L
LukaszM222
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2017
- Odpowiedzi
- 11
Żona podjęła decyzje o rozwodzie bez orzekania o winie, ja również jestem za taką opcją. Dochodzi do tego kwestia podziału majątku.
W tym przypadku mowa o mieszkaniu wartym ok 800 tys. zł.
Kilka lat temu nabyliśmy jest wspólnie na kredyt za kwotę 600 tys. zł.
Z czego 300 tys. stanowił wkład własny, drugie 300 tys. kredyt.
Z 300 tys wkładu własnego, 200 tys dała żona, ja resztę.
Te 200 tys. pochodziło ze sprzedaży mieszkania żony, która nabyła przed ślubem.
Gdybyśmy sprzedali mieszkanie, to jak zostanie podzielona kwota?
800 tys - 230 tys (pozostała kwota kredytu), daje 570 000 do podziału.
Wtedy te 570 dzielimy na 2 i ja zwracam jeszcze te 100 różnicy we wkładzie własnym? Czyli 570/2=285 więc żona 385 a 185?
W tym przypadku mowa o mieszkaniu wartym ok 800 tys. zł.
Kilka lat temu nabyliśmy jest wspólnie na kredyt za kwotę 600 tys. zł.
Z czego 300 tys. stanowił wkład własny, drugie 300 tys. kredyt.
Z 300 tys wkładu własnego, 200 tys dała żona, ja resztę.
Te 200 tys. pochodziło ze sprzedaży mieszkania żony, która nabyła przed ślubem.
Gdybyśmy sprzedali mieszkanie, to jak zostanie podzielona kwota?
800 tys - 230 tys (pozostała kwota kredytu), daje 570 000 do podziału.
Wtedy te 570 dzielimy na 2 i ja zwracam jeszcze te 100 różnicy we wkładzie własnym? Czyli 570/2=285 więc żona 385 a 185?