M
matesz
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2023
- Odpowiedzi
- 2
Witam
Po 3,5 roku za granicą wróciłem do Polski. Chcę ''zacząć życie'' w swoim kraju. Posiadam samochód, który będę wynajmował jako osoba prywatna. Z tego co mi wiadomo muszę miesięcznie lub kwartalnie zapłacić od dochodów z tego tytułu zryczałtowany podatek.
I nie byłoby z tym żadnego problemu, gdyby nie strach przed naszym kochanym Urzędem Skarbowym. Przez moje konto przez ostatnie 3 lata przewineło się ok. 210 tyś. złotych. Niestety praca była wykonywana ''nielegalnie'' w USA i nie było możliwości wzięcia wszystkigo w gotówce. W między czasie pieniądze były w niewielkich kwotach wydawane, inwestowane, wypłacane itp. Nigdy nie miałem z tego tytułu żadnych problemów lub pytań. Nie posiadam oczywiście aktualnie całej tej kwoty na rachunku.
Moje pytanie brzmi. Czy jako osoba mająca ''kontakt'' z urzędem skarbowym poprzez płacenie np. tego podatku zryczałtowanego jako osoba prywatna, o którym wspomniałem narażam się w jakiś sposób na kontrole wszystkiego co działo sie na moim koncie bankowym wstecz? Czy w razie jakiegoś błędu w rozliczeniu lub czegokolwiek co nie spodoba się urzędnikowi może on prześwietlić wszystko? Czy mogę spokojnie funkcjonować sobie w taki sposób i pracować np. na etacie w najbliższym czasie?
Wiem, że może sie to wydawać głupim pytaniem, ale naprawdę przez historie o tym co robi nasz US boję się wszystkiego i utraty WSZYSTKIEGO
Niestety w takim kraju żyjemy...
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi
Po 3,5 roku za granicą wróciłem do Polski. Chcę ''zacząć życie'' w swoim kraju. Posiadam samochód, który będę wynajmował jako osoba prywatna. Z tego co mi wiadomo muszę miesięcznie lub kwartalnie zapłacić od dochodów z tego tytułu zryczałtowany podatek.
I nie byłoby z tym żadnego problemu, gdyby nie strach przed naszym kochanym Urzędem Skarbowym. Przez moje konto przez ostatnie 3 lata przewineło się ok. 210 tyś. złotych. Niestety praca była wykonywana ''nielegalnie'' w USA i nie było możliwości wzięcia wszystkigo w gotówce. W między czasie pieniądze były w niewielkich kwotach wydawane, inwestowane, wypłacane itp. Nigdy nie miałem z tego tytułu żadnych problemów lub pytań. Nie posiadam oczywiście aktualnie całej tej kwoty na rachunku.
Moje pytanie brzmi. Czy jako osoba mająca ''kontakt'' z urzędem skarbowym poprzez płacenie np. tego podatku zryczałtowanego jako osoba prywatna, o którym wspomniałem narażam się w jakiś sposób na kontrole wszystkiego co działo sie na moim koncie bankowym wstecz? Czy w razie jakiegoś błędu w rozliczeniu lub czegokolwiek co nie spodoba się urzędnikowi może on prześwietlić wszystko? Czy mogę spokojnie funkcjonować sobie w taki sposób i pracować np. na etacie w najbliższym czasie?
Wiem, że może sie to wydawać głupim pytaniem, ale naprawdę przez historie o tym co robi nasz US boję się wszystkiego i utraty WSZYSTKIEGO
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi