P
pa70
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2007
- Odpowiedzi
- 3
Witam!Tata zmarł 20 lat temu nagle i nie przepisał gospodarstwa rolnego na nikogo a wszystko stało na niego.Mama jeszcze żyje i 5 rodzeństwa.2lata temu odbyła się sprawa w sądzie o podział tego majątku,Wszyscy w rodzinie włącznie z mamą dostali jakiś spadek a to w postaci kawałka ziemi a to lasu lub pobudynków,mnie sąd wykluczył z tegoż spadku gdyż uznał że w chwili śmierci taty nie było mnie w domu gdyż już miałam własną rodzinę i mieszkałam gdzie indziej i w ten sposób nie dostałam nic.Mogłam się odwołać od wyroku do 7 dni lecz tego nie zrobiłam.Sądziłam że rodzina zrekompensuje mi to w jakiś inny sposób,lecz tak się nie stało a wręcz odsówają się odemnie.W sądzie nic nie podpisywałam żadnych dokumentów i do tej pory nie dostałam żadnego wyroku.Nie wiem czy powinnam coś dostać?Oto moje pytanie:Czy mam szanse odwoływać się od niespraeiedliwej decyzji sądu i czy jeszcze mogę się dopominać gdziekolwiek o jakąś część?Czy sprawa jest już przedawniona i nie mam szans na nic?Proszę o pomoc i szybką odpowiedz.Pozdrawiam i dziękuję.