podejrzany o kradzież z włamaniem.

  • Autor wątku Autor wątku ensede
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

ensede

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2009
Odpowiedzi
3
Bardzo proszę o pomoc, dziś dostałem wezwanie w sprawie udziału w kradzieży motoroweru. mój były znajomy podał mnie jako że ja byłem z nim na miejscu kradzieży, Podejrzewam że zrobił to żeby nie wydać jakiegoś swojego wspólnika z którym autentycznie z nim był. Jestem osobą niepełnoletnią (17 lat) i muszę stawiać się w domu w godzinach 22-23 a wszystko wydarzyło się późnej nocy. Moja mama może potwierdzić że zawsze stawiałem się o danej godzinie w domu. Czy żeby udowodnić im że nie byłem z nim na kradziezy wystarczy że zdejmą mi odciski palców i porównaja? Tamten znajomy przyznał się od razu do winy,dlatego mam powody twierdzić że nastepnym powodem dla którego mógł podać moje nazwisko w zeznaniach było to ze chciał żeby go puścili. Po sprawie mam zamiar oskarżyć go o pomówienia. Bardzo prosił bym Was drogich użytkowników aby ktoś wyjaśnił mi czy mam powody żeby się czegoś obawiać? Szczerze mówiac nie mam doświadczenia z policją itd.
 
NO powody do obawy masz. W końcu sprawca mówi, że z nim byłeś. No więc piłka po twojej stronie, musisz jakoś wykazać, że cię tam nie bylo. Policja będzie myślała tak, po co ten twój kumpel miałby donosić na Ciebie zamiast na tego prawdziweo sprawcę?
 
Moja mama potwierdzi że zawsze na czas stawiałem się w domu, a on może tak powiedzieć ze wględu na to że może się bać podać prawdziwego wspólnika zeby ten drugi miał czas na ewentualne schowanie fantów, lub po prostu boi się go podać.
 
Powrót
Góra