podział prawa autorskiego

  • Autor wątku Autor wątku pralinka1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pralinka1

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2009
Odpowiedzi
2
Pracowałam od ponad dwóch lat nad podręcznikiem. Na trzy miesiące przed planowanym oddaniem do druku wydawca chce dołączyć do projektu "współautora" - ponoć wszelkie materiały mojego autorstwa są w porządku, ale trzeba "zmienić koncepcję" i tym ma się zająć współautor. W związku z tym mam pytania:
1) Czy muszę się na to godzić? (w umowie nie było takiego zapisu)
2) Czy praca współautora (koncepcja podręcznika) podlega ochronie prawa autorskiego?
3) Czy rację ma wydawca twierdząc, że nasza praca byłaby "równa", bo choć ja pracowałam ponad dwa lata, a ktoś tylko 3 miesiące, jednak ten ktoś ma dużo więcej doświadczenia i to zrównuje nasz wkład pracy.
 
Witam,

przede wszystkim powinna się Pani zaznajomić z ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych (dalej zwana upaipp)- można pobrać na przykład tam http://isip.sejm.gov.pl/servlet/Search?todo=file&id=WDU19940240083&type=3&name=D19940083Lj.pdf

Ad.1. W jakiej formie przebiega Pani współpraca z wydawcą - tzn. jakiego typu jest umowa (o dzieło, współpracy, etc)?

Ad.2 Art.1. upaipp mówi, ze chroniona jest FORMA utworu, nie chronione są zaś pomysły, idee, algorytmy, etc. No to pytaniem zasadnym jest - co właściwie oznaczać miałaby ta "zmiana koncepcji"? Bo jeśli tylko pomysły to, jak wynikałoby z ustawy, nie byłyby częścią chronionego prawnoautorsko utworu.

Ad.3 Tu tylko Pani może może się wypowiedzieć, albo ktoś, kto poznałby dokładnie zakresy 'istotnego wkładu twórczego' obojga Państwa...
 
Dziękuję za odpowiedź i link do ustawy.

Ad.1 Zawarliśmy umowę, w której przenoszę na Wydawcę autorskie prawa majątkowe do Utworu w zakresie określonych pól eksploatacji. Mam otrzymywać wynagrodzenie procentowe od sprzedaży. Umowa zawarta na 15 lat. (Mam nadzieję, że to jest odpowiedź na pytanie:)
Ad. 2 To już wiem, o co zapytać. Czy dobrze rozumiem, że skoro koncepcje nie byłyby częścią chronionego prawnoautorsko utworu, to nie ma w ogóle mowy o "współautorstwie"?

Ad. 3 Przeczytałam, że:

"Art. 9.
1. Współtwórcom przysługuje prawo autorskie wspólnie. Domniemywa się, że wielkości
udziałów są równe. Każdy ze współtwórców może żądać określenia wielkości
udziałów przez sąd, na podstawie wkładów pracy twórczej."

Co by mi dało, gdybym uzyskała (oby nie na drodze sądowej!) "większość" udziałów? Czy gwarantowałoby mi np. prawo do większych zysków? Bo chyba nie do decydowania o Utworze, bo: "Do wykonywania prawa autorskiego do całości utworu potrzebna jest zgoda
wszystkich współtwórców."
 
Powrót
Góra