Podniesienie alimentów

  • Autor wątku Autor wątku Kamil2802
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kamil2802

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2015
Odpowiedzi
13
Witam. Moje dziecko(3l) mieszka z matką , na które płacę dobrowolnie 400zł( zasądzone ) .Teraz złożyła wniosek by dostać 900zł ,ponieważ zmieniła sie jej sytuacja. Przeprowadziła się z dzieckiem gdzie doszło jej do płacenia mieszkanie i przedszola ,przedstawiła rachunki na dziecko,przedszole ,ubrania,jedzenie .
-wydatki przedszkole 600zł
- mieszkanie 1500zł
- jedzenie 500zł
-dentysta 100zł
- książki 150
Powołuje się również ,na tym ,że rzekomo iż zarabiam 4000zł(nie zarabiam)...Dodam ,że matka na wniosku napisała ,że zarabia 1700 , a jak widać wydaje prawie 3000zł. Mieszka z nią również konkubent ,który nawet na umowie najmu mieszkania nie figuruje .

Ja mieszkam z narzeczoną oboje pracujemy .Ja zarabiam 1500 ,narzeczona 1800. Po odliczeniu wszystkich kosztów utrzymania zostaje Nam w sumie 800zł na wydatki typu jedzenie.Nie posiadam mieszkania,ziemi itd itp. Sam choruje na nowotwór złośliwy ,więc wystarczy bym ja lub narzeczona straciła prace i tracę płynność finansową. . Czy jest chociaż szansa na utrzymaniu poziomu 400zł ??
 
Oczywiście że szansa jest. Proszę się merytorycznie przygotować i spokojnie przedstawić swoje argumenty przed sądem.
 
Zaswiadczenie od lekarza o Pana chorobie, zaswiadczenie o ukonczonej szkole i o swoich dochodach. Moze Pan powolac na swiadka konkubine i ona moze opisac wasza sytuacje, choc mysle, ze dla sprawy nie bedzie to mialo znaczenia. Zakwestionac wydatki, opieka dentystyczna powinna wynosic zero (dzieci sa leczone bezplatnie i to fanaberia matki dziecka), Mozna tez kwestionawc wyskosc mieszkania. Mieszkanie z oplatami to 1,5 czyli jesli mieszkaja we troje ( nie ma znaczenia kto jest na umowie, opisac sytuacje i wyjasnic, ze w lokalu mieszka konkubent matki dziecka) to na dziecko powinno przypadac 500zl. Tutaj tez moze Pan przedstwic oferty najmu np. kawalerki z okolicy jesli znajdzie Pan tansza, wnoszac aby sad uznal wysokosc oplat w tego typu lokalu jako uzasadniona.
Moze tez Pan podniesc ze matka celowo zmienila lokum, aby podniesc koszty utrzymania dziecka i sad powinien pominac koszt najmu, uwzgledniajac tylko koszty, ktore poprzednio ponosila na mieszkanie. Ja kwestionowalbym tez koszty jedzenia - poprosil o przedlozenie faktur imiennych za ostatni miesiac. Wnosilbym, aby sad uznal, ze 500zl to koszt jedzenia plus ubrania i kosmetykow.
Zatem uzasadnic nalezaloby, ze koszt utrzymania dzisiaj to: 500 mieszkanie, 600 przedszkole, 500 kosmetyki, ubrania i jedzenie, 13 zl ksiazki ( bo jak mniemam to 150 zl to koszt roczny). Wnosic o uwzglednienie mozliwosci zarobkowych matki dziecka i stanu zdrowia rodzicow - matka po to wysyla dziecko do przedszkola, aby podejmowac prace zarobkowa. Podkreslic, ze mozliwosci zarobkowe macie zblizone, a ona jest zdrowa - Pan ponosi dodatkowe koszty zwiazane z onkologicznym leczeniem. Ja wnosilbym o zawarcie ugody w kwocie np. 500zl, podkreslajac, ze kwota ta wynika ze stanu Pana zdrowia.
 
Dziękuje bardzo za pomoc . Nawet nie wiedziałem , że mogę na rozprawie poruszyć tego typu tematy. Powódka z córką ,wcześniej mieszkała u rodziców domu piętrowego, gdzie miała do dyspozycji duży pokój albo nawet 2 . Fakt ,że je rodzice są niepełnosprawni ,ale przez prawie 2 lata radzili sobie z opieką .Do tego nie było problemu ,aby zostawiła córkę pod opieką mojej cioci mieszkającej 100m od miejsca zamieszkania wcześniejszego(zdarzało się) . Babcia(moja mama) również była chętna na opiekę nad wnuczką . (mieszka 20m od przystanku ,który woził powódkę do pracy i będącym po drodze ).W sądzie jest to jakiś dowód ,że przeprowadzka nie była konieczna ? Jak piszę głupoty to przepraszam .Dodam ,że będzie reprezentował ją adwokat . Jeszcze raz dziękuje za pomoc ,jak macie jeszcze jakieś sugestie to prosze .
 
Ostatnia edycja:
Kamil2802 napisał:
Jeszcze raz dziękuje za pomoc ,jak macie jeszcze jakieś sugestie to prosze .
równie dobrze można postawić argument, że możesz zamieszkać ze swoimi rodzicami alb narzeczonej wówczas również oszczędzisz na mieszkaniu

poza tym wydatki na dziecko są przesadzone przy zarobkach 1700 zł
 
tak tylko ja pracuję i mieszkam we Wrocławiu , a u mojej mamy (okolice Bydgoszczy ) ma już kto mieszkać(siostra z narzeczonym),narzeczona z rodziny wielodzietnej . Powódka mieszkała 30km od Bydgoszczy ,a teraz mieszka w . Ale dziękuje .
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra