podział majątku a zachowek

  • Autor wątku Autor wątku ewcia1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

ewcia1

Proszę mi powiedzieć. Jeśli mieszkanie jest warte np. 140 tyś. Darowizna połowy tego mieszkania otrzymuję od matki za kwotę 40 tyś. Drugą część kupuję za 40 tyś.
Ile zachowku przysługuje mojemu bratu a ile drugiemu mężowi matki ( jest na rencie-niezdolny do pracy)
Drugi mąż tu nie mieszka- ma mieszkanie lokatorskie.
Matka pozostawiła jedynie polisę wartą około 10 tyś.
 
Darowizna połowy tego mieszkania otrzymuję od matki za kwotę 40 tyś.
No to darowizna - czy sprzedaż za jakąś kwotę?

Tak czy siak - również od darowizny przysługuje zachowek - 993 kc.

Bratu - jeśli jest zdrowy - przysługuje 1/2 tego, co by dostał w przypadku dziedziczenia ustawowego; drugiemu mężowi (gdy trwale niezdolny do pracy) - 2/3 tego, co by dostał w przypadku dziedziczenia.

Jednak nie piszesz nic o testamencie - zatem jeśli go nie ma, to i tak dziedziczycie ustawowo Ty, brat i drugi mąż (więc nie mają po co dochodzić zachowku).
 
Nie testamentu nie ma. Więc dlaczego nie mają praw do zachowku. Proszę o odpowiedź.Byłabym w końcu spokojna. U nas naprawdę sytuacja jest skoplikowana. Ja część od mamy dostałam w darowiźnie- przekazałam u notariusza ten część mężowi, a drugą połowę kupiłam z mężem od matki.Ta jednak swoją część przekazała mojemu bratu a resztę zostawiła sobie.
 
Więc dlaczego nie mają praw do zachowku
"Art.*991.*§*1.*Zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należą się...".
Dochodzić zachowku można zawsze - jednak skutecznie tylko od spadkobierców. A skoro to on - czy brat, czy drugi mąż mamy - będzie jednym z nich, to od kogo miałby zachowku dochodzić? Jeśli testamentu nie było - to i Twój brat i drugi mąż mamy, będą spadkobiercami.

Tak jak pisałem - niestety, z 993 kc wynika, że darowizna również wlicza się do sumy, od której zachowek przysługuje.
 
ewcia1:

chyba wczoraj był podobny temat;

zachowek się nalezy bratu i ojcu w proporcjach, jakie Tomu napisał wcześniej;

mają jej prawo żądać od Ciebie jako spadkobierczyni obdarowanej; jednakże Tobie musi pozostac co najmniej 1/6 schedy spadkowej, na którą składa się połowa mieszkania i te 10 tysięcy;

proponuje w wyszukiwarce wpisać hasło zachowek, to troche postów i tematów wyskoczy, a tam są bardzo szczegółowe informacje;

w razie problemów pytaj, ale po zapoznaniu się z innymi
 
Czyli jeśli mam taką sytuację. W roku 1999 mama kupiła mieszkanie. W roku 2004 wyszła ponownie za mąż ( w akcie notarialnym mam zapisane że mieszkanie jest wolne od praw i roszczeń osób trzecich oraz że z obecnym mężem umowy majątkowej nie zawierała). Mama w roku 2006 połowę mieszkania mi podarowała - ja drugą połowę podarowałam mężowi a resztę kupiliśmy od mamy.
Moje pytania są następujące
1. Czy drugi mąż mamy ma w takim razie prawo do zachowku i ile by mu się należało 1/3 razy 2/3 ( trwale jest niezdolny do pracy)
2. Czy wtedy bierze się pod uwagę całą darowiznę jeśli połowę jest mojego męża i on przyjął tą darowiznę i wchodzi w skład wspólnoty majątkowej małżeńskiej?
Pozdrawiam.
Jeszcze chciałabym uzyskać informację czy jeśli po śmierci mamy nikt nie zgłosi się o zachowek to ja mam to zrobić w ciągu trzech lat czy nic nie robi i samo się to przedawni
 
przedawni się z upływem 3 lat od śmierci mamy;

2. poplątała pani kilka pojęć; wczoraj pani to tłumaczyłem;
jeżeli pani przyjęła darowiznę, to pani jest obowiązana do zaspokojenia zachowku, jeżeli pani ją dalej przekazała, to samo przez siebie nie zwolni pani od zachowku (tutaj stosuje się odpowiednio przpisy i zasady z bezpodstawnego wzbogacenia), jeśli pani coś darowała mężowi, to weszło to do jego majątku osobistego - czy zapłaciliście od tego podatek, bo US się może przyczepić; jeśli natomiast złożyła pani oświadczenie o tym, iż to wchodzi do majątku wspólnego, to jest to całkowicie inna kwestia, ale też nie zwolni pani od obowiązku zapłaty zachowku;
 
Tak weszło do majątku osobistego małżonka czyli ta połowy mieszkania jest teraz moje i męża. Zapłaciliśmy podatek .
Czytałam w internecie że jeśli darowizna jest na małżonków to liczy się do zachowku jej połowę. przepraszam że tak męczę
 
czy jesli kupiłam połowe mieszkania np za 40 tys a teraz mieszkanie jest warte 130 to nie ma znaczeniaza ile kupiłam to pół i tak to już jest moje. Czyli do zachowku wlicza się tylko ta druga połowa mieszkania w darowixnie
 
1. jeśli weszło do majątku osobistego męża, to nie jest państwa, tylko pani męża;
majątek wspólny - majątek osobisty, to nie jest to samo;

zresztą to nie ma znaczenia;



4 raz to pisze, a Pani nie chce przeczytać;

czyli juz najprościej od połowy, bo drugą połowe kupiliście - kupienie - to nie darowizna;

jedno jabłko pani dostała - od tego jabłka liczy się zachowek;

drugie jabłko pani kupiła, od niego nic się nie liczy;

więc w skrócie 130 podzielić na dwa czyli 65 od tego bezie liczony zachowek.
 
Powrót
Góra