podstawa prawna do odzyskania długu

  • Autor wątku Autor wątku marta/
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

marta/

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2011
Odpowiedzi
2
Chciałabym odzyskać pieniądze, które pożyczyłam pewnej osobie na zakup sprzętu muzycznego. Zakup był przez allegro pod koniec 2008 roku. Jedyne potwierdzenie kwoty to przelew z mojego konta na konto sprzedawcy (kwota 2300zł). Sprzęt odebrała osoba, której pożyczyłam pieniądze. Chciałabym je w końcu odzyskać. Dłużnik cały czas mi mówi, że odda,ale do tej pory nie odzyskałam ani złotówki. Wysłałam ostatnio wezwanie do zapłaty listem poleconym wraz z oświadczeniem o uznaniu długu i spłacie go w 3 ratach. chciałam, żeby podpisał mi oświadczenie o uznaniu długu, bo tak naprawdę nie mam żadnego dowodu na to, że ten zakup był dla niego.
Odebrał wezwanie i powiedział, że te raty są za duże i podpisze wszystko jeśli raty będą niższe. Mam wrażenie, że cokolwiek bym mu wysłała to będzie dla niego za dużo.
Czy na podstawie tego potwierdzenia przelewu oraz potwierdzenia nadania listu poleconego z wezwaniem do zapłaty, mogę złożyć pozwu sądzie? I czy mam szanse na wygranie?
Czy powinnam wysłać mu pismo z niższymi ratami, żeby tylko zdobyć podpis pod oświadczeniem o uznaniu długu.
Z góry dziękuje za pomoc.
 
Rzeczywiście warto byłoby uzyskać uznanie roszczenia - może warto spróbować z niższymi ratami. Czy odpowiedź na poprzednie wezwanie była ustna/telefoniczna czy pisemna?

Jeżeli w tytule przelewu jest np. pożyczka to warto spróbować.
 
Witam, szukam odpowiedzi na kilka pytań.Mój ojciec pozyczył 30.000PLN wg umowy osobie fizycznej,prowadzącej działalność, umowa datowana 10.01.2001 a termin spłaty 10.06.2006, wszystko zarejestrowane w US PCC-1, teraz jako jego jedyny spadkobierca dowiedziałam się,ze pożyczkobiorca niczego nie spłacił,czy mogę ubiegać się o zapłatę pożyczki mimo upływu 8 lat od momentu podpisania umowy pożyczki
 
Zakładaj nowy temat, zamiast odkopywać starocie.
Nie sądzę, długi z umowy przedawniają się po 3latach, chyba że było wszczęte postępowanie.
 
Wezwij do zapłaty - a może się uda, że spłaci dobrowolnie albo uzna roszczenie w jakiś sposób
 
Ale to nie tak z tym przedawnieniem: po pierwsze nie można umówić się na "wyłączenie przedawnienia" a po drugie, dlaczego 3 lata? Skąd wiadomo, że to przedsiębiorca? A poza tym gdyby nawet, to nie każda pożyczka udzielona przez przedsiębiorcę ma związek z jego działalnością gospodarczą (np. szewc nie zajmuje się z zasady udzielaniem pożyczek). Wówczas przedawnienie wynosi 10 lat!
 
Po wysłaniu wezwania do zapłaty dostałam tylko informację smsem (z telefonu na kartę), że zacznie spłacać. Do tej pory oczywiście nic nie otrzymałam.
Czy sms jest potwierdzeniem tego, że osoba, która mi nie oddała pieniędzy jest dłużnikiem?
 
Powrót
Góra