Podatek od spadku, przekroczony termin :/ Eh...

  • Autor wątku Autor wątku (i)INDESIT
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
I

(i)INDESIT

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2008
Odpowiedzi
18
Serdecznie witam
Nowy na forum więc wybaczcie wszelkiego rodzaju wpadki

Generalnie sprawa wygląda tak - Zmarł facet który miał żonę i córkę (spadek po 1/2 na głowę). Niestety brak jest dostatecznych informacji że w ciągu miesiąca od uprawomocnienia się decyzji o spadku trzeba to zgłosić w US... :/ No i tutaj oczywiście pojawia się problem bo termin został przekroczony i teraz będzie trzeba zapłacić kwotę podatku... W sumie tylko z niewiedzy. Tak więc moje pytanie brzmi - czy jest jakiś sposób aby ominąć ten podatek? Może powołać się na Art. 1019 KC który mówi o błędach oświadczeń woli? (chociaż żadne oświadczenie nie padło...) A może jakiś inny artykuł na który można się powołać lub jakąś deklarację złożyć... Cokolwiek co mogłoby pomóc...
Wg wyliczeń podatek wyniesie koło 10000 zł więc jest to pokaźna sumka i cięzko przyjąć do wiadomości że kwota ta będzie wpłacona tylko przez zwykłe gapiostwo... (niestety wiem że nieznajomość prawa szkodzi). Mam nadzieję że moja sytuacja nie jest beznadziejna...

Serdeczne podziękowania za pomoc...

Pozdrawiam
 
No dzięki... podniosłeś mnie na duchu... :/
A może jednak da się coś "wykombinować"?
 
Wiem wiem... męczący już jestem :D
Ale tak sobie poprzeglądałem net i myślę ze można odwoływać się na zasadzie przywrócenia terminu (pewnie termin zawity). Tutaj jednak rodzi się pytanie czy przesłanką mogłaby być niewiedza czy szukać innej podkładki? Decyzja w rękach kierownika US więc pewnie zależy jaki ma dzień i którą nogą wstał :-]
Drugą drogą może być coś co nosi nazwę - Czynny Żal...
Proszę o opinie.. pozdrawiam
 
Czynny żal - to może dotyczyć ew. uniknięcia kary za niezłożenie deklaracji w terminie.
Przywrócenie terminu w przypadku terminu zawitego nie chodzi w rachubę.
 
A tak całkiem przy okazji Bedek... Bo widzę że postów masz sporo więc pewnie niejednemu tutaj pomogłeś :D Spotkałeś się może z takim przypadkiem jak mój? Przypuszczam że niejedna osoba ma podobny problem bo jednak w tym aspekcie prawo kuleje...
Zobaczymy co mi uda się zdziałać... Napiszę odpowiednie pisemko i poczekam na rozwój wypadków...
 
(i)INDESIT napisał:
Przypuszczam że niejedna osoba ma podobny problem bo jednak w tym aspekcie prawo kuleje..
Termin ten zmienia się od przyszłego roku - będzie 6 miesięcy. Ale to nie działa wstecz.
 
No tak...
No nic, dzięki za odpowiedź
Pomęczę się z tym czynnym żalem i zobaczę co wyjdzie z tego... Jak na to US zareaguje
Bądźmy dobrej myśli,
Pozdrawiam
 
miesieczny termin w przypadku zgłoszenia nabycia spadku lub darowizny jest terminem nie przekraczalnym art 4a ust 1 ust o podatku od spadkow i darowizn, jedynie mozna sie powolac na art. 4a ust 2 - ale to nie dziala przy postanowieniach sadopwych, mozna sie na niego powolac raczej w sytuacjiach kiedy chodzi o srodki pieniezne nabyte z tytulu dyspozycji wkladcy na wypadek jego smierci (normalnei w tym wypadku mieiseczny termin leci od dnia smierci wiec jeszcze gorzej). US nie zgodzi sie z zadnym uzasadnieniem, jakoby termin miesieczny był zasadnie przekroczony....nawet na głęboki żal...w koncu od smierci do dnia uprawomocnienia sie postanowienia sadowego mija troche czasu...

pozdrawiam
 
No mija mija... Zobaczymy co z tego będzie, bez walki i tak nie zapłacę :D
Teraz złożę pisemko Czynny Żal i dołaczę wymagane dokumenty... Tylko też dylemat bo nie wiem czy druk SD-Z1 (ten który powinien być złożony w celu uchylenia się od podatku) czy standardowy SD-3...
Jak US odrzuci moją skruchę (a z tego co piszecie tak będzie) i wyda orzeczenie i wyliczy wysokość podatku do zapłaty to pewnie wystosuje się jakieś odwołanie. Kurde że też nie ma osoby, która była w podobnym przypadku i której udało się "wygrać" :D
Ale głowa do góry - może byc tylko lepiej... W końcu to przecież Polska :D
Pozdrawiam
 
(i)INDESIT napisał:
No mija mija... Zobaczymy co z tego będzie, bez walki i tak nie zapłacę :D
Teraz złożę pisemko Czynny Żal i dołaczę wymagane dokumenty... Tylko też dylemat bo nie wiem czy druk SD-Z1 (ten który powinien być złożony w celu uchylenia się od podatku) czy standardowy SD-3...
Jak US odrzuci moją skruchę (a z tego co piszecie tak będzie) i wyda orzeczenie i wyliczy wysokość podatku do zapłaty to pewnie wystosuje się jakieś odwołanie. Kurde że też nie ma osoby, która była w podobnym przypadku i której udało się "wygrać" :D
Ale głowa do góry - może byc tylko lepiej... W końcu to przecież Polska :D
Pozdrawiam

Zadnego czynnego żalu nie musisz składać. Zlożyć musisz formularz SD-3, a nie SD-Z1. Co do czynnego żalu: nie może powstać odpowiedzialność karno-skarbowa przy decyzji wymiarowej (a taką jest decyzja w sprawie podatku od spadków i darowizn) skoro dopiero na skutek doręczenia decyzji powstaje zobowiązanie podatkowe. Zgadza się, że w 30 dni po uprawomocnieniu sie postanowienia sądowego powstaje obowiązek podatkowy w podatku od spadków i darowizn, ale dopiero złożenie deklaracji powoduje wszczęcie postępowania podatkowego i obliczenie wysokości podatku przez US.

PS: nie bardzo rozumiem od czego byś chciał sie odwoływać. Przegapiono termin na zwolnienie od podatku, niestety nie ma możliwości jego przywrócenia bo to termin materialny.
 
W moim przypadku jest tak że mam zmarła w tym roku
Mieszkam za granicą i przyjechałem na pogrzeb i zaraz po tym odbyła się sprawa spadkowa gdzie podział został zrobiony na mnie i na brata
Nie odebrałem uprawomocnionego wyroku bo zaraz wyjechałem i chcę się powołać na to że prawnie to nie wiedziałem o spadku gdyż prawnie 100% wiadomość że mam spadek byłą w tym wyroku którego nie odebrałem bo mnie już nie było a prawo mówi że jest miesiąc od momentu jak się dowiesz o spadku po uprawomocnieniu się wyroku
Brat natomiast złożył wniosek w US o zwolnienie i jest zwolniony a o mnie wspomniał że jestem za granicą i pani z US powiedziała że mogę się rozliczyć jak wrócę
Jak myślicie co tu da się zrobić?
 
Ostatnia edycja:
nie chce cie pogrązac ale sprawa jest przegrana....pracuje w US wiec wiem co mowie...przekroczony termin to przekroczony termin..oczywiscie mozesz zlozyc SD-Z2 czyli zgloszenie (SD-Z1 jest stare) ale US wezwie Cie do złozenia SD-3 czyli zeznanie podatkowe i nastepnie "rozpocznie" postepowanie podatkowe...po wydaniu decyzji mozesz sie oczywiscie odwolac bo masz takie prawo jasen ale sprawa dla izby skabowej jest jasne -- podatek nalezy zaplacic....mozesz tez po wydaniu decyzji prosic o rozlozenie na raztu lub o umorzenie (co nei zwalnia od obowiazku zaplaty tego podatku oraz od naliczanych odsetek za pozniejsza zwloke...)...ale....powodzenia
 
Wyczytałem że można starać się o ulgę podatku od spadku w miesiąc po dowiedzeniu się o tym że ma się ten spadek
W moim przypadku jest tak że mieszkam za granicą i przyjechałem na pogrzeb i byłem na sprawie spadkowej wraz z bratem ale zaraz po niej wyjechałem za granicę i nie wiem co się dalej działo gdyż doszły mnie słuchy iż ktoś jeszcze twierdzi że mu się należy jakaś część tego spadku.Nie utrzymuje żadnych kontaktów z rodziną więc od momentu jak wyjechałem nie wiem co się tam działo i czy mam spadek czy go nie mam.Moje pytanie brzmi czy jeśli pojadę teraz do Polski odwiedzę sąd by zapytać jak zakończyła się dana sprawa spadkowa i dostanę pismo że w jakiejś części dostałem ten spadek to będę miał ten miesiąc na staranie się o ulgę?
Gdyż jak już powiedziałem nie utrzymuję żadnych kontaktów z moją rodziną nie wiem czy ktoś jeszcze zgłaszał jakieś prawa do spadku i o moich prawach do tego spadku dowiem się dopiero jak teraz pojadę do Polski
Czy w takim wypadku nadal mogę liczyć na ten miesiąc gdyż wyczytałem że będzie mi on przysługiwał
 
Maciek_29 wiem o tym ale przecież złożenie jakiegoś dodatkowego pisma niczym nie skutkuje... Fakt że dopiero odwoływać to ja mogę się od decyzji która zapadnie po złożeniu SD-3...
A teraz do maggie86 :) Piszesz że masz przyjemoność pracować w US więc pewnie nie raz z takim przypadkiem jak mój się spotkałeś (zakładam że pracujesz już jakiś czas). Napisz mi więc jak to wygląda od Twojej strony. Generalnie interesuje mnie czy takie przypadki beznadziejne czy jest może jednak światełko w tunelu. Piszesz o odwołaniu, lub już po zapłacie o umożeniu... Ciekawi mnie jaki procent takich przypadków rozpatrywany jest pozytywnie?. Bo w sumie skoro mam prawo powołać się na takie coś to pewnie w jakimś stopniu to działa. A zależy od czego? OD dobrego samopoczucia kierownika UD ? :P Jakbyś znalazł chwilkę to podziel się swoimi cennymi obserwacjami :) Z góry dzięki, pozdrawiam
 
Właśnie się dziś dowiedziałem że jestem w tej 90% części osób które się dowiedziały o spadku a nie poinformowały US :confused:
W moim przypadku ojciec zmarł w maju 2007 a sprawa spadkowa odbyła się w styczniu 2008. Jest dwóch spadkobierców ja i mój brat.
Proszę napiszcie jakie teraz dokumenty muszę złożyć w US, domyślam się iż teraz to tylko SD-3.
W moim konkretnym przypadku sprawa wygląda tak iż dom i działka miał dwóch właścicieli - mój ojciec (50%) i jego bratanek (50%).
Po ojcu odziedziczyłem połowę czyli jak dobrze liczę 25% domu wraz z działką.
Ten druk jest zakręcony i trzeba być chyba po studiach aby go poprawnie wypełnić. Muszę chyba wypełnić pola w drugiej linijce "47 Lokal mieszkalny stanowiący...." czy "57 NIeruchomość zabudowana...."
Rozumiem że nie zaznaczam kratki wyłączna, gdyż nie jestem wyłącznym właścicielem. Jak poprawnie wypełnić kolumnę "d" 25/100 :?:
Czy muszę wziąć rzeczoznawcę aby wycenił nieruchomość czy mogę sam wpisać odpowiednią kwotę całej nieruchomości a następnie wpisać w kolumnę f 1/4 tej kwoty :?:
Kwotę podatku już znalazłem jak sobie wyliczyć i ona mnie przeraża.
Czy można liczyć na umorzenie tej kwoty, nadmienię iż dom nie nadawał się do zamieszkania, był pozbawiony podstawowych mediów i był dość znacznie zadłużony. Będę wdzięczny za każdą informację w tej sprawie.
 
No te wyliczenia są dobre :D
Jak w końcu składałem SD-3 to urzędniczka do mnie - źle Pan wyliczył? Ja "oczy w słup" bo miałem nieźle zaniżone wartości... Myślę - Pewnie za mało i się przyczepi... A Ona - Troszkę za dużo Panu wyszło i wg jej wyliczeń wyszła kwota o połowę mniejsza. Jak dla mnie ok :) Tylko teraz myślę sobie na jakich zasadach to działa, czy nie liczy się wartość rynkowa? Sam nie wiem...
]Samuraj[ idź do US i tam zapytaj najlepiej po jakich stawkach masz liczyć, pewnie mają jakieś przybliżone kwoty w zależności od tego co w skład spadku wchodzi i w jakim stanie jest :)
 
miesieczny termin wynikajacy z art 4a ust.1 jest nie do przywrocenia....niestety nawet jezeli ktos dostal poczta za pozno postanowienie sadowe albo innego rodzaju przypadki- nie skutkuje to przywroceniem terminu (w zwiazku z art.4a ust 2
podanie o rozlozenie na raty lub umozenie skladane jest do Urzedu Miast...prezydent (mburmistrz itd) decyduje o tym co sie stanie z takim podaniem i podatkiem w takiej sytuacji....a dec. uzalezniona jest od sytuacji finansowej podatnika miedzy innymi.
 
Pobyt w szpitalu a termin złożenia wniosku

Witam,

Mamy w rodzinie taki przypadek: Teściowa z siostrą otrzymały spadek po zmarłej mamie. Sprawa odbyła się 5.11.09 czyli spadek uprawomocnił 27.11.09.
Teściowa pracująca za granicą mocno zachorowała i trafiła tam do szpitala w dniu 27.11. Ciężko chora leżała w szpitalu do 12.12.09. O prawomocności wyroku po wyjściu ze szpitala (pismo z Sądu datowane 8.12.09). SD-z2 zostało złożone na początku stycznia, wg US po terminie. Złożyła odwołanie (właściwie prośbę o uznanie złożenia druku za terminowe) i uwiarygodniła pobyt w szpitalu (karta szpitalna), określiła ściśle moment powzięcia wiadomości o uprawomocnieniu się wyroku. Czy jest szansa na zwolnienie i czy w tym wypadku można zastosować poniższy art.:

Art.4a. 2. Jeżeli nabywca dowiedział się o nabyciu własności rzeczy lub praw majątkowych po upływie terminów, o których mowa w ust. 1 pkt 1, zwolnienie, o którym mowa w ust. 1, stosuje się, gdy nabywca zgłosi te rzeczy lub prawa majątkowe naczelnikowi urzędu skarbowego nie później niż w terminie miesiąca od dnia, w którym dowiedział się o ich nabyciu, oraz uprawdopodobni fakt późniejszego powzięcia wiadomości o ich nabyciu.

Błędem chyba było złożenie tej prośby, ale czekamy na decyzję.

Notabene, sam ustawodawca częściowo przyznaje, że miesięczny termin zgłoszenia do US nabycia spadku, od czasu uprawomocnienia się wyroku Sądu był zbyt krótki, i od dnia 01.01.2009 termin ten wydłużył do 6 miesięcy.
 
Art. 58. § 1. W razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy.
§ 2. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin.
Należało złożyć w ciągu 7 dni.
 
Powrót
Góra