pół roku aresztu

  • Autor wątku Autor wątku rano
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

rano

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2009
Odpowiedzi
21
Czy to prawda że prokurator ma prawo trzymać do pół roku w areszcie , a po upływie tego czasu musi wypuścić aresztanta lub postawić mu już
konkretne zarzuty???pytam bo mój narzeczony jest właśnie pół roku w areszcie i generalnie prokurator twierdzi że trzyma tam go tylko z obawy ,matactwa taka jest główna przesłanka. Jakie mamy szanse wyjścia z aresztu po pół roku skoro niby tylko to matactwo wchodzi w grę????????
 
O przedłużeniu aresztu decyduje Sąd, a nie prokurator.
Te 6 miesięcy to też przekłamanie.
 
a jakie mamy szanse przed sądem że uchyli w końcu ten areszt a nie przychyli się do wniosku prokuratora skoro jak się słyszy jest to jakąś dziwną regółą
 
wedlug mnie to zalezy tez za jaki zarzut zostal tymczasowo aresztowany zalezy to od sadu o ile bedzie przedluzal sankcje i kiedy zakonczy sie sledztwo mowi sie ze jest to maksymalnie rok ale z reguly tak nie jest .
 
prokurator twierdzi że śledctwo dobiega końca, nie mamy oczywiście podstaw by mu wierzyć bo mami nas tak juz od pół roku właśnie. Ogólnie do nas i naszego adwokata mówi że mój narzeczony jest dla niego wiarygodnym swiadkiem i trzyma go w areszcie z obawy matactwa.Jakie szanse mamy w obliczu tej opinii iż śledctwo się konczy. Czy Sąd raczej nadal będzie się przychylał do wniosku prokuratora???
 
Powrót
Góra