Podwyższenie opłat za powtarzanie przedmiotu na uczelni

  • Autor wątku Autor wątku kobrys
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kobrys

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2009
Odpowiedzi
1
Witam,

sprawa dotyczy mnie jak i prawie 40tys. pozostałych studentów mojej uczelni.

Kiedyś wyglądało to tak:
Oblewałeś przedmiot - szedłeś do dziekana z prośbą o wpis warunkowy on dawał pozwolenie lub nie - opłacało się warunek i powatarzało przedmiot.

Natomiast dramat zaczął się tydzień temu.
Osoby, które poszły do dziekana po warunki zostały poinformowane o nowym 'taryfikatorze', który niby obowiązuje od nowego roku akademickiego. Ba pewne osoby dowiedziały się, że nie mogą iść na kolejny rok akademicki mimo iż niezdany mają tylko jeden egzamin (dotychczas z uśmiechem na twarzy dziekana mogły). Co się stało?

Ano cóż - zostaliśmy poinformowani - dnia 14 października tego roku, że weszło w życie rozporządzenie rektora (ogłoszone w lipcu) o zmianie interpretacji ustawy senatu uczelni o wysokościach tychże opłat za 'warkunki'. Dla niektórych osób są to opłaty trzykrotnie wyższe. Niektórzy, którzy nie zapłacili by za warunek ani grosza muszą teraz zapłacić kilka setek zł.

Problem w tym, że opóblikowane rozporządzenie rektora znajdowało się na serwerze uczelnianym do którego dostęp jest tylko wewnątrz sieci akademickiej - jeśli ktoś jest poza nią nie ma możłiwości się z nią zapoznać. Poszczególne wydziały poinformowały studentów dnia 14 października kiedzy to przyszło płacić za pozwolenia na warunki sprzed roku - u nas jest tak, że jak się obleje przedmiot w zimie od razu załatwia się warunek, ale płaci za niego dopiero na początku października przed przystąpieniem do odrabianai przedmotu. Więc osoba, która np. oblała 2 przedmioty w pełni i tylko dwa egzaminy dotychczas zapłaciłaby 300zł - w tym momencie ma do zapłacenia 1200zł - fajne prawda?

Moje pytania:
- czy rektor może sobie zmieniać takie rzeczy w trakcie trwania sesji (bo to były wakacje czyli między sesją letnią, a jesienną) i czy te rzeczy mogą dotyczyć wszystkich osób którzy oblali przedmioty do roku wstecz?
- czy zarządzenie, które jest dostępne tylko wewnątrz sieci uczelnianej może być wiążące?

Piszę jako przedstawiciej pewnej grupy studenckiej na tej uczelni i chcę pomóc swoim kolegom - osobiscie nie mamy nic przeciwko podwyżce takich opłat tylko chcielibyśmy by takie opłaty dotyczyły warunków, które dopiero zdobędziemy ze świadomością takich opłat.
Wydaje nam się, że nie została zachowana tu zasada 'nie działania prawa wstecz'

Co poradzicie - dziękuję za każdą fachową radę.
 
1200 to i tak jeszcze w miare...
u mnie za powtarzanie pewnego przedmiotu kaza zaplacic 2600 zł za rok, za 1 wyklad w tygodniu, to jest zlodziejstwo !!!
 
Powrót
Góra