Podrobiony podpis na zrzeczeniu się spadku

  • Autor wątku Autor wątku (t)asia
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

(t)asia

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2008
Odpowiedzi
6
Sprawa jest dosyć złożona i pilna dlatego pytam o radę.

Mój dziadek razem ze swoją żoną i jedną z córek ma zostać w ciągu miesiąca wyrzucony z domu. Jest do dom dwurodzinny, w drugiej części mieszka jego brat Adam z rodziną. W domu tym mieszkają niemalże od urodzenia.
Po śmierci rodziców dziadka w domu tym zamieszkał właśnie on i jego brat a reszta rodzeństwa się wyprowadziła. Było to jakieś 40 lat temu. Okazało się że ten dom jest własnością Adama i dziadek nie ma do niego żadnych praw. Powiedział mi tylko że kiedyś podrobiono gdzieś jego podpis ale on nie sądził że brat będzie chciał wyrzucić go z domu więc nawet tego nie sprawdził i się o to nie kłócił. Mieszkali tak razem przez 40 lat, ale dzieci wujka założyły rodziny i muszą gdzieś zamieszkać. Więc najstarszy syn Adama powiedział dziadkowi że w ciągu miesiąca muszą się wyprowadzić bo jak nie to on założy im sprawę. I do tego mało dziadka nie pobił.
Moje pytanie brzmi czy da się to jakoś rozwiązać?
Czy pozostaje im tylko spakowanie się i przeprowadzka gdzieś? Dodam że w czasie tych 40 lat dziadkowie nie raz przeprowadzali różnego rodzaju remonty podwyższające standard domu.
Podejrzewam że podrobiono ten podpis na zrzeczeniu się części domu na rzecz Adama. Czy da sie to gdzieś jeszcze sprawdzić? Miało to miejsce 40 lat temu...
Zdaję sobie sprawę że postępowanie dziadka było nie poważne ale jest to człowiek niewykształcony, całe życie spędził na gospodarce i teraz całe jego życie chcą mu zabrać.
Absolutnie nie znam się na prawie i mam nadzieję że coś da się z tym zrobić!!! Nie stać mnie na zaciągnięcie porady prawnej i dowiedzieć się -przykro mi, nic nie mogę zrobić- dlatego najpierw proszę o opinie.
 
Co do podrobienia.. istnieje mozliwosc ustalenia niewaznosci "zrzeczenia sie spadku". Problem w tym ze takie zrzeczenie powinno miec forme aktu notarialnego. Dlatego prosze napisac jakie dokumenty posiada dziadek i jak to wszystko sie odbywalo.
 
z tego co wiem dziadek raczej żadnych papierów nie ma! w momencie podpisywania tych papierów dziadek był w wojsku i ktoś się po prostu za niego podpisał. Dowiedziałam się jeszcze że Adam przepisał niedawno wszystko na swojego najstarszego syna i tu chyba zaczyna się problem, bo prawo nie działa przecież wstecz :(
 
Dziadek jest pewien że on nigdy niczego nie podpisywał.

[cytat="Dura_lex"]Co do podrobienia.. istnieje mozliwosc ustalenia niewaznosci "zrzeczenia sie spadku". Problem w tym ze takie zrzeczenie powinno miec forme aktu notarialnego. [/cytat]

A istnieje możliwość że odbyło się to inaczej i jest wiążące?
 
według mnie to już nabyli prawa do nieruchomości przez zasiedzenie
nawet licząc po złej wierze
poczytaj k.c. po 172
(nie traktuj mojej "opinii" wiążąco bo nie jestem prawnikiem)
 
Prosze sie udac do sady wieczystoksiegowego i sprawdzic Ksiegi wieczyste. Jesli nie zostalo przeprowadzone postepowanie spadkowe to mozliwe ze ADAM wcale nie byl wlascicielem.
Zasiedzenie odpada chyba ze odnosnie polwy nieruchomosci.
 
Postaram się to jak najszybciej sprawdzić. Dziadkowi nie chodzi o prawa do całego domu tylko do części którą on zajmuje.
Ale czegoś tu nie rozumiem. Na jakiej podstawie odbyło się przepisanie nieruchomości i ziemi na syna Adama skoro pisze pan że on może nie być właścicielem.
Co należy zrobić jeżeli to postępowanie nie miało miejsca? A co jeżeli jednak miało?
 
jak napisał DURA_LEX - należy sprawdzić zapisy w księgach wieczystych. Kto i na jakiej podstawie jest właąscicielem nieruchomości na której stoi dom.

Problem bedzie jak nie ma ząłożonej sięgi wieczystej . trzeba dotrzeć do dokumantacji, z której wynika stan prawny nieruchomości - jeżeli nie ma jej dziadek to może jego brat. Przecież z czegoś wywodzi swoje prawo - niech to okaże.
 
Powrót
Góra