Policja, patrol, przekleństwa

  • Autor wątku Autor wątku noxiss
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

noxiss

Użytkownik
Dołączył
12.2010
Odpowiedzi
329
Witam,

W nocy siedziałem z dwójką znajomych na ławce osiedlowej. Było ok 2 w nocy. Podjechała policja. Miałem w ręce Karmi, byliśmy troche wcięci. Policjanci podeszli, świecili latarkami po oczach, kazali sie wylegitymować. W ciągu 3 minut wyrzucili z ust tyle przekleństw ile ja potrafie w ciagu tygodnia. Jeden z policjantów zabrał mi Karmi i wyrzucił na ziemię! Przeszukali mnie i zabrali mi gaz pieprzowy do samoobrony. Grozili nam bezpodstawnym mandatem 500 zł za nic. Na koniec jak już doszli do wniosku, że nic nie wskurają, kazali odejść moim znajomym, a do mnie, jeden z nich powiedział żebym tyle nie mówił "bo dostane zaraz z plaskacza". Jeden z nich tak klnął, że w końcu zapytałem żeby się przedstawili, jeden to zrobił drugi powiedział że może mi podać numer "997" ja na to co to jest, on nic tylko uśmiech. Podeszli do nas jak do typowych patoli. To ma być policja?

Co mam w tekiej sytuacji zrobić, przecież sprawa nie może przejść im na sucho?

Pozdrawiam
 
Kolejny raz z Karmi :D

noxiss napisał:
Witam,

Siedząc na ławce policjant ma prawo nas wylegitymować. Tak też się stało w moim przypadku jak siedzieliśmy ze znajomym na ławce pijąc Karmi. Chciał nam wypisać mandat ale oświeciłem go ustawą o zachowaniu w trzeźwości. Policja ostatnio kontrolowała mnie kilka razy w tym samym miejscu, zawsze jako interwencja, ponieważ jest taka staruszka, której się nudzi i ciągle dzwoni. Nikt jej nie przeszkadza, ona taka po prostu jest. Moje pytanie jest takie: Czy policjant, który mnie legitumuje ma obowiązek się przedstawić ew. jeżeli tego nie zrobi to czy ja mogę go zapytać o godność, a on musi mi odpowiedzieć? Interesuje mnie to. ponieważ czasem spotykam tych samych policjantów i chciałbym po prostu wiedzieć jak się nazywają. Dzięki, pozdrawiam....:cool:

noxiss napisał:
Witam,

Większość z Was pewnie studiowała lub jeszcze studiuje prawo.

...i takie pytania do nas zwykłych obywateli:?:
 
Nie pomagasz mi. Lubię Karmi, nie lubię chamstwa, którym wykazała się policja. Mam nauczkę, że mam już wszystko nagrywać. Myślicie że jesteście chronieni przez policję w tym kraju? Jesteście w błędzie.
 
Twoje zdanie na ten temat.
Na większą część pytań otrzymałeś odpowiedz w poprzednim wątku, który utworzyłeś.
Teraz jest już pozamiatane. Masz jakieś dowody na niewłaściwe zachowanie funkcjonariuszy?
 
Policjant również sam nie uczestniczył w interwencji.
Jak myślisz, komu uwierzą?
 
Powrót
Góra