L
ladek
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2009
- Odpowiedzi
- 1
Witam Potrzebował bym porady
a wiec:
dzień po moich 18 urodzinach poszedłem na piwo po szkole z kolegami z klasy.
kupiłem pierwsze piwo sobie i 2 kolegą (płaciłem ja) koledzy stali przymnie, wiec barman zapytał nas dowód osobisty,wiec pokazałem mu , kolega też pokazał tymczasowy( nie mam 18) trzeci nie pokazał wogole [nie ma 18 lat], barman nam sprzedał. Po pewnym czasie znowu kupiłem kolega po piwie.miedzy czasie doszedł kolejny kolega lecz napił się kilka łyków.
Gdy wysiedliśmy z baru i zrobiliśmy kilka kroków zaczepiła nas strasz miejska. Wylegitymowała nas spisała dane szkole etc.
Pytali czy cos piliśmy wszyscy twierdzili że nic wiec kolegów zabrali na alkomat.
na komisariacie zebrali zezna lecz ich nie spisali nawet do notesu,sprawa potoczyła się tak że rodzicie przyjechali po nich i podobno trafiła na policje.Niestety ja tam nie byłem wiec nie wiem jak było na 100%.
Tu nasuwają się moje 2 pytania
1) Kto jest odpowiedzialny ewentualnym konsekracją podawania alkoholu nieletnim ja czy barman ??
2)Podczas spisywania danych przez straż miejską miałem nieaktualny dowód osobisty, podałem stare dane zamieszkania gdy straż spytał się czy są aktualne potwierdzałem.
Co mi grozi za to ?? [Mogę się jakoś usprawiedliwić wpływem na moje postępowanie alkoholem dzień wcześniej miałem 18 urodziny (mogłem mieć kaca piłem w barze )[nie badali mnie alkomatem]
kolega miał 0,7 promila
drugi mial 0,4
trzci mial 0,1
wszyscy maja 17 lat
pozdrawiam wszystkich
a wiec:
dzień po moich 18 urodzinach poszedłem na piwo po szkole z kolegami z klasy.
kupiłem pierwsze piwo sobie i 2 kolegą (płaciłem ja) koledzy stali przymnie, wiec barman zapytał nas dowód osobisty,wiec pokazałem mu , kolega też pokazał tymczasowy( nie mam 18) trzeci nie pokazał wogole [nie ma 18 lat], barman nam sprzedał. Po pewnym czasie znowu kupiłem kolega po piwie.miedzy czasie doszedł kolejny kolega lecz napił się kilka łyków.
Gdy wysiedliśmy z baru i zrobiliśmy kilka kroków zaczepiła nas strasz miejska. Wylegitymowała nas spisała dane szkole etc.
Pytali czy cos piliśmy wszyscy twierdzili że nic wiec kolegów zabrali na alkomat.
na komisariacie zebrali zezna lecz ich nie spisali nawet do notesu,sprawa potoczyła się tak że rodzicie przyjechali po nich i podobno trafiła na policje.Niestety ja tam nie byłem wiec nie wiem jak było na 100%.
Tu nasuwają się moje 2 pytania
1) Kto jest odpowiedzialny ewentualnym konsekracją podawania alkoholu nieletnim ja czy barman ??
2)Podczas spisywania danych przez straż miejską miałem nieaktualny dowód osobisty, podałem stare dane zamieszkania gdy straż spytał się czy są aktualne potwierdzałem.
Co mi grozi za to ?? [Mogę się jakoś usprawiedliwić wpływem na moje postępowanie alkoholem dzień wcześniej miałem 18 urodziny (mogłem mieć kaca piłem w barze )[nie badali mnie alkomatem]
kolega miał 0,7 promila
drugi mial 0,4
trzci mial 0,1
wszyscy maja 17 lat
pozdrawiam wszystkich