Za swoje zobowiązania, także te podatkowe, odpowiadająją wspólnicy spółki cywilnej (w Niemczech jest to właśnie GBR=Gesellschaft des Bürgerlichen Rechts) solidarnie; to znaczy, że każdy wierzyciel spółki, także Urząd Skarnowy (w Niemczech jest to Finanzamt), może żądać zapłaty od wszystkich wspólników, przy czym zapłata całości długu przez jednego ze wspólników zwalnia od zapłaty pozostałych dłużników solidarnych. Ten wspólnik lub ci wspólnicy, którzy dług zapłacili, mają prawo regresu do tego lub tych wspólników, którzy długu nie zapłacili; czyli innymi słowy mają prawo żądać od tych wspólników wyrównania im tej zapłaty w takiej części, jaka wynika z umowy spółki. Jeżeli istnieje już tytuł wykonawczy (w Niemczech jest to decyzja podatkowa; Steuerbescheid), wystawiony imiennie na konkretne osoby wspólników, to egzekucja z takiej niemieckiej decyzji podatkowej jest od niedawna możliwa także w Posce. A więc odpowiedź: Grozi im ściągnięcie niemieckiej, niezapłaconej należności podatkowej także w Polsce, jeśli ta należność w dalszym ciągu nie jest zapłacona. Natomiast nie ma jakiejś odpowiedzialności karnej; taka wchodziłaby w rachubę tylko w razie oszustwa podatkowego, ale w tym przypadku postępowanie karne mogłyby prowadzić tylko niemieckie urzędy (niemiecka policja i prokuratura), ale tylko w Niemczech, a nie w Polsce.