podatku dochodowego placic nie powinna.

ale:
http://www.podatki.egospo...sci,1,65,1.html
i zglupialem.
nie stac mnie na kilkaset tysiecy podatku i to jeszcze dla zl..ji

Krótko:
jaki podatek bedzie musiala zaplacić moja matka (tzw. ja):
jakie koszty bede musial poniesc ja (notariusz, ksiega)
za nieruchomośc podałbym wartośc 500tysiecy zł (ma 250metrów, dzilka 800metrów,
wylot z miasta w wslasciwie juz miasto)

a moze inne pewne rozwiazanie(bez mozliwosci roszczeń)? (darowizna?)
Czy US zainteresuje sie skąd mam 500tysiecy? Nie ukrywam, że ma byc to transakcja fikcyjna, a wszelkie oplaty poniose ja.
 
Przy sprzedaży samych opłat notarialnych będzie min. 12 000 zł.
Urząd skarbowy ma prawo skontrolować przez 5 lat skąd miał Pan pokrycie na tego typu transakcję (tzw. postępowanie z art. 20 ust. 3 PDOFizU w sprawie wysokości przychodów nie znajdujące pokrycia w ujawnionych źródłach lub pochodzących z nieujawnionych źródeł).
Jeśli mama przepisze Ci to darowizną to jesteście zwolnieni z podatku a darowizna (jej wartość) wejdzie jedynie do zachowku, jeśli ktoś z najbliższej rodziny po jej smierci będzie się o niego starał. Dlatego w tym przypadku moim zdaniem warto jest jej wartość zaniżyć i to najwygodniejszy sposób moim zdaniem.
 
mysle, że najlepsza możliwoscia bedzie umowa dozywocia.
o matke sie nie boje, ale o reszte rodziny tak - jest liczna od strony brata i nie wiadomo co bedzie za kilka lat.
Czy poprzez umowe dożywocia - jestem zabezpieczony przez roszczeniem innych stron?
nie chce miec zysków z hurtowni - bo i tak chcialem napisac aneks, że cały zysk-(amortyzacja+oplaty) bede przekazywal matce - okolo 3 tysiace na czysto do konca jej zycia.
jakie wtedy poniose opłaty?
 
matka jest jedyna włascicielka (ksiega wieczysta) od ponad 5 lat. nie jest tam zameldowana,
poniewaz nieruchomosc jest wynajmowana firmie, a matka ma dom.
ale nie zmienia to faktu własnosci od ponad 5 lat. Czyli podatek całkowity to tylko 2%?
bez podatku rocznego 10 i 19%
 
co ma pan na mysli?
"Udzielenie darowizny może spowodować po śmierci darczyńcy powstanie roszczenia o zachowek po stronie jego spadkobierców ustawowych. Dotyczy to zwłaszcza darowizn nieruchomości, z uwagi na to, że często stanowią znaczący element majątku spadkodawcy (o ile nie stanowią CAŁOŚCI jego majątku)."
Czyli ktos bedzie mial prawo lub roszczenia wzgledem podarowanej mi nieruchomosci?
Czy tylko wzgledem innych dóbr?
ja mam to rozumieć?
 
i jeszcze jedno - w przypadku dożywocia (narazie numer 1)
musze zapewnić matce lokum w nieruchomości, którą otrzymam?
Matka mieszka w wlasnym domu, a hurtownie wynajmuje firma
(25metrówx14metrów, 2 kondygnacje, powierzchnia biurowa i mieszkalna).
Chce sie umówic z matka, że w zamian otrzyma dochody z hurtowni -(podatki+amortyzacja) + opieke. ale lokum nie, poniewaz sama nie chce,
bo mieszka w duzym domu.
Czyli wystarczy zapewnienie opieki i srodków do zycia bez lokum z mojej strony>?
 
Powrót
Góra