Podwyższenie alimentów, dzieci w UK, ojciec w Polsce

  • Autor wątku Autor wątku emk76
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

emk76

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2019
Odpowiedzi
2
Witam. Mieszkam z dziećmi w Anglii od 5 lat, ojciec dzieci mieszka w Polsce. Alimenty były zasądzone w polsce w 2011 roku. Czy mogę składać wniosek o podwyższenie alimentów w Polsce? Czy mam obowiązek stawic się na rozprawie czy wystarcza dokumenty? Nie stać mnie na przyjazd do Polski na rozprawę.
 
Złożyć może Pani w miejscu gdzie mieszka ojciec dzieci i tak, będzie miała Pani obowiązek stawiać się w sądzie, płacić za tłumaczenia przysięgłe dokumentów itd.
Ma Pani też możliwość złożyć pozew w WB, wtedy to ojciec będzie wzwany na rozprawy i będzie ponosić koszta tłumaczeń dokumentów.
Może też zwrócić się Pani do Agencji Alimentacyjnej w WB i oni ustalą w oparciu o dochody ojca jaki udział powinien mieć w alimentacji. W chwili obecnej powinna Pani pobierać zasiłek rodzinny i dofinansowanie do wypłaty jeśli pracuje Pani (może być to spora kwota, którą ograniczy koszty utrzymania dzieci. Te dochody sąd również będzie brać pod uwagę. Na Pani korzyść natomiast przemawia brak opieki nad dziećmi że strony ojca.
 
Ok, pięknię dziękuję za odpowiedz. Jesli mam wybierać, to interesuje mnie, gdzie dostane wyższe alimenty. W UK podobno maksymalna kwota to 200 funtów, obecnie dostaje 350 przeliczając ze złotówek.
 
W WB nie ma czegoś takiego jak maksymalne alimenty. Są one wyliczanie na podstawie trzech czynników: ogólnej ilości dzieci, w tym nie tylko które posiada z Panią plus jego zarobki i poświęcony czas liczony w dniach (liczą się tylko dni kiedy dziecko nocuje u ojca).
Zarobki polskie zostaną przeliczanie na funty i jeśli w Polsce zarabia 10tys to w WB jego dochod będzie przeciętny. Alimenty w takim przypadku mogą wynosić właśnie około 200f na dziecko.
Jeśli chodzi o polski sąd to będą brane pod uwagę dwa czynniki, potrzeby dziecka oraz dochody ojca. W przyszłości ojciec może też domagać się od każdego z dziecka alimentacji, jeśli dzieci pozostaną w WB to ma szansę na spore kwoty bo sądy postrzegają zarabiających w obcej walucie za bogaczy bez codziennych wydatków. Ojciec może się też odwdzięczyć wnioskiem o kontakty, tutaj może wnosićo to, aby to Pani pokrywała samodzielnie koszty przelotów dzieci np raz w miesiącu.
Nie napisała Pani jakie świadczenia socjalne otrzymują dzieci bo jak mniemam jest to 120f jeśli mowa o dwójce. To przed sądem też ojciec może poruszyć. Dodatkowo są też dodatki do pensji dla osób pracujących i tutaj już kwoty mogą być bardzo różne (w zależności od Pani dochodów i ilości członków rodziny), ale mówimy tu o kwotach od 20f miesięcznie do nawet 300f na każde z dzieci.
Pierwsze i chyba zasadnicze pytanie czy ojciec obecnie płaci te już zasądzone alimenty, bo na polskie warunki 1700zl to całkiemspore obciążenie dla budżetu domowego srednio zarabiającej osoby.
No i kolejne pytanie to co porabiają dzieci, w jakim są wieku, bo w WB jest próg wieku i ważne czy się uczą czy nie. W Polsce jako takiego progu wieku nie ma (zakłada się że 18 latek może być samodzielny) jeśli się nie uczy. Tutaj ważniejsza jest nauka, preferowana dzienna,postępy i frekwencja. Przed polskim sądem będzie też trzeba dowodowo udowodnić zmianę potrzeb dzieci (koszt tłumaczeń np 20 stron może wynieść lekko ponad tysiąc złotych, sąd powinien pominąć wszystko co nie jest tłumaczone przysięgle)
.
Nikt nie może Pani powiedzieć gdzie będzie korzystniej i czy np ojcu nie uda się z kontrpozwem o podniesienie lub zniesienie alimentów - bo nie ma nic do stracenia składając taki pozew w odpowiedzi.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra