podstępne oszustwo

  • Autor wątku Autor wątku mazi2280
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mazi2280

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2008
Odpowiedzi
2
Witam.
Zwracam się z zapytaniem, a także z prośbą o pomoc lub radę.
Sprawa w jakiej pragnę się zwrócić jest nietypowa, możliwe, że wręcz
śmieszna w oczach innych, niestety czuję się pokrzywdzony przez jedną z
osób która tutaj przebywała w UK.
Jestem obecnie mieszkańcem Wielkiej Brytanii, mieszkam w Ripon w okręgu
North Yorkshire, od grudnia 2007 do maja 2008 wynajmowałem mieszkanie z
drugą osobą z Polką. Podpisaliśmy umowę wynajmu mieszkania na okres 6
miesięcy. Oboje podpisaliśmy umowę. Co do rachunków jest sprawa trochę
skomplikowana, większość rachunków jest na moje nazwisko i przelewy
wychodziły z mojego konta bankowego. Także płatności za czynsz były
uiszczane z mojego konta. Jedynie rachunek za wodę był na nasze nazwiska i
był ustalony automatyczny przelew z konta tej pani.wszystkie płatności są
potwierdzone na wyciągach bankowych także z wpływami na konto. Osoba ta
pieniądze, które zarobiła przeznaczała w większości na swoje cele, nie
przejmując się resztą opłat. W styczniu 2008 miała problemy z samochodem
osobowym, zaprowadziłem samochód do mechanika, niestety za naprawę
musiałem
zapłacić ja ponieważ osoba ta nie posiadała wystarczającej ilości
pieniędzy, a naprawa była konieczna. W maju 2008 kobieta ta wróciła do
Polski, bez zamiaru powrotu do UK. Zostałem zwyczajnie naciągnięty na
koszta i zabawiono się moją osobą. Okazało sie także, że osoba ta nie
musiał nigdy wyjeżdżać za granicę do pracy gdyż jej status finansowy nie
zmusza ją do tego.
Zwracam się więc z prośbą i zapytaniem czy jest
jakakolwiek szansa i do kogo powinienem się zwrócić by udało mi się
odzyskać część pieniędzy, które ta pani powinna zapłacić.
 
Jestes teraz bogatszy o kolejne doswiadczenie - teoretycznie mozesz wniesc sprawe do sadu o odzyskanie dlugu i byc moze uda Ci sie go odzyskac. W praktyce wyglada to malo rozowo bo jak rozumiem zyles z ta osoba w zwiazku a ludzie czasem sie rozstaja .
 
Niestety tak i to z zamiarem budowania, nie zabawy. Okazało się, że podczas gdy ja pracowałem w nocy, kowalski składał jej wizyty. Każdy jeden problem jaki miała rozwiązywałem ja, Mandaty, debet w banku - wpłaciłem pieniądze jej na konto, żeby zlikwidować debet. Jedyne potwierdzenie moich słów to jej wyciągi z konta bankowego i payslipy niestety tych nie posiadam.
Zdałem sobie sprawę, że miała to zaplanowane, czas pobytu tutaj i trafił się naiwny. Niestety pani okazałą się być zamożną osobą i nawet gdybym spróbował wnieść pozew, to wynajmie jednego z lepszych adwokatów, na którego mnie nie stać.
 
To juz nie o Adwokata chodzi tylko, ze ona powie, iz byliscie w zwiazku i pokrywales jej rachunki a kiedy sie rozstaliscie to chcesz sie zemscic na niej. Ot i cala filozofia. W takich sytulacjach przypomina mi sie tekst jednej piosenki.........NIE WIERZ NIGDY KOBIECIE........DOBRA RADE CI DAM.............
 
Powrót
Góra