Podetek od gruntu. Decyzja przyszla po 4 latach

  • Autor wątku Autor wątku Limbo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

Limbo

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2010
Odpowiedzi
8
Witam,
Posiadam dom z dość duża działką. W 2016 roku byly zmianu zwiazane z naliczaniem podatku od gruntu. Wypelniony zostal kwit i zlozony w starostwie. Na tym temat sie zakonczyl a ja calkowicie o tym zapomnialem. W zeszlym tygodniu otrzymalem do wypelnienia te same kwity lecz puste z notatka pilne. Wypelnilem i złożyłem.
Po dwóch dniach przychodzi do domu decyzja z informacja o naliczeniu, kwocie (duzej kwocie) i termine 14 dni do zaplaty za 2016 rok. W kolejce kolejne za 2017 2018, 2019 i 2020. Lacznie kwota naprawde duza. W starostwie twierdza ze dokumenty, ktore zlozylem w 2016 roku do nicj nie dotarly. Skladalem je osobiscie.... ale ich nie ma. Ja rozumiem, ze trzeba płacic i aboslutnie to normalne. Lecz dlaczego nikt sie nie upomnial przez prawke 5 lat? Teraz musze placic za całość. W sytuacji gdy rachunków jest tak dużo o podatku od gruntu kompletnie nawet nie myślalem. Co można zrobić?
 
"dlaczego nikt sie nie upomnial przez prawke 5 lat?"
Tak działają urzędy skarbowe - specjalnie czekają aby odsetki rosły. A czemu 5 lat? Bo zobowiązanie podatkowe przedawnia się po 5 latach...
 
W tym przypadku akurat US nic do tego nie ma - to podatek lokalny, pobierany przez samorząd.
Nie ma też jak na razie mowy o odsetkach - w przypadku podatku od nieruchomości, czy podatku rolnego zobowiązanie podatkowe powstaje z dniem doręczenia decyzji (por. wyjaśnienie MF SP2-121/063-18/273/05/MK). Od tego momentu rozpoczyna się bieg 14-dniowego terminu płatności i dopiero po jego niedotrzymaniu zaczną być naliczane odsetki za zwłokę.
 
Powrót
Góra