Podawanie na stronie niemieckiego hostingu nieprawdziwych danych o mojej nieruchomośc

  • Autor wątku Autor wątku ppart
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

ppart

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2013
Odpowiedzi
29
Kupiłem miesiąc temu pensjonat, obecnie budynek nie jest pensjonatem. Poprzedni właściciel nie chciał i nie usunął strony z niemieckiego hostingu. Jak mam tego dokonać ? Mam problem, bo dzwonią i zjawiają się turyści (na szczęście bez przedpłat na cudze konto), a nie prowadzę takiej działalności. Mam adres niemieckiego hostingu. Problem dotyczy również strony polskiej, czy powinienem do polskiego hostingu wysłać odpis księgi wieczystej ze zmianami i zażądać zamknięcia domeny ????? Czy zgłosić to na policję ?????
 
W Niemczech wystarczy napisac do administratora, publikacja na ich portalu jest niezgodna z prawda i powoduje zaklocenia w korzystaniu z wlasnosci, i ze nie da sie wykluczyc, ze wyniknie z tego szkoda materialna.
 
Dzięki za zwięzłą odpowiedź, mam dodatkowe pytanie, jaki dokument załączyć : umowę kupna, czy odpis z ksiąg wieczystych ?????
 
Nie dołączałbym aktu notarialnego umowy kupna-sprzedaży. Jeśli już, to najwyżej aktualny, skrócony wypis z księgi wieczystej (tzn. tylko dział "Własność), bez dalszych działów, tzn. hipoteki itd. W tekście zaznaczyłbym ten załącznik po niemiecku jako "Grundbuchauszug", tzn. po niemiecku wyciąg z księgi wieczystej. Ządanie natychmiastowego wyłączenia tej strony uzasadniłbym jednak dotkliwym zakłóceniami korzystania z własności obiektu (empflindliche Störung der Eigentumsnutzung), które mogą doprowadzić do szkody materialnej (..., die geeignet ist, einen materiellen Schaden zu verursachen.). Zwykle, obawa przed ewentualnymi roszczeniami odszkodowawczymi jest duża, tak że zlikwidowanie tej strony następuje niemal niezwłocznie.
 
Wielkie dzięki. Wyjątkowo klarowna porada.
 
Jeszcze jeden problem, pewnie w części w złym miejscu. Po wizycie w zakupionej nieruchomości okazało się, że w pensjonacie przebywają turyści z Niemiec wraz z osobą, Polakiem prowadzącym pencjonat. Nie chcąc robić zamieszania umówiliśmy się z zarządzającym, że mogą tam przebywać do końca turnusu, tzn. 10.08.2013. Jednak teraz zarządzający pensjonatem (niezameldowany, niezatrudniony, powiązany z poprzednim właścicielem) oświadczył, że zmienił zdanie i się nie wyprowadzi i będzie dalej przyjmował turystów z Niemiec (on też zarządza stroną internetową, na której zrobił promocję w sierpniu i wrześniu). Moim zdaniem ma rezerwacje i nie chce stracić zarobku ??
10.08.2013 wchodzi tam moja ekipa remontowa. Jeżeli będą tam goście, to co mam zrobić ????
 
Powrót
Góra