Podatek od rzeczy sprzedanych

  • Autor wątku Autor wątku kaki2308
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kaki2308

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2009
Odpowiedzi
16
Sprzedałam ostatnio kuferek kosmetyczny który kupiłam od firmy kosmetycznej Oriflame (jestem tam konsultantką). Kuferek kupiłam za 1 zł (promocja). Tydzień temu postanowiłam go sprzedac na allegro, wszystko poszło normalnie ale trafiłam akurat na inną konsultantkę, która napisała mi cytuję

"Zgodnie z umową konsultantki Oriflame taka sprzedaż
poza katalogiem jest naruszeniem umowy Oriflame. Dodatkowo zgłoszę
Panią do Urzędu Skarbowego, że zarobkowo sprzedaję Pani akcesoria
firmy Oriflame i nie odprowadza Pani podatku od rzeczy sprzedanych
poza katalogiem i podam Pani numer konta do Urzędu Skarbowego oddział
MIASTA XXX w celu rozliczenia Pani ze sprzedaży firmowych akcesoriów
firmy Oriflame niezdowolonych do odsprzedawania poza katalogiem."

Czy to jest możliwe abym musiała płacić jakiś podatek? Kuferek sprzedałam gdyż potrzebowałam gotówki, jest to jedyna rzecz jaką sprzedałam z firmy Oriflame. Wykorzystałam do transakcji konto bankowe syna (konto od 13 lat). Czy te groźby są bezpodstawne czy jednak ma rację ?
 
Jeśli to jednorazowa sprzedaż nie podpada to pod działalność gospodarczą i zakładam że cena wynosiła poniżej 1000zł wówczas nie ma także podatku od czynności cywilnoprawnych. Jedynym podatkiem który może mieć zastosowanie jest PIT , bowiem zakładam że zbyłaś rzecz przed upływem 6 miesięcy od nabycia. Dochód z tego tytułu (przychód - koszty) wykazujesz w rocznym zeznaniu podatkowym i od tego odprowadzany jest podatek.

Nie wiem natomiast co w tym zakresie stanowi umowa z firmą, być może w grę wchodzi jakaś odpowiedzialność odszkodowawcza.
 
A czy ma prawo zgłosić do Urzędu Skarbowego aby mnie skontrolowali? Jeśli tak to jak to by mogło wyglądać?
 
A jak taka kontrola mogła by wyglądać ???
 
Powrót
Góra