Pojazd zastępczy z OC a nie przyznanie się do winy

  • Autor wątku Autor wątku MichałB
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

MichałB

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2015
Odpowiedzi
4
Witam, sprawa wygląda w ten sposób. Został uszkodzony mój pojazd w wypadku, po przyjeździe policji i technicznych winny został kierujący drugim pojazdem, lecz nie przyjął mandatu i czekamy na rozprawe. Sprawa została zgłoszona do jego TU, przyjechał likwidator i na podstawie wyceny TU orzekło szkodę całkowitą. TU nie wypłaci mi pieniędzy za szkodę, ponieważ nie ma prawomocnego wyroku. Kiedy dojdzie do rozprawy nie wiadomo (z uwagi na pandemię i zbliżający się okres wakacyjny może to być nawet za pół roku). TU naciska abym szybko gospodarował wrakiem pojazdu i zakupił nowy, lecz za co mam zakupić nowy samochód jeśli nie wypłacą mi odszkodowania... Moje pytanie, czy należy mi się auto zastępcze (wynajęte nawet na własną rękę) do czasu wypłaty odszkodowania? Jak TU może wymagać odemnie zakup nowego auta jak odszkodowanie nie zostało wypłacone?
 
Regand napisał:
Zacytuj pismo z ubezpieczalni mowiace o zakupie nowego.

Jest to konwersacja z opiekunem poprzez aplikację TU:
"Dzień dobry, dla klasy pojazdu (...)akceptowana jest stawka (...). Jeśli chodzi o zasadny okres wynajmu jeśli nie będzie przyjętej odpowiedzialności za szkodę to takie koszty Panu nie będą zwracana. W związku z tym winien Pan podjąć kroki celem sprzedaży pozostałości pojazdu oraz zakupu nowego pojazdu."
 
Jeżeli wina jest bezsporna to nie masz sie co obawiać i za czas potrzebny do likwidacji szkody przysluguje ci auto zastepcze.
Ta informacja miala cie tlyko zmotywowac do zalatwienia sobie auta gdyby jednak ich klient nie byl winny i na koncu bys zostal z nie zaplaconym rachunkiem za auto zastepcze.
 
Konwersacja nie jest dokumentem, powinny ci podesłać decyzję. Ja nie przyjąłem mandat i wygrałem w sądzie, trwało to ponad rok. Gość nie skorzystał ani z OC ani AC musiał naprawiać swoje auto na własny koszt:) Więc Tui dobrze ci radzi. Po drugie sąd pierwszej instancji orzeka w ciągu miesiąca-dwu więc wnet otrzymasz wyrok.
 
Regand napisał:
Jeżeli wina jest bezsporna to nie masz sie co obawiać i za czas potrzebny do likwidacji szkody przysluguje ci auto zastepcze.
Ta informacja miala cie tlyko zmotywowac do zalatwienia sobie auta gdyby jednak ich klient nie byl winny i na koncu bys zostal z nie zaplaconym rachunkiem za auto zastepcze.

Tak, tylko pytanie podstawowe, czy czas w sądzie wlicza się do czasu likwidacji szkody? Nie znajduję na to odpowiedzi. Na logikę, nie wlicza.
 
Czy TU sprawcy powiadomiło Cię w wymagany przepisami sposób o przedłużeniu się procedury likwidacji?
 
Powrót
Góra