podatek od sprzedaży mieszk.-możemy uniknąć?

  • Autor wątku Autor wątku agnieszka76
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

agnieszka76

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2006
Odpowiedzi
2
witam,
2 lata temu kupiliśmy z męzem na kredyt mieszkanie. Zamierzamy się jednak rozwieść i sprzedać mieszkanie. Oczywiście nie minęło 5 lat od zakupu. Wiem, że można uniknąć zapłacenia tego 10% podatku. I teraz moje pytania:
1. za pieniądze uzyskane ze sprzedaży chcemy spłacić zaciągniety na zakup tego mieszkania kredyt - wyczytałam gdzieś, że jeśli własnie na ten cel przeznaczy się pieniądze ze sprzedaży nie trzeba płacić podatku. Czy to prawda? No i co z pieniędzmi które zostaną? Bo mieszkanie poszło cenowo w górę przez te 2 lata oraz częśc kredytu została przecież juz spłacona, więc trochę pieniędzy by nam zostało jednak. Czy jeśli całość nie idzie na spłatę mieszkania to i tak trzeba zapłacić ten podatek?
2. mozna tez złożyć deklarację w US, że w ciagu 2 lat za pieniądze ze sprzedaży kupi się inną nieruchomość. Ale czy jeśli meiszkanie było wspólne, razem je sprzedaliśmy to oboje musimy coś kupić w ciągu tych 2 lat, czy wystraczy , że 1 osoba kupi (która wczesniej była włascicielem sprzedanego mieszkania).Bo jak pisałam będziemy się rozwodzić, więc trudno abyśmy kupowali wspólne meiszkanie :/. Ja chciałabym za te częśc pieniedzy które zostaną nam po sprzedazy mieszkania, spłaty długu w banku kupić małe mieszkanie też na kredyt (tę częśc pieniędzy przeznaczyć na wpłatę własną na zakup nowego mieszkania). Jak jest w tym przypadku?

przepraszam, że może tak może lakonicznie napisałam, ale mam nadzieję, że wiadomo co autor ma na myśli,
z góry dziękuję za odpowiedzi
agnieszka
 
Witam!

Pytam tu, bo wg mnie temat jest podobny.
Mam informację z którejś ręki (podobno ze spółdzielni), że po 2 latach można już odsprzedać mieszkanie i uniknąć płacenia wyższego podatku. Czy to prawda?

W ogóle ile wynosi ten wyższy podatek, przy sprzedaży mieszkania poniżej okreslonego czasu?

Pozdrawiam
Asia
 
Witam! dołączam się bo również mam problem ze spadkami i podatkami, może ktoś odezwie się bardziej zorientowany bo ja już się zagubiłam.
Sytuacja: zmarł dziadek, był testament że spadek przekazuje corce i synowi po polowie, w związku z tym siedlisko, które posiadał dziadek z babcią stanowi teraz współwłasność babci (1/2) i dwojki dzieci (po 1/4), wszyscy sa zgodni zeby sprzedac to siedlisko i teraz problem z podatkami bo przecież inne są podstawy własności - babcia normalnie z zakupu wiele lat temu a dzieci ze spadku. A oczywiście chodzi o zaplacenie jak najmniej. jak sprzeda się normalnie to dzieci zaplacą 19 % od swojej czesci!! przy cenie tego siedliska (mysle ze ok 250 tys) to bardzo okragla sumka. Czy może jakimś wyjściem będzie przekazanie darowizną spadku przez dzieci na rzecz babci i potem sprzedanie? darowizna taka chyba będzie zwoolniona z podatku PCC?a opłaty u notariusza nie az takie duze. czy wowczas uniknie się tego 19% podatku ze sprzedazy domu w ciągu 5 lat od nabycia?
proszę o konsultacje, bo ja już gubię się w tych przepisach
pozdrawiam
 
Powrót
Góra