Podatek w Belgii

  • Autor wątku Autor wątku bcian
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bcian

Użytkownik
Dołączył
07.2009
Odpowiedzi
32
Mój mąż pracował legalnie w Belgii 3,5roku,wrócił w grudniu 2006roku.Wszystko tam z byłym szefem pozałatwiał w ich urzędach.W tamtym roku przyszło pismo ze jest winien im 3tys euro podatku,dzwonił do byłego szefa ten obiecał to załatwić-bo to z jego winy ten dług.Dziś przyszło pismo z Urzędu Skarbowego-wystawione przez Ministerstwo Finansów-że musi mąż zapłacić ponad 16tys-Belgia przez Polskę upomina się o pieniądze.Nie mamy takich pieniędzy,czy jeszcze można coś z tym zrobić czy już nie?Proszę o pomoc.Dziękuję
 
Szkoda że nikt mi nie odpowiedział na pytanie
 
Nikt nie odpowiedzial, bo trzeba pisac we wlasciwym dziale, czyli Beneluxie.
Twoja informacja nie jest dokladna, czy Twoj maz mial lub mial zarejestrowana dzialalnosc w Belgii? czy byl zatrudniony u belgijskiego pracodawcy jako pracownik.
Z kazdej decyzji mozna sie odwolac, gdyz belgijski urzad slynie z licznych pomylek. Jeden z moich klientow mial otrzymac zwrot podatku 2 tys. euro, urzad kazal mu zaplacic 8 tys. (nie wiadomo dlaczego???), pozniej po reklamacji stwierdzili iz mu wyplaca 5 tys. euro (tez nie wiadomo dlaczego, bo o 3 tys. za duzo), ale wydali ostateczna decyzje, ze wyplaca 5 tys. euro i otrzymal. Byc moze warto by bylo sie odwolac od tej decyzji. Zwroc sie do szefa i zapytaj czy jest w stanie wyjasnic te sprawe z urzedem belgijskim, tylko sprawe musisz szybko zalatwiac, bo urzad bedzie wysylac odsetki, a w ostatecznosci skieruje sprawe do biura windykacyjnego.
 
Przepraszam.
Po fakcie zauważyłam ze nie tu umieściłam swój post.
Podatek został zapłacony,mąż pracował w Belgii ale chyba na innych zasadach niż myślałam,miał tam swój udział w firmie5%,każdy z pracowników miał jakby swoją działalność i dlatego mój mąż musiał zapłacić podatek a nie jego szef.Twierdzi że odda nam pieniądze jak mąż udowodni ze był już tu w 2007roku,nie wiem co to ma do tego.Ma iść do urzędu pracy po zaświadczenie że był tu zarejestrowany już w 2007roku i wysłać im ksero,co to da nie wiem,bo miał rok na zapłacenie tego podatku i go nie zapłacił-Belg-więc pewnie marne szanse że odda nam 16tys.Na odległość nic mu nie zrobi a tamten może obiecać przez telefon złote góry.
 
Jezeli Twoj maz prowadzil dzialalnosc w Belgii,a wiec mial zarejestrowana dzialalnosc, to musial odprowadzac podatek do urzedu. Najlepiej by bylo te sprawe rozwiazac z urzedem podatkowym, gdyz maz byl zobowiazany do wykazywania dochodow i uregulowania platnosci, jezeli jednak tego nie robil, to trzeba to z urzedem wyjasnic i byc moze jakas czesc umorza. Ponadto Twoj maz powinien miec ksiegowego na okres dzialalnosci gospodarczej, wowczas ksiegowy pilnuje wszystkich spraw i nie dochodzi do wyzej wymienionych problemow. Wydaje mi sie, ze pracodawca doradzil, aby maz otworzyl dzialalnosci, gdyz tej firmie tak pasowalo pod katem rozliczeniowym, jednak powinien byl pokierowac co dalej ma robic maz i ze jest zobowiazany do platnosci wobec urzedu itp. Byc moze teraz bedzie mogl cos w tej sprawie pomoc i wyjasnic, byc moze poczuwa sie do odpowiedzialnosci.
 
Tam niby wszyscy co pracowali u tego Belga tak mieli-swoją działalność-nikt z nich nie płacił podatków gdyż robił to ten Belg,czyli za 2006rok zrobił mego męża na szaro-bo to on miał zapłacić ten podatek a tego nie zrobił nie wiem czemu,może dlatego że mój mąż był już w kraju a tamtemu szkoda było kasy.To on miał księgowego nie mój mąż.Dziś był w UP i wziął papier ze był tu zarejestrowany-już od lutego 2007.Co z tego wyniknie nie wiem-bo tamtemu raczej dalej szkoda kasy
 
Twierdzą że wszystko popłacone,księgowy sprawdzał i by iść do prawnika.
Tylko jakiego i gdzie go znajdę?Najbliższe miasto to Łomża a tu chyba takich nie znajdziemy
 
Troche trudna sprawa, kazda osoba majaca dzialalnosc czy w Polsce czy w innym kraju, jest zobowiazana do uregulowania platnosci wobec urzedu podatkowego. Robi sie to zazwyczaj przez ksiegowego, ktory prowadzi firme lub we wlasnym zakresie.
Uklad jak piszesz, ze szef czyli faktycznie zleceniodawca wszystko zalatwi jest niedopuszczalne, ale stalo sie i teraz wszystko trzeba ponaprawiac. Wskazany jest kontakt z tym pracodawca aby dokonal tych czynnosci, nawet jezeli trzeba by mu bylo zaplacic dodatkowo za taka usluge i wyjasnic z urzedem podatkowym.
Angazujac prawnika,musisz prawnikowi przekazac rozne informacje co zostalo zrobione, a prawdopodobnie nikt nie wie co dokonal szef.
 
Raczej nie-maż nie ma z Belgii żadnych papierów,typu pity i inne.
Na prawnika raczej nas nie stać-jaki byłby potrzebny?Taki co zna się na prawie międzynarodowym-Polak czy tam u nich Belg?
Maż pisał do swego pracodawcy - tamten umywa ręce-nic nie chce zrobić,twierdzi że teraz mój mąż musi tym sie zająć.Tylko kto nam da pieniądze na prawnika i ewentualnie na podróż do Belgii
 
Urzad podatkowy w Belgii moze wam rozlozyc platnosc na raty, wiem na pewno bo sama kiedys rozkladalam. 3 tys podatku do zwrotu to calkiem sporo, maz musial wiec bardzo malo podatku placic. Nie jestem pewna ale w Belgii czesto pracodawca pobiera zaliczke na podatek a reszte doplaca sie na koniec roku zaleznie od dochodu. Na pewno jest tak przy zatrudnionych na umowe o prace a juz szczegolnie przez agencje a jak jest wypadku zelfstandige/independant to nie mam pojecia.

Nie za bardzo rozumiem jak to mozliwe, ze maz nie ma zadnych rozliczen. Co roku w kwietniu przychodzi PIT do wypelnienia, ktory odsyla sie do konca czerwca, miedzy pazdziernikiem tego roku a lutym nastepnego przychodzi rozliczenie i ile jest do zwrotu a ile do splaty. nawet osoby z wlasna dzialanoscia dostaja taki pit DO DOMU.
Zwykle na splate ma sie ok. 2 miesiecy, w tym czasie mozna wyslac pismo z prosba o rozlozenie na raty, urzad sie zazwyczaj do tego przychyla. Pierwsza rata moze byc wyzsza ale kolejne rozkladaja nawet na raty w wysokosci 50 euro jesli ktos jest w naprawde trudnej sytuacji.
 
Urzad napewno wyrazi zgode, gdyz bedzie zadowolony, ze dana osoba wyrazila chec zwrotu pieniedzy do urzedu, ale faktycznie trzeba zwrocic sie do urzedu w tej sprawie pisemnie.
 
W roku 2010 przyszedl czas rozliczeniowy ja niestety nie otrzymalem pitu od swojego pracodawcy ( praca legalna oczywiscie ) udaje sie wiec do urzedu i informuje ze owego pitu nie posiadam. Urzednik zadaje kilka pytan odnosnie czy mam dzieci itd. odpowiadam ze nie on zapisuje po czym daje mi dokument na ktorym napisane jest ze powinienem otrzymac ok 1500 euro. Mowi dziekuje i tyle. Mija kilka miesiecy ja otrzymuje ten ze zwrot w wysokosci 1400 euro. Mija miesiac rozliczam sie za rok 2011 tym razem dostarczam pit i czekam na odpowiedz... odpowiedz dostaje ale w zwiazku z pitem za rok 2010 a mianowice o przeslanie rozliczenia ktorego brakowalo. Dzis posiadam rozliczenia za 2010 w ktorym pracowalem 7 miesiecy i byl to moj pierwszy rok pracy w Belgii pytanie brzmi czy beda tego jakies konsekwencji czy bede musial zwrocic to co dostalem i nie daj Bog doplacal wiecej Jesli ktos moze mi pomoc serdecznie dziekuje . Mikey
 
mam taką sprawe ponieważ w 2012 roku pracowałem w belgii od kwietnia do końca sierpnia firma (agencja pracy polska ) przez którą byłem tam wysłany nie odprowadzała podatku ani w belgi ani w polsce. wynagrodzenie dostawałem od tej agencji lecz nigdzie nie byłem ubezpieczony, otóż skaleczyłem się w rękę podczas pracy i zgłosiłem to wszystko zostałem przewieźiony do szpitala na szycie rany i okazało się że za szpital musze zapłacić z własnej kieszeni po kilku miesiącach przyszło do zapłaty za udzieloną pomoc. Dostałem z tej agencji rozliczenie i tyle w polsce zapłaciłem za podatek 1800 zł rozliczając się z urzedem skarbowym w tym roku we wrzesniu firma (ta agencja pracy ) skontaktowała sie ze mna odnosnie zeznania podatkowego w Belgii nieszkam obecnie w niemczech wiec mi to tu przysłano. czytam ze mam bardzo krutku czas na odesłanie do Belgii bo 3 dni wypełniłem i tego samego dnia wysłałem do belgii
teraz na adres pl przyszedł kwit do zapłaty ponad 2000 tysiace euro i jest termin do końca lutego do zapłaty tylko ja niemam takich pieniedzy mieszkam tu z zona gdzie tylko ja mam prace a niedostaje kindergeld załamałem sie jak mozna ta sprawe rozwiazać gdyz nie stac mnie na zapłate podatku prosze o porade
 
chalo czy czyta ktoś to mam pytanie poniewaz zapłaciłem za podatek za prace w belgi 2100 osobiście bo pracodawca nie płacił za mnie podatku to czy mogę się ubiegać o jakikolwiek pieniądz z belgi ponieważ pracowałem tam tylko 4 miesiące proszę pomużcie pozdrawiam
 
Witam wszystkich. Pracowałem u słowaka w firmie jako współwłaściciel . Płacił za mnie partene przez 4 kwartały najniższą stawkę a wypłaty miałem dość spore na przelew. teraz pszyszła mi dopłata za partenę bo za mała była składka do zarobków ok 1400e kto powinie to zapłacić?? proszę o kontakt osoby z podobnym problemem. Dziekuję
 
Witam. Ja pracowalem w Belgi ponad 4 lata, legalnie w budowlance.Rozliczalem sie tam z podatku, dostawalem zwroty gdyz mam dziecko i zone nie pracujaca, ktorych moglem sobie odpisac. Wrocilem do Polski 3 lata temu. W tamtym roku dostalem pismo z Belgii ze musze oddac do urzedu 3tys € za 2013 rok za nie rozliczenie z podatku! Sprawe przejol US w Polsce odrazu przyjechal komornik zajeli mi konto siedli na dochody i jest masakra!!! Nie wiem co robic zarabiam 1600 zl nie jestem w stanie splacic tych pieniedzy! Nie wiem gdzie mam sie zwrocic o pomoc! Moze ktos cos podpowie, pomoze, kazde madre slowo sie przyda.
 
Powrót
Góra