podzial majatku-spadek

  • Autor wątku Autor wątku Ewa123456
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

Ewa123456

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2009
Odpowiedzi
3
Witam. Mam pytanie. Sprawa jest troche skomplikowana, zeby nie powiedziec tragiczna..
Otoz moi rodzice rozwiedli sie. Nie bylo podzialu majatku, ojciec wzial wszystko, mama nic.. Po dwoch latach mama zachorowala i zmarla.. I oczywiscie w zwiazku z brakiem podzialu majatku ja i moja siostra nie dostalismy nic. Ojciec w koncu po naciskach, rowniez ze strony ludzi dal mi jakas kwote w formie darowizny (znikomy ulamek tego co powinnam otrzymac)... Czy mam jakiekolwiek prawo dochodzic reszty tego co mi sie nalezy a takze odszkodowania? Dodam tez ze nie chodzi tylko o pieniadze ale o sprawiedliwosc i i honor. Ustalony wczesniej procent z wygranej oddalabym na cele dobroczynne. Poza tym czy moglabym umowic sie z adwokatem na umowny procent ktory dostanie w razie wygranej? Wiem ze bylo tego sporo... Dodam takze, iz czlowiek ten jest wyjatkowo podlym czlowiekiem, ktory znecal sie psychicznie i fizycznie nad cala nasza trojka, ma problemy emocjonalno-psychiczne, a rowniez nie jest 'uczciwym podatnikiem' na wieksza skale (posiadal duza firme). Czy moznaby to tez wykorzystac w sadzie w tej sprawie na korzysc?
 
Jeżeli posiadali jakieś dobra w postaci nieruchomości, ruchomości..............etc. to byli współwłaścicielami tych dóbr.
W związku z powyższym mama miała udział w nich 50%.
Teraz WY staliście się współwłaścicielami tych dóbr i ojciec nie musi Wam nic dawać, bo już posiadacie te udziały i tytuł prawny do nieruchomości i ruchomości (np. dom, mieszkanie własnościowe, samochód...etc)
Trzeba przeprowadzić stwierdzenie nabycia spadku a potem zniesienie współwłasności z ojcem i w ten sposób odzyskacie to co matki.
Nie jestem w stanie opisać jak takie zniesienie będzie teoretycznie wyglądać ponieważ nie mam żadnych danych co do majątku Waszych rodziców.
 
Ostatnia edycja:
Dziekuje bardzo za odpowiedz. Wiem co oznacza 50%;)
Tak, mial nieruchomosci ale mam podejrzenie ze sprzedal wszystko lub 'ukryl' przed samym rozwodem, ale przeciez wspolny majatek w formie pienieznej tez sie liczy do podzialu?? Czy mozna to jeszcze wszystko wykazac np na podstawie wgladu do jego konta przez adwokata, sad itd? Czy ta sprawe moge rowniez przegrac? Co wtedy? Jak znalesc odpowiedniego adwokata? Czy sprawy sadowe moga odbywac sie w moim miejscu zamieszkania? Mieszkamy wiele kilometrow od siebie?
Dziekuje i pozdrawiam
 
mial nieruchomosci ale mam podejrzenie ze sprzedal wszystko lub 'ukryl' przed samym rozwodem,
Jeżeli była jakaś nieruchomość zakupiona podczas małżeństwa (zakładam, że ze wspólnych dochodów) to nie ma fizycznej możliwości sprzedać legalnie (aktem notarialnym) takową.
Możliwe, iż upłynnił komuś ową nieruchomość (bez pośrednictwa notariusza) nie mając świadomość iż nieskutecznie.
Czy sprawy sadowe moga odbywac sie w moim miejscu zamieszkania?
Zależy czego dotyczą, bo jeżeli spadku to właściwym sądem będzie okręg gdzie mieszkał ostatnio spadkodawca (mama) lub ewentualnie miejsce lokalizacji samego spadku.
 
Ostatnia edycja:
Dziekuje serdecznie..
 
Powrót
Góra