Podział spadku

  • Autor wątku Autor wątku maks124
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

maks124

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2008
Odpowiedzi
6
Witam
Moja babcia z pierwszego małżeństwa ma troje dzieci. Po śmierci dziadka wychodzi ponownie za mąż. Z drugiego małżeństwa ma czwarte dziecko. Po śmierci drugiego męża nabywa prawo do ich wspólnego mieszkania spółdzielczego, następnie przekształca to mieszkanie na własnościowe. Babcia niestety umarła.
Pytanie: W jakich częściach (ułamkowych) jej dzieci otrzymają spadek (spadkiem jest mieszkanie).

Dziękuję z pomoc
Maks
 
Wszystkie dzieci dziedziczą po swojej matce w częściach równych wszystko to co wchodzi w masę spadkową po spadkodawcy, czyli babci.
Taka jest moja opinia.
PS
W częściach ułamkowych to po 1/4.
 
No własnie niewiem czy w 1/4.
Nie napisałem jednej jeszcze informacji iz w dniu drugiego ślubu babci dzieci z pierwszego małżeństwa były pełnoletnie i miałe odrębne gospodarstwo domowe.
 
[cytat="maks124":2wel2ou9]No własnie niewiem czy w 1/4.
Nie napisałem jednej jeszcze informacji iz w dniu drugiego ślubu babci dzieci z pierwszego małżeństwa były pełnoletnie i miałe odrębne gospodarstwo domowe.[/cytat:2wel2ou9]
To nie ma nic do rzeczy.
Stan majątkowy wtedy i potem (ani wiek) nie wpływa na dziedziczenie, chyba że była to jakaś darowizna ze strony spadkodawcy, która uszczupliła masę spadkową.
 
Dzięki za odpowiedz

Tak myślałem jak piszesz czyli 1/4 dla każdego, jest jescze jedna opcja 25% dla osoby z ostatniego małżeństwa (spadek po ojcu) i 75% do podziału jako spadek po matce po równych częściach dla całej 4 (tak sie określił radca prawny)
Wczoraj była rozprawa i 50 % dla osoby z ostniego małżeństwa a 50% do podziału na 4. Nieweim dlaczego (uzasadnienie jescze niemam ). Troche dziwne.
ps
darowizny niebyło.
 
[cytat:1yuscvtr]Troche dziwne. [/cytat:1yuscvtr]
Czy odbyło się stwierdzenie nabycia spadku po drugim mężu babci, bo odnosze wrażenie, że chyba nie i dlatego mamy taki dziwny podział.
Jeżeli przjmiemy, że nie odbyła się sprawa spadkowa po drugim mężu, to rzeczywiście podział jest jak najbardziej logiczny.
Inaczej tego nie mogę wyjaśnić.
Mieszkanie (jeżeli było wyłączną własnościa drugiego męża) dostaj e w spadku babcia oraz czwarty syn.
Po śmierci babci do masy spadkowej wchodzi jedynie pół mieszkania.
Jeżeli te dwie sprawy zostały rozpatrzone łącznie (jeżeli) to podział wydaje się logiczny.
Napisałem wcześniej:
[cytat:1yuscvtr]Wszystkie dzieci dziedziczą po swojej matce w częściach równych wszystko to co wchodzi w masę spadkową po spadkodawcy, czyli babci.[/cytat:1yuscvtr]
Ponieważ tylko połowa mieszkania weszła do masy spadkowej po babci dlatego 50% mieszkania jest dzielone po 1/4 a reszta (następne 50%) dostaje czwarte dziecko po swoim ojcu.
 
O ile mi wiadomo po śmierci męza babci nie było sprawy spadkowej. Czyli chyba wszystko ok.

Dzięki za odpowiedzi.
 
[cytat:3gw2u6hx]O ile mi wiadomo po śmierci męza babci nie było sprawy spadkowej[/cytat:3gw2u6hx]
I to wyjaśnia ten podział mieszkania.
 
Powrót
Góra