Podszywanie się pod policjanta w internecie

  • Autor wątku Autor wątku Milena5894
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Milena5894

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2019
Odpowiedzi
27
Witam mam problem. Poznalam w internecie chłopaka który powiedział ze pracuje w cbsp. Dziś okazało się ze jego profil na facebooku jest fałszywy, ukradł komuś zdjecia. Nie wiem kim jest naprawdę. Mówi ze chciał tylko ze mną popisac a ze nie wykonywał żadnych czynności jako policjant tylko sciemnial ze nim jest to paragrafu na to nie ma. Wyczytalam ze gdyby właściciel zdjęć zgłosił sprawę to groziło by mu do 3 lat ale czy ja mogę to zgłosić i policja cos z tym zrobi?
 
Ostatnia edycja:
Pomoże ktoś? Szukalam na forum ale takiej sytuacji nie ma....
 
A jeśli odnajde tego prawdziwego i przekonam żeby zgłosił?
 
Nie masz większych problemów życiowych, tylko zawracanie dupy sobie i jakiemuś kolesiowi, który "chciał z tobą popisać i dlatego napisał, że pracuje w cbśp"?
 
Bo tak się nie robi to nie fair. Pójdzie siedzieć? Można zgłaszać? Zranił mnie tym i posłużył się zdjęciami jakiegoś faceta tego nie można zostawić tak
 
Ostatnia edycja:
Dziewczyno gadałaś z kimś przez internet...okazało się że to nie ten przystojniak ze zdjęc...zdarza się dosyć często...za to nikt nie idzie siedziec...ile ty masz lat?
 
23 ale co ma do tego wiek??? Oszukał mnie
 
No i? jakie z tego tytułu ponioslaś stratę? poza urażoną dumą?
 
Milena5894 napisał:
23 ale co ma do tego wiek???

Bo zachowujesz się jakbyś miała 13. Naprawdę myślisz, że można iść do więzienia za wysłanie cudzego zdjęcia albo podanie fałszywego zawodu podczas rozmowy w internecie? Trzeba by było wysiedlic spore miasto, ogrodzić je i zrobić z niego wielkie więzienie, żeby wszystkich pomieścić.
 
Naprawdę nie można zrobić kompletnie nic?????
 
Daj sobie spokój. Nic z tym nie zrobisz. a zdjęcia pewnie swą jakiegoś modela z zagranicy...jest lato ładna pogoda...korzystaj a nie wdajesz się w jakieś chore historie. W internecie nie brakuje osób którym w realnym życiu się nie wiedzie, i w sieci tworzą taki obraz siebie jaki sobie wymarzyli, zawód, wygląd, kasa, zainteresowania, tworzą drugą osobowość i tym żyją w realnym życiu tylko niemal wegetując. Moja znajoma to sie nawet zakochała, przez 3 miesiące gość ja omotał, a tak na prawdę nie wiadomo z kim gadała, nawet przez tel..ale nigdy się nie widzieli no bo by prawda wuszła na jaw. inny się przyznał że tak na prawdę jest nikim, słabo zarabia, wynajmuje mieszkanie z 3 ma innymi kolegami i właściwie nic z tego co mówił ne jest prawdą, dla lepszego samopoczucia stworzył sobie swiat w internecie z wymyślonym sobą....
 
Nie odpuszcze. Znalazłam właściciela zdjec
 
Pytanie czy właściciel będzie sytuacją zainteresowany. Szczerze mówiąc gdybym dowiedział się, że ktoś w internecie podczas rozmowy wysyła moje zdjęcie to byłbym tym równie poruszony jak obiadem sąsiada.

A druga sprawa, że to w zasadzie nie jest karalne.
 
No i co z tego że znalazłaś? jak wlasciwie nie wiesz a kim gadałaś. nie masz ani prawdziwego zdjęcia ani nazwiska, równie dobrze mogłaś rozmawiać ze mną...to nie musi być nawet facet...
 
Mam jego numer telefonu który jest rejestrowany. O ile nie jest na słupa to policja sprawdzi...
 
Policja nic nie będzie sprawdzać, bo nie ma ku temu żadnego powodu. Ta osoba nie popełniła żadnego przestępstwa.
 
A kradzież zdjęć z instagrama tego chłopaka?
 
Nic nie zabrania pobierania zdjęć z internetu. Nie można ich dalej rozpowszechniać bez zgody autora, ale wysłanie podczas rozmowy to nie jest rozpowszechnianie.
 
On założył profil na facebooku z nimi
 
Powrót
Góra