Policja odmawia stronie wglądu do akt sprawy

  • Autor wątku Autor wątku poziomka25
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

poziomka25

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2007
Odpowiedzi
17
Co można zrobić w takiej sprawie, jestem oskarżona z art 107 KW, sprawa idzie do sądu grodzkiego, policja odmówiła mi wglądu do akt sprawy. Zatrudniłam adwokata z którym podpisałam umowę pełnomocnictwa- sierżant prowadzący odmówił i jemu na zasadzie " bo nie", tymczasem na podstwie tych akt adwokat chce napisać pismo do sądu. Czy policja ma prawo odmówić stronie i pełnomocnikowi wglądu do akt ? Pełnomocnik twierdzi, że łamią prawo i chce pisać formalny wniosek do komendanta policji u udostępnienie akt ? Kto ma rację ?
 
Witam, nigdy nie spotkałem się z udostępnianiem akt oskarżyciela publicznego, podczas formułowania wniosku o ukaranie. Standardową procedurą będzie sytuacją, iż po wpłynięciu wniosku o ukaranie do sądu, zostanie wydany na posiedzeniu niejawnym wyrok nakazowy, od którego służy sprzeciw. Dopiero po złożeniu sprzeciwu odbywa się rozprawa, przeprowadza się postępowanie dowodowe, słucha świadków itp. Na etapie może przydać się adwokat, jeśli ktoś uważa, że sobie nie poradzi. Zazwyczaj sprawy o wykroczenia są na tyle proste, że strony mogą same się reprezentować. Jeśli zależy Pani na przedstawieniu swojej wersji wydarzeń, nie licząć protokołu z przesłuchania osoby podejrzanej o popełnienie wykroczenia, który będzie dołączony do wniosku o ukaranie, można napisać wyjaśnienia wskazując swoje dane. Zostaną one dołączone do akt, które zostaną przedstawione sędziemu. Z praktyki jednak, sędziowie nie zwracają na to szczególnej uwagi, gdyż kwestie zawarte w tych wyjaśnieniach, były z pewnością podniesione wcześniej we wspomnianym protokole przesłuchania osoby podejrzanej o popełnienie wykroczenia. Pozdrawiam
 
Więc jedynym dowodem jest 1 ( słownie jeden sms) wysłany z bramki internetowej do mojego ex i podpisany moim imieniem i nazwiskiem prawie rok temu na wiosnę. Oczywiście, że ja tego sms-a nie wysłałam. Policja nie jest w stanie sprawdzić IP, ponieważ nie ma już danych na serwerze, a ewentualne dane odzyskuje się w sprawach poważnych, a nie " bzdurach"- jak to sam okreslił. Sms nie zawierał żadnych gróźb- tam coś było " Nienawidzę Cię". Równie dobrze i sam ex sam mógł to wysłać z bramki i podpisać moim nazwiskiem. Poza tym nie ma żadnego materiału dowodowego. Aspirant mi powiedział, że on w ogóle nie wierzy w to, że sprawa wejdzie na wokandę, a nawet już to wątpi aby na podstawie niemal żadnego maetriału dowodowego została ukarana. Poradził mi nawet, abym napisała pismo do sądu grodzkiego z prośbą o umorzenie z uwagi na bezzasadność zarzutów.
Wolałam, aby zrobił to za mnie prawnik, który napisze to profesjonalnie, niż ja nieznająca się specjalnie na prawie, po to go zatrudniłam. Tylko jak on ma napisać pismo, skoro policja nie chce udostępnić akt? Sprawa jest już zamknięta, policja czeka tylko na moje dane z KRS. Prowadzący mówi, że w sądzie będziemy mogli wszystko zobaczyć i przejrzeć.
Co ciekawe podczas przesłuchania sam dał mi akta do wglądu, poczytałam wszystko i na ich podstawie streściłam adwokatowi o co chodzi. A teraz nie chce.
 
Postępowanie wyjaśniające w sprawie o wykroczenie jest trochę inne niż postępowanie przygotowawcze w sprawach z kodeksu karnego. Krótko mówiąc, w sprawach wykroczeniowych jest mowa o udostępnianiu akt sprawy sądowej a więc wtedy gdy jest już w Sądzie. Jeśli odnieść się do KPK, do przepisów którego KPOW też odsyła to o przeglądaniu akt jest mowa w postępowaniu przygotowawczym - czyli nie w sprawie o wykroczenie. Tak więc f-sz prowadzący sprawę w Komisariacie nie ma obowiązku udostępniania akt i z tym wnioskiem pełnomocnika o udostępnienie chyba nie odniesie się skutku..
 
Powrót
Góra