E
elmo0104
Użytkownik
- Dołączył
- 01.2010
- Odpowiedzi
- 31
Sprawa wygląda następująco- Mam swój kanał na YouTube. Mam na nim umieszczony film z pewnej naprawy przy samochodzie, którego autorem jestem ja. Podczas tej naprawy wykorzystałem części zamienne pewnej firmy, której nazwę podałem w moim nagraniu. Pewien rosyjski mózg wpadł na pomysł że wykorzysta fragmenty mojego nagrania do promowania swojej działalności(oczywiście nie pytając mnie o zgodę). Dodał on do fragmentów swój tekst a mój wykasował. Problem jest taki, że nie mam adresu korespondencyjnego do tego człowieka. Wymieniłem z nim kilka maili w charakterze klienta(on nie wie jeszcze, że jestem autorem oryginalnego nagrania). Chciałbym się dowiedzieć jakie prawo ma zastosowanie jeśli stroną w sprawie jest Rosjanin? Czy są jakieś szanse żeby uzyskać od niego jakieś wynagrodzenie za rozpowszechnianie mojego nagrania bez mojej wiedzy i w celu komercyjnym?